Zapalenie ucha środkowego

My właśnie z pomocy doraźnej wróciliśmy - zapalenie ucha środkowego. Początki więc antybiotyku jeszcze nie wprowadził lekarz. Krople do ucha i nosa, witamina C i wapno oprócz tego probiotyki też podaję profilaktycznie. Temperatury w sumie mały nie miał tylko jak się obudził to z płaczem, że go ucho boli, teraz widzę, że chwilami za to jedno uszko łapie. Mam nadzieję, że przejdzie szybko - krople do ucha max 3 dni kazali podawać i jeśli nie pomoże to do rejonowego pewnie po antybiotyk.

Jeśli chodzi o wcześniejszy temat w tym wątku czyli o temperaturę wody to trzeba uważać - 40 - 41 stopni, to bardzo dużo dla skóry małego dziecka - może powodować wysuszenie i podrażnienie szczególną ostrożność należy zachować jeśli dziecko wykazuje tendencje do alergii, a Beata gdzieś indziej pisała, że jej mały ma takowe.

Tak mamuśka mój synek ma alergię.
Teraz już głównie kąpię go na stojąco, a nie w wanience i nie wiem jaka jest dokładna temp. wody.
Ale na szczęście jak byliśmy na wczasach to młody przekonał się do basenu z chłodniejszą wodą i potem już wchodził tam bez problemu.

U nas zapalenie ucha zaczęło sie nagle.Wieczorem mały zasnął i po dwóch godzinach zaczął sie
wiercić,ale ciagle spał.w środku nocy zaczął tak mocno płakać,że nie mogliśmy go uspokoić.Nagle zaczął spływać mu bardzo wodnisty katar i zaczął kaszle - tak wszystko nagle.Gorączki nie miał o dziwo.Rano pojechaliśmy do przychodni,opowiedziałm
o wszystkim lekarzowi i on od razu mówi że to pewnie ucho a właściwie oba.Zbadał i diagnoza - zapalenie.Dał antybiotyk i kropelki oprócz tego kazał przez trzy dni podawać cos przeciwbólowego.I po wizycie u lekarza dostał pierwszą dawkę antybiotyku,wieczorem po drugiej dawce dostał gorączki bodajże 38 ale ją zbiłam i tyle w sumie.Obudził się jak nowo narodzony.Kamień spadł z serca.

Przy wysokich gorączkach należy pilnować, aby maluchy często lecz w małych ilościach popijały wodę. Pomaga to zbić gorączkę jak i przeciwdziała odwodnieniu. Chyba że dzieciątko jest na piersi, to wówczas pilnujmy, aby jak najczęściej przystawiać.

Dariolka u nas też uszka są często zapalone. Mały ma wtedy bardzo wysoką temperaturę i dostaje antybiotyk.
U nas przyczyną chyba jest alergia, która obniża odporność małego.

problem jest złożony i ja na Twoim miejscu udałabym się jednak na konsultację do specjalisty.

A tak w skrócie.
Czy synek zrealizował wszystkie szczepienia obowiązkowe w pierwszym roku życia plus pneumokoki? Jest to bardzo ważne, gdyż najczęściej zapalenie ucha środkowego wywołane jest przez bakterie: H. influenzae (szczepienie Hib), Streptococcus pneumoniae (pneumokoki) - w ponad 50% przypadków. Moraxella catarrhalis jest trzecią co do częstości izolowaną bakterią a S. pyogenes czwartą a na te patogeny szczepionki nie ma. Dobrze wiec byłoby pobrać wymaz z tylnej ściany gardła przed kolejnym włączeniem antybiotyku by ustalić jakie bakterie tam się znajdują. Ważne jest też wykonanie antybiogramu, bo może być tak, że zapalenie wywołują bakterie od których synek był szczepiony ale nabyły one zdolności produkcji betalaktamaz i tym samym staja się bardziej oporne na stosowane zwykle antybiotyki. Wówczas włączenie np. amoksycyliny z kwasem klawulanowym skutkuje wyleczeniem.

Na nawracanie zapalenia ucha środkowego mają też wpływ takie czynniki jak:

  • nieprawidłowy mechanizm funkcjonowania trąbki słuchowej. Jej dysfunkcja sprzyja powstawaniu wysięku i rozwojowi zakażeń zarówno wirusowych, jak i bakteryjnych.
  • zmiany w migdałku gardłowym, które nie tylko wpływają na blokadę trąbki słuchowej, ale przede wszystkim zaburzają prawidłową obronę immunologiczną zarówno w obrębie gardła, jak i połączonego z nim ucha
  • refluks przełykowo-gardłowy, w przebiegu którego może dochodzić do zarzucania treści z nosogardła do ucha, szczególnie u najmłodszych dzieci, u których ujście gardłowe trąbki słuchowej jest szersze i otwarte.
  • nieprawidłowości budowy twarzoczaszki tj. upowietrznienie komórek wokół jamy bębenkowej.

Także jest tego trochę i myślę, że trudno byłoby pediatrze zaopatrzonemu jedynie w otoskop dokładnie zdiagnozować problem i pozbyć się go u synka raz na zawsze. Najlepsza bedzie porada laryngologa, koniecznie dziecięcego.

a może dla dziecka lepszy byłby antybiotyk w zastrzyku. U nas też były raz problemy z doustnym przyjmowaniem leku i dostaiśmy go w zastrzykach.

Artan szczepiony jest.
Bardziej obstawiałabym to,że jak był malutki miał często zapchany nosek i to po prostu
nie zostało dobrze wyleczone (m.in zatoki) i to sie odnawia,wraca.Jak pójdziemy na szczepienie,
zapytam pediatry co i jak.Póki co liczę tutaj na odpowiedź Pani Doktor.

nie łączyłabym zapalenia zatok i to takiego przewlekłego za zapaleniem ucha środkowego. Oczywiście zapchany nosek, wydzielina, uczucie rozpierania i utrata węchu to objawy zapalenie zatok i zapalenia błony śluzowej nosa. Ale żeby dawały nawracające ostre zapalenia ucha nie sądzę. Jak dla mnie jedyną wspólną cechą są patogeny te zapalenia wywołujące i skuteczna eradykacja bakterii poprzez zastosowanie właściwego antybiotyki ( po posiewie) może wyleczyć i jedno i drugie.
A na pewno wykluczono alergiczne podłoże tej niedrożności noska?

Artan to jest własnie wszystko tam powiązane i ja bym łączyła chocby nawet zapalenie zatok z uchem.
Ogólnie za dużo wilgoci tam może być i to może byc przyczyna i to juz słyszałam od dwóch lekarzy.