Wypadające włosy po ciąży

Ja jestem 15mcy po porodzie a mimo to wlosy wypadają i to sporo niestety. Ostatnio nawet teściowa zwróciła na to uwage, jak zobaczyła ile włosów po czesaniu plywalo w muszli:/ Lysiec nie łysieje bo mam geste włosy ale jest to uciążliwe. Musze tylko pilnowac czy na dywanie nie leza bo raz już córka jednego prawie polknela i sie dlawila. Zbieram je szczotka do sierci, wszystko fajnie sie do niej przykleja to czego nie wciagnie odkurzacz.

Też jestem zdania, że co ma wypaść te kilka miesięcy po porodzie wypadnie pomimo cudownych specyfików, na pewno drobinę wspomagają włosy i cebulki te wszystkie preparaty, ale cudów bym się nie spodziewała :slight_smile:
S.Sokolowska tej akurat nie testowałam, miałam jedynie RevitaLash, ale nie dość że u mnie spektakularnych efektów nie dała, to dodatkowo podrażniła mi strasznie skórę powieki górnej, oddałam siostrze u niej było to samo choć podrażnienie mniejsze, dodatkowo nie można jej używać podczas kp, więc i tak w moim przypadku poszłaby w odstawkę :wink:
Ale mimo wszystko słyszałam o nich obu dobre opinie, widocznie ja z siostrą takie cieżkie przypadki :slight_smile:

Angelika czasu Ci wypadały włosy? Jak wyglądały jak przestały wypadać? Były dużo bardziej marne, czy już odrastały nowe?

Ostatnio kupilam szampon z dove 2w1 i nie wiem czy to zbieg okolicznosci i wylecialo co miało czy szampon działa . wypadały mi garściami teraz jest tego mega dużo mniej. Zamarancza nie martw się odrastaja nowe ale juz nie są tak bardzo geste jak w ciąży - wszystko wraca do " normalności"

Hahaha ja nigdy gęstych włosów nie miałam, tylko cieniutkie więc nie wiem jakie będą teraz. Ja nie lubię kino Dobę jakieś dziwne są dla mnie te kosmetyki. Włosy mam po szamponie jak siano i tak samo po Nivea. Nivea ma super kremy i tyle, a dobę jak dla mnie nic dobrego nie ma.

Zamarancza mała uwaga czytaj swoje wpisy przed publikacją bo są błędy, słownik przeinacza wyrazy i źle się czyta. :slight_smile:
Ja długo używała dove i jestem mega zadowolona. Szampony o odżywki no i maski. Ja mam bardzo grube sztywne i suche włosy. Moja fryzjerka mówi że nigdy nie będą błyszczące bo taka ich natura. Kosmetyki dove super nawilżają moje sianko

Hahah przepraszam dziewczyny, ale jak pisze na tym tablecie i nawet zmieniam to on i tak swoje. Tak czy inaczej Dove nie lubię ;]

No Zamarancza to fakt, ja czasami jak na telefonie piszę, to też wrzucę komentarz i dopiero patrzę a tam masa błędów i poprawiam kilka razy, bo ciężko ogarnąć o co mi chodziło :wink:
Ja lubię Dove najbardziej sztyfty suche zamiast dezodorantów, oraz ich kremowe żele pod prysznic <3 zawsze wypatruję promocji, bo niczym innym tak dobrze mi się nie myje i nawilżają na tyle dobrze, że nie muszę codziennie stosować balsamu :slight_smile:
Choć zapachy mają dość mocne i nie każdy to lubi, szampony ok odżywki średnio jak dla mnie, maski do włosów super.
Ale ostatnio przerzuciłam się na maskę Rossmannową Alterra taką z owocem granatu na opakowaniu, świetna jest wystarczy chwila i włosy są idealnie gładkie podczas spłukiwania, a gdy wytrę super się rozczesują, wiec nie wyrywam swoich kołtunów :wink: Nie jest droga, w promocji nawet powiedziałabym że tania a jak dla mnie rewelacyjna i porównywalna z maskami Dove czy Loreal. Na prawdę polecam :slight_smile:

MAM wiem ze musi wypasc to co zostalo :smiley: ale zawsze wspomoc sie mozna :slight_smile: Ja jeszcze patrze na to ze mam niedoczynnosc tarczycy wiec wypadanie wlosow u mnie bylo zawsze. Ale zobaczymy, moze uda sie chociaz troche wzmocnic je na przyszlosc bo juz te wlosy w calym domu wyprowadzaja mnie z rownowagi :smiley:

Należy przyjmować witaminy również po porodzie aby włosy nie ucierpiały. Poza tym karmiąc piersią cenne składniki trafiają do brzucha maleństwa i aby mamie ich nie zabrakło należy przyjmować np falvit

Urszulka jakie witaminy polecasz, bo właśnie zbieram się do kupna, ale takich, żeby dobrze sie wchłaniały i działały.?

Zamarancza Urszula ja biorę z doppelherz mama, zależy mi na DHA. Czy kp ważne są witaminy ale staram się dostarczyć ich z diety niż suplementowac

Ja w ciąży brałam wiecie folik i na nim pisze żeby też stosować w czasie laktacji. Dużo tam różnych składników więc jak dla mnie to pewnie wystarczy narazie.

Kiedyś czytałam, że kwas foliowy jest potrzebny przez cały okres rozrodczy kobiety nie tylko przed i w ciąży

Mnie na laktacje nie potrzebne, tylko zwykły zbiór witamin, bo mam wrażenie, ze po ciąży jestem ciągle zmęczona i bez werwy…

Ja w ciazy bralam femibion, i czytalam ze podczac karmienia piersia tez trzeba…ale jakos zrezygnowalam i nic jak narazie nei biore. Ale chyba musze zaczac bo widze ze tylko ja nic nie przyjmuje teraz

Natka nie jesteś sama ja też nic nie biorę…

Natka ja w wypisie dziecka ze szpitala mam zalecenia 500mg dziennie DHA

To ja tak pół na pół, biorę jak mi się przypomni i opakowanie rzuci w oczy :stuck_out_tongue: Na początku starałam się faktycznie łykać codziennie, głównie przez DHA, w ciąży i po brałam Omegamed ze względu na to że właśnie od razu w opakowaniu są kapsułki z DHA. Tak na stałe to zdrowa, różnorodna dieta i wyniki morfologii i jonogram są książkowe pomimo kp :slight_smile:

Mi nie kazała gin robić jonogramu pierwsze słyszę. Też nie biorę doppelherz systematycznie, ale ważne że biorę :wink: