Zakupy

Ja miałam kilka ciuchów z lidla, kilka z hm a tak to nosiłam normalne rzeczy typu oversize, których mam dość sporo w swojej szafie:P

W ciepłe dni u mnie też królowały sukienki, a zimą na promocji kupowałam spodnie ciążowe w H&M więc wychodziło względnie tanio :slight_smile:

Ja przyznam szczerze nie kupowałam żadnych ubrań ciążowych, również skupiłam się bardziej na ubraniach do karmienia.
W ciaży zakładałam luźniejsze i przewiewne sukienki, koszulki i leginsy i tak mi było najwygodniej :slight_smile:

Tak, lidla również mogę polecić. Ku mojemu zaskoczeniu kupiłam tam wygodnie, nie zjeżdżające z bioder spodnie ciążowe i to za około 40zł, mam też jeansy z h&m, ale te mają dość wysoki panel i on już nie przylega tak fajnie do figury.

Zama zupełnie zapomniałam o waikiki! uwielbiam ich ubrania bo w większości są wykonane z bardzo dobrej jakości materiałów. Niestety zajrzałam na stronę i nie znalazłam nic dla siebie. Z racji tego, że sklepy są teraz tylko w Warszawie i Wrocławiu nie będę ryzykować z odsyłaniem do Rumunii :wink:

Przy pierwszej ciąży kupiłam paczkę ubrań ciążowych z olx. Było tam sporo rzeczy z H&M. Te ubrania raczej się nie niszczą, więc kupno od kogoś to dosyć fajna opcja. Teraz ciąża mnie złapała na sezon letnio/jesienny, więc bardziej będę się rozglądać za sukienkami i tunikami :slight_smile:

Pcheła na kiedy masz termin porodu?
Z jednej strony na fajny okres trafiłaś, bo możesz nosić fajne, lekkie i zwiewne ubrania, jakiś sweterek na wieczór się przyda, i ominie Cię zakup kurtki zimowej. W sklepach i na olx można znaleźć sporo sukienek, tunik - niekoniecznie ciążowych, ale oversize, które świetnie sprawdzą się na czas ciąży.
Z drugiej jednak strony przerażają mnie upały (mam termin na koniec lipca, ale planowane cc będzie ciut wcześniej) więc liczę, że może ominą mnie wysokie temperatury, tym bardziej że ja nie lubię upału, dla mnie idealna temperatura to max 22 stopnie. Ubiegłoroczne lato było dla mnie koszmarem. A jak Ty znosisz upały?

Mamameg ja miałam termin w pierwszej ciąży na wrzesień więc całe lato na ostatnich nogach , w drugiej termin na luty i jak na moje to duuuzo lepiej przechodziłam ciążę latem . Zima mnie okropnie męczyła , latem tylko mi doskwieraly opuchnięte nogi nic poza tym .
Zawsze można wskoczyć gdzieś do wody i zaraz lepiej na ciele :wink:

Pchela ty w ciąży? Gdzie mi to umknęło?

Pchełka gratulacje ???

Bardzo dobrze kupowało mi się ubrania w HM, wszystkie dobrze leżały, rozmiar zwykle zgodny z moimi wymiarami. Podobają mi się tam spodnie bo dopasowane są, a nie zbyt obcisłe. W C&A są piękne sukienki. Polecam tez happy mum, ubrania mają urocze, seksowne, na każda okazję. Tam tez znajdziecie piękne koszule nocne koronkowe - ciekawa odskocznia od koszul dla ciężarnych ze słonikami i myszkami :slight_smile:

Gratulacje Pcheła… Ja przechodziłam ciążę letnio/jesienną i był to dla mnie dramat.
Z jednej strony fajnie, bo sukienka, japonki i na dwór, bez męczarni i zakładania kozaków, ale upały były okropne…

Moja ciąża też teraz wypada na sezon letnio-jesienny i trochę się boję tych upałów bo będę się szybciej męczyć, ale może nie będzie tak źle

Każda pora roku ma swoje plusy i minusy. Ja jestem zadowolona, że mój czas przypadł na jesień i zimę :slight_smile: przypomniało mi Się coś odnośnie zakupów w happy mum- warto zapytać przy kasie o rabat bo ja otrzymałam rajstopy jako gratis do zakupów. Pamietam, że dostałam tez karty rabatowe na nast zakupy np 15 procent rabatu na blUzke lub sukienkę

Dokładnie każda pora roku ma swoje zalety i wady u mnie akurat wypadła zima chociaż na moje szczęście nie było aż tak zimno żeby kupować kurtkę bo jak dla mnie to inwestycja nieopłacalna :slight_smile: ale większość ciąży chodziłam w leginsach luźnych tunikach , a krótsze sukienki robiły za długie bluzki hehe. Miałam też kilka ubrań typowo ciążowych zostawiłam sobie na może kiedyś. :slight_smile:
Latem na pewno ciężko bo gorąco a nasz klimat się taki zrobił że co lato to coraz cieplej z tym że z ubraniami łatwiej .

Ja w sumie za każdym razem chodziłam zima
Latem byłam w 456 mc to miałam straszne zawroty. Z resztą latem zaszłam więc zima wielki brzuch i było mu tak gorąco że ludzie w kurtkach a ja w samej bluzie latala.

Dżinsy kupiłam w H&M - najlepsze ze wszystkich, które przymierzałam. Ale koszulki, czy sukienki raczej w marketach - Lidl ostatnio miał ciekawą ofertę dla ciężarnych, kupowałam też normalne rzeczy w większych rozmiarach (w 1 ciąży i teraz też z nich korzystam). Lepiej się opłaca, bo ceny niektórych ciuchów typowo dla brzuchatek przyprawiają o ból głowy.

Ja również kupowałam rzeczy w H&M. Jak nie chcesz wydać dużo pieniędzy, to możesz przejrzeć ogłoszenia np. na olx albo fb. Czasami tak jest, że większość czasu przechodzisz w swoich normalnych ubraniach, a te ciążowe będą potrzebne tylko na 2-3 miesiące.

Kupuje ciuchy w C&A . Może super dużo ich nie ma ale stwierdzam że parę miesięcy pochodze więc siebie spinek.Nie są drogie a wolę przymierzyć i od razu kupić:)

Ja jestem obecnie w połowie ciąży i już zaczynam się rozglądać za ciuchami typowo ciążowymi, mimo, że brzuszek jeszcze jakoś duży nie jest, ale zdecydowanie koszulki, które nosiłam przed ciążą, są za krótkie.
Czy te ciuchy z C&A są z jakiejś kolekcji MAMA? Bo do tej pory słyszałam o H&M MAMA.
Ostatnio wypatrzyłam właśnie spodnie w LIDLU i mają sklep internetowy i zastanawiałam się nad zamówieniem stamtąd.

Na szczęście nie zawsze w ciąży lub po stopa zmienia swój rozmiar na większy. Ja przed ciążą nosiłam 38,5/39, w ciąży - zwłaszcza w okresie letnim stopy trochę spuchły, ale na szczęście po porodzie wróciłam do swojego rozmiaru. Mam nadzieję, że w drugiej ciąży będzie tak samo, bo kupuję buty ze skóry, które są bardzo trwałe, nie mam też tendencji do niszczenia obuwia, więc trochę żal byłoby mi je wyrzucić, koszt nowych porządnych skórzanych butów też nie jest przecież mały.