Wywołanie porodu - domowe sposoby

Tak o współżyciu też słyszałam. Licie maliny zaparzać lub szałwię bo też podobno przyspiesza. Sąsiadka teściowej jak była po terminie to postanowiła kosić trawę i myć okna by wywołać ciążę :joy:

I co pomogło coś ? :see_no_evil:

Znajoma opowiadała mi sytuację że jak leżała na porodówce to dziewczyna ganiała kury i pomogło hahaha, słyszałam też o ananasie a ja osobiście korzystałam z piłki czy pomogła nie wiem hahaha

Ja na piłce też ćwiczyłam i to pod koniec dość sporo i nic się u mnie nie zadziało.

1 polubienie

W końcu urodziła ale nie wiem ile to przyspieszyło jej poród :grin:

Moja kolezanka twierdzi że u niej ananas pomógł twa razy, zjadla a następnego dnia rodzila :smile:

1 polubienie

To coś w tym może jednak jest :smiley:

Moje zdanie jest takie że nie znamy ani dnia ani dokładnej godziny kiedy się zacznie

Dokładnie, tego nikt nie wie

Ciekawe, o ananasów nie słyszałam. Ale o herbatkach ziołowych już tak. A jadłam ananasa w ciąży :rofl:

Ooo a dobry jest ze śliwek? Przyznam, że uwielbiam kompoty, a ze śliwek chyba nigdy nie piłam.
Ja teraz właśnie miałam kompotowy szał, bo robiłam z czereśni i wiśni :rofl:
No i jeszcze robiłam jagody w słoiczkach, a jutro mam zamiar porobić trochę dżemów z borówek :heart:

Ogolnie byl dobry , rok temu mielismy tak duzo tych sliwek , za to malutkich i gorzkawych


Chcialam sciac tą sliwe i posadzic inna , ale w tym roku sliwki sa wieksze i meeeeeeeega pyszne , tylko , ze malo :frowning: wiec kompotu w tym roku nie bedzie , bo zjadam je na biezaco :sweat_smile:

1 polubienie

Ja ze śliwek to robię nalewki :rofl: nalewki też robię z winogron i pigwy jak jest :slightly_smiling_face:

1 polubienie

Mmm, ile pyszności z chęcią zjadłabym takie prosto z drzewa

Miałabyś dużo tematow i przepisów do omówienia z moim mężem :laughing: ja bym robila ciasta ze sliwkami​:yum:

Jeej wlasnie nadobilas mi smaka na drozdzwiec ze sliwkami :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye: ale ich jest w tym roku naprawde malo i wole je żrec tak normalnie :sweat_smile: czekam tez na swoj winogron , bo pierwszy raz bedziemy mieli i mam tylko nadzieje , ze bedzie dobry i slodki , bo jak nie to trzeba szybko sie pozbyc i wymienic na inny :face_with_peeking_eye::sweat_smile:

Ooo drożdżowe ze śliwkami mniam, ale kruche też uwielbiam, ale bym zjadła! :grinning::star_struck:

Ostatnio zrobiłam z morelami, tez lubię jak jest sezon :blush: w sumie muszę teraz na śliwki polować w sklepie

1 polubienie

Moja teściowa ma białe i czarne winogrona i są mega słodkie. Robię z nich nalewki albo soki na zimę. Tak do jedzenia też są pyszne

1 polubienie

Mogę potwierdzić ! W czwartek piłam liście malin , dwie szklanki dziennie , wykorzystałam męża , jadłam ananasa i chodziłam po schodach :laughing: wody odeszły w poniedziałek o 8
Bardzo nie chciałam urodzić po terminie żeby mi wywoływali i przez to że zaczęło się od ujścia wody to i tak musili mi wywyolac :sweat_smile: jak kiedyś się zdecyduje na drogie to nie będę przyspieszać żeby się zaczęło samoistnie :sweat_smile:

1 polubienie