Zachcianki w ciąży - alternatywy

Dziękujemy za komentarz! :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

1 polubienie

Podstawą jest umiar i zdrowy rozsądek :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

1 polubienie

Fajna alternatywa! :heart_eyes: :heart:

1 polubienie

Niestety tak faktycznie się zdarza i czasem lepiej zjeść, szczególnie jak nie jest to zbyt częste :grimacing: :revolving_hearts:

2 polubienia

Chipsy to był mój grzeszek

1 polubienie

U mnie jest tak, że staram się szukać zdrowszych alternatyw, ale nie robię z tego obsesji. Jeśli naprawdę mam ochotę na fast food, słodycze albo chipsy, to czasem po prostu sobie na nie pozwalam, tylko w mniejszej ilości. Wychodzę z założenia, że całkowite zakazy tylko pogarszają sprawę.

Najczęściej radzę sobie tak, że robię domowe wersje zamiast fast fooda przygotowuję domowego burgera albo tortillę, zamiast chipsów wybieram popcorn albo lżejsze przekąski, np. chipsy z soczewicy. Gdy nachodzi mnie ochota na coś słodkiego, sięgam po owoce albo jogurty. Dzięki temu zaspokajam zachciankę, ale w trochę zdrowszy sposób.Nie jest to dla mnie duży problem to raczej kwestia balansu. Słucham swojego organizmu, ale jednocześnie staram się nie przesadzać i nie mieć wyrzutów sumienia.

My właśnie wczoraj z mężem pozwoliliśmy sobie na pierwszy fast food w tym roku i zamówiliśmy pizzę do domu, smakowała niesamowicie, bo długo już nie jedliśmy nic z fast foodow :sweat_smile:

2 polubienia

Jestem w drugiej ciąży po wielu latach wszystko jest znów nowe ale zachcianki zostały takie same jak kiedyś 1 dziennie sobie pozwalam :slight_smile:

Ooo to fajnie a na co masz zachcianki ?

w pierwszym trymestrze ciąży to byla woda z ogórków kiszonych a w drugim i trzecim mleko i tacos
robię sama tacos więc wiem co jem i był zdrowy :blush:
w ciąży pamiętajmy o jedzeniu rybek chodziaz raz na tydzień i awokado też zawiera kwasy omega 3
można też pić tran dobrej jakości np tran Moller :blush:

W ciąży jadłam bardzo zdrowo ale moja jedyną zachcianką ciążową były kebaby no i musiałam zjeść raz na jakiś czas. Ja był sezon na truskawki i czereśnie to też sporo ich jadłam. Ciężko mi było znaleźć umiar w truskawkach i czereśniach. Co ciekawe to zawsze po pomidorach, ostrych rzeczach, pieczywie itp miałam zgagę ale po kebabie (ze wszystkimi sosami) i truskawkach ze śmietana nigdy :smiley:

Jadłam wszystko był miesiąc faza na rzodkiewki a potem na mc Donalda itd więc balans zachowany :face_with_hand_over_mouth:

Aktualnie mam zachciankę na płatki z mlekiem i jem codziennie, a przed ciążą to chyba z 10 lat temu jadłam :rofl:

Ja miałam fazę na pomidora i rzodkiewkę też :sweat_smile::rofl:
Mc u mnie średnio do jakiegoś miesiąca ciąży miałam odruch wymiotny na samą myśl

ja miałam zgage po pieczywie i po czymś tłustym (smarzonym,olej/masło) tylko gotowane mogłam jesteś, maskara jak paliło, ale dobrze ze wróciło do normy , i wogule mi się tak wszystko odbijało ze masakra.
jednak ten dziadziuś uściska żołądek, nerki…

U mnie zgaga niestety została. Do dziś miewam, ale nie w takim natężeniu jak w ciąży

2 polubienia


Aktualna zachcianka ciążowa :joy: zimna czekolada i sok pomarańczowy

2 polubienia

O kurczaki jakie zapasy

Podziwiam, bo u mnie nie ma miejsca na zapasy. Tyle ile mamy słodyczy z mężem tyle zjemy :joy:

Zjadłabym wszystko od razu :smiley: