Zahamowany odruch oksytocyny

Witam. Moja 5.miesięczna córcia bardzo się denerwuje przy piersi kiedy musi ssac ja ,pusta " Zanim popłynie mleczko zajmuje to nawet 1minute .wkurza ja bardzo ssanie na ,sucho" . Czy można przyspieszyć jakoś odruch oksytocyny??? Od samego.poczatku mam problemy z karmieniem więc nie ukrywam że często się denerwuje przed ,Czy tym razem będzie dużego płaczu przy piersi"

Witaj,

Jeśli problemy są uciążliwe, to warto zasięgnąć fachowej porady CDL.

Warto także sięgnąć po lecytynę, dostępną w każdej aptece, która ulatwia wypływ pokarmu. Dodatkowo przed karmieniem bardzo ciepła kąpiel /prysznic lub ciepłe okłady piersi np. termoforem. Spowoduje to rozszerzenie kanalików i szybszy wypływ.

Można również przed karmieniem popracować chwilę laktatorem i podać pierś jak pokarm już zacznie swobodnie wypływać.

Jeśli laktacja jest słaba to rozkręcić pijąc napoje i herbaty na bazie słodu jęczmiennego. Pracować po karmieniu laktatorem, aby pobudzić produkcję. Zdrowo się odżywiać i pić wodę, aby mieć dobre samopoczucie, bo laktacja zależy w dużej mierze od naszego dobrego samopoczucia. Unikać stresu, bo to pierwszy wróg laktacji.

Czy dziecko jest dokarmiane butelka? Jeśli tak, to może denerwować je słaby wypływ, bo pijąc z butelki leci od razu i równomiernie, z piersi niestety nie zawsze. Także butelki bardzo często powodują nerwowe zachowanie dziecka przy piersi.

Czy dziecko miało sprawdzone wędzidełko podjezykowe , czy dobrze chwyta pierś? To też ważne w efektywności ssania.

Ile pijesz dziennie ? Warto pamiętać że warto pić wodę bo dzięki temu też rozszerzają się naczynia dzięki czemu mleko też łatwiej wypływa .
Można lecytyne brać ona rozrzedza pokarm dzięki czemu szybciej wypływa możesz też ciepłe okłady robić przed i w czasie karmienia to też pomoże i przyspieszy wyplyw mleka :slight_smile:

Karolino,

aby rozkręcić laktację możesz również pić napar z łuski kakaowej i jeść owsiankę. Aisa, wspomina okłady, dobrze sprawdzi się dość ciepły prysznic na piersi - ułatwi wpływ mleka.

Laktacja jest też utrudniona gdy mama za mało śpi, jestem zmęczona i nerwowa- odpoczywaj jak najwięcej, zrelaksuj się. Oprócz tego, laktacja “siedzi w głowie”, jeśli będziesz miała negatywne nastawienie to tak właśnie będzie. Musisz być zawzięta i stawiać zdecydowanie czoło przeciwnościom.

Skonsultuj się z położną lub pediatrą jeśli nie masz możliwość zasięgnięcia opinii Certyfikowanego Doradcy Laktacyjnego.

Możesz też wspomóc laktacje być może też to pomoże tzn slodem jęczmiennym znajdziesz go w kawie zbożowej np caro z nestle patrz na składy bo nie każda kawa zbożowa ma słód jęczmienny w składzie możesz też kupić femaltiker możesz też piwo bezalkoholowe 0.0 proc np Lech Free 0.0 proc Bawaria 0.0 proc żywiec 0.0 Warka radler 0.0 proc birell 0.0 proc Heineken 0.0 proc Łomża 0.0 proc Okocim radler 0.0 proc jest tego trochę ważne by było 0.0 proc zawartości alkoholu bo niektóre niby są bezalkoholowe A mają do 0.5 proc a alkohol zle dziala na laktacje. Mozesz rez luske kakaowa jak wspomniala mama gratki i mozesz tez herbatki najlepiej takie bez kopru włoskiego np bocianek gdyż koper włoski jest rakotworczy i genotoksyczny dla dzieci poniżej 4 roku życia A estragol w nim zawarty który wlansie działa źle na dzieci przechodzi do mleka mamy, ważne by trzymać się ściśle ilości ile producent zaleca gdyż jak za dużo się spozyje może być inny efekt niż się zamierzalo.
Możesz też pracować laktatorem po kamieniach aby dac piersią znać że trzeba więcej być może dzięki temu mleko też będzie szybciej wypływac np metodami 7 5 3 bądź 5 3 2 :slight_smile:
No i pij przynajmniej 2litry dziennie to ważne bo jak się za mało pije to naczynia się kurcza być może też dlatego wyplyw jest słaby A jak będziesz pić więcej to nawet lepiej nawodni się organizm naczynia się rozluznia i łatwiej też mleko będzie wypływac.

Przy pierwszym maluchu mialam ten sam problem i niestety po 5tym miesiącu odstawilam córkę, okropne przeżycie. Bylam bardzo nerwowa i zestresowana każdym karmieniem, wiec moja rada to dużo relaksu i spokoju. I tak jak piszą dziewczyny, jakies ciepłe okłady przed karmieniem, dobry sen i pij dużo wody!
Obecnie karmię prawie 4 miesiące moje drugie dzieciątko i stosuje się do powyższych rad :wink: jest duzo lepiej
aaaaa, i wygodna poducha za plecy, karmienie to Wasz czas, czy trwa 5 czy 15 minut

Cześć dziewczyny. Pije ok 3 litrów dziennie więc chyba Ok wspomagamy się Fermatikerem i nie dokarmiam małej butelka a ona tak się wkurza przy piersi że mi serce pęka. Chyba to stres ona płacze ,a ja w ciazy razem z nią. :frowning: Chyba muszę to.przezyc:(

Karolina jesteś w ciąży? Jeśli tak być może to wina hormonów w ciąży mleko też inaczej smakuje może się zmniejszać jego ilość i może stąd też mała ma nerwy.

Wkardla się literówka;)) miało być ,w ciszy" ;)))

Od kiedy dziecko tak denerwuje się przy piersi? Co na to pediatra?

Karolina płacz nic nie da. Tutaj trzeba znaleźć problem i go rozwiązać. Głowa do góry, uda się. Czasami te problemy są przejściowe, np związane ze skokiem rozwojowym dziecka. Ale naprawdę tutaj mozna gdybac, bo wiele czynników może na to wpływać. Dokładny wywiad i obserwacja specjalisty to wg mnie najlepsza rada.

Jak dziecko przybiera na wadze? Ile moczy pieluch w ciągu doby?

Czas do wypływu wynoszący 1 minutę mieści się w normie, choć rozumiem nie w temperamencie Pani dziecka. Można spróbować używać laktatora do momenetu wypływu. stosować ciepłe okłady bezpośrednio przed karmieniem. Poprobować różnych pozycji (polecam spod pachy), w trakcie jednego karmienia zmieniać piersi, rozpoczynać karmienie gdy dziecko wykazuje pierwszej oznaki głodu a jest jeszcze spokojne. Jeśli problem jest również po wypływie najlepiej skonsultować technikę karmienia z certyfikowanym doradca laktacyjnym. Powodzenia!

Kochane kobietki jak.laktatorem najlepiej pobudzić laktacje??? Zaraz po.karmieniu czy między karmieniami ? Trochę się boję że.miedzy karmieniami mała.bedzie chciała A tam będzie bieda:)

W dzień jest.ok z pokarmem ale karmienie o 20 tuż przed spaniem wydaje mi się że mam mało.pokarmu. Mała krótko ssie i się denerwuje najbardziej.

Najlepiej od razu po karmieniu by dac sygnał piersiom że trzeba więcej dodatkowo słód jęczmienny znajdziesz to w kawie zbożowej np caro z nestle w powie bezalkoholowym np Warka radler 0.0 proc Heineken 0.0 Okocim radler 0.0 Bawaria 0.0 i inne ważne by nie było alkoholu ani trochę możesz też kupić w czystej postaci w proszku i dodawać do potraw wypieków bądź w syropie i do picia tzn herbatki np dodawać czy wody albo kupic femaltiker . możesz też luske kakaowa pić ona te z dobra na laktacje oprocz tego możesz herbatki na laktacje ale bez kopru włoskiego najlepiej np bocianek tylko pić max tyle ile przewiduje producent bo jak za dużo się wypije to może być odwrotny efekt.
Do tego warto unikać produktów hamujacych laktacja tzn szałwia mięta mięta pieprzowa czarny orzech oregano pietruszka…
I działać laktatorem najlepiej po karmieniu zaraz metodami 7 5 3 bądź 5 3 2 pierwsza metoda trwa 30 min cały cykl druga jest krótsza bo 20 min w zależności od potrzeby i od czasu aby się wyrobić obie działają na tej samej zasadzie w sensie 7 5 3 To 7 min z jednej piersi laktatorem działać później tyle samo z drugiej piersi i zaś do pierwszej wrócić i znów 5 min działać i później fuga 5 min i na końcu po 3 min z jednej o drugiej analogicznie działa metoda krótsza po prostu mniej minut się działa z laktatorem.

Karolina skoro CDL powiedziała, że z pokarmem jest OK, dziecko przybiera prawidłowo, to może większy stres maluszka wieczorem jest spowodoway skokiem rozwojowym u dziecka, lub nadmiarem bodźców w ciągu dnia, zmęczeniem. Moze powinnaś wcześniej kłaść dziecko spać, przesunąć ostatnie karmienie na wcześniejszą porę, wcześniej wyciszać dziecko, ograniczyć bodźce. Przyciemnione światło, cisza, spokój przed snem.

Laktator najlepiej pobudza laktację po karmieniu bo zachowana jest ciągłość ssania, co daje piersiom sygnał do dalszej produkcji. U Was fajnie moze pomoc także minutka lub dwie, odciągania przeded karmieniami, żeby przyspieszyć wypływ.

W dzień z pokarmem jest ok, ale ostatnie wieczorne karmienie dramat. Sama nie wiem ,ale piersi wydana się zupełnie puste i córcia nie chce ich zbytnio ssac. Pije na wieczór Fermatiker ale jakoś nie widzę poprawy.

Nawet jeśli ilość mleka jest niższa wieczorem, zawartość tłuszczu jest zazwyczaj wyższa wieczorem , więc ilość kalorii, które dziecko otrzymuje, nie powinna być jakaś znacząco różna, o to się więc nie martw. . Nocny pokarm zawiera również naturalne hormony regulacji snu i stresu.

W nocy naturalnie zmniejsza się podaż bo zmniejsza się wydzielanie hormonów za nią odpowiedzialnych, dodatkowo może zmęczenie, stres z całego dnia powodują, że piersi wydają się być puste. Nie myśl o tym, nie zamartwiaj się, bo to też od tego może zależeć. Pozwól tacie wykąpać dziecko, pobyć mu z nim, niech je wyciszy, wyprzytula, a Ty w tym czasie wypij herbatkę, zjedz pożywną kolację, odstresuj się. Tata nie pachnie mlekiem więc dziecko nie powinno myśleć i karmieniu i dopiero jak przyjdzie na nie pora to wez je i nakarm w ciszy i spokoju.

Ja myślę, że nie powinnas wlaczyc z tymi wieczornymi karmieniami. Każde, nawet butelkowe dziecko marudzi wieczorami, bo po prostu jest zmęczone. U nas najgorzej było w skoki rozwojowe i naprawdę tutaj podaż mleka nie miała z tym nic wspólnego, ze mała mi wyła przy cycu. Po prostu poszukaj też sposobu na swoje dziecko, zmiana pozycji, jakaś delikatna muzyka, szum, dźwięk grzechotki, delikatne kołysanie podczas karmienia, owiniecie mocno w kocyk, wcześniejsza pora wieczornego karmienia, może dodatkowa drzemka w dzien, żeby nke było az tak zmęczone. Musisz popróbować, co dziecko uspokoi na tyle, aby spokojnie jadło. U mnie też 18 to była godzina kryzysu, jak nie zdążyłam małej do tej pory wykąpać i nakarmić to później mi szalala ze zmęczenia.

Kolejne pytanie z serii ,cycowania":slight_smile: Czy jest możliwe ,że córka tak dobrze przybiera na wadze pijąc w znaczne większej części mleko 1 Fazy?? Jak tylko skończy się mleczko co łatwo wypływa ona robi histerię i odwraca głowę od piersi. Często dostawiam. Ja do drugiej ,tam histeria się pojawia . Wracam więc do pierwszej piersi ssie z niej może z 15 sekund i znowu placz na maksa. I już nie chce rzadnej piersi tylko smoczka przy którym zaraz zasypia. Generalnie przesypia ciągiem od godz 20 do ok 24.

Karolina skoro ładnie przybiera to je mleko jak trzeba:) być może córka ma potrzebę ssania tylko bez jedzenia i denerwuje się że leci mleko kiedy ona najedzona A chce possac i dlatego jak dajesz smoczek jest zadowolona i zasypia być może o to chodzi właśnie.

Tak jak dziewczyny pisały dużo pić i jeść. Laktator jak najbardziej na początku by rozkołysać wydzielanie. Ważny jest spokój dziecka przy przystawianiu go do piersi. Zdenerwowane będzie grymasiło i nie będzie chciało ssać.