Mi rowniez nie spuchly po cc. Ale ja odrazu gdy tylko zeszlo znieczulenie to chodzilam jak z motorkiem w pupie
moze to tez ma znaczenie.
Ciekawe
wiem że najważniejsze to wstać po cc i że na początku jak puszcz znieczulenie to powoli ruszać nogami i tak stopniowo, że najgorzej jak się będzie leżało
więc może coś w tym jest
W szpitalu nie pozwalają leżeć … jak tylko schodzi znieczulenie po cc to się pionizacja, ściągają cewnik i czy chcesz czy nie musisz wstać do wc ![]()
Najbardziej obawiam się w cc cewnikowania ![]()
Zakładają go po znieczuleniu to nie bardzo to czuć …. Chodź ja coś tam czułam bo jeszcze to znieczulenie tak nie zadziałało jak mi montowała
W jest to bolesne ? Niektóre pielęgniarki jak są wredne to podobno specjalnie boleśnie zakładają
No coś Ty, specjalnie nikt nie założy w taki sposób żeby bolało… przed założeniem jest stosowany żel znieczulający, ogólnie wiadomo że każdy ma też inny próg bólu, ale bardziej bym powiedziała że czuć wtedy taki dyskomfort po prostu podczas cewnikowania aniżeli jakiś szczególny ból ![]()
Obyy
pocieszające że jest żel ![]()
To zazdroszczę
mnie by żółw wyprzedzil w pierszych dwoch dobach
Ja miałam cewnikowanie jak już podali znieczulenie do cc więc nic nie czułam , a też się bałam bardzo . I jeszcze mi cewnik zakładała studentka .
Pocieszające że nie boli ![]()
Zawsze się bałam tej nagłej akcji , ale na szczęście u mnie szybciej okazała się cc tak że potem już byłam spokojniejsza ![]()
![]()
A ja właśnie chciałam mieć bardzo taką akcję i trochę adrenaliny . Choć manifestowałam żeby zaczęło się wieczorem lub w nocy jak mąż będzie w domu .
Ja mam nadzieję że nie przegapię momentu
żebym tylko nie przetrzymała bólu i pojechała w ostatniej fazie ![]()
![]()
Ja chciałam żeby cała akcja się zaczęła w nocy bo szpital mamy tak położony, że musieliśmy jechać przez całe centrum, a w godzinach szczytu różnie to bywa ![]()
I jak się udało ? ![]()
Jechaliśmy o 23
ale urodziłam o 23 kolejnego dnia ![]()
![]()
Trochę się namęczyłaś ![]()
![]()
Nawet o tym nie pomyślałam , a faktycznie u mnie też mogłabym się w ciągu dnia wcelować w korki.
Hahaha myślę że przy pierwszym porodzie ciężko przegapić ten ból, bo z reguły mówią że to ewentualnie kolejne idą nieco szybciej jeśli już, ale tego Ci życzę żeby poszło tak sprawnie i łagodnie ![]()