W Polsce niemal co trzeci poród odbywa się przez cesarskie cięcie. Dowiedz się, jakie są najczęstsze wskazania medyczne do tego zabiegu.
U mnie wskazaniem było odklejanie się łożyska. Całe szczęście uratowali mojego syna w ostatniej chwili ![]()
W przypadku mojej 1 ciąży nie brałam cesarki p9d uwagę, po 28 godzinach porodu, w tym 2.5 godzinach parcia zdecydowano o cc z powodu braku postępu 2 fazy porodu. Juz po wszystkim 1 lekarz na obchodzie stwierdził, że to było do przewidzenia, bo mam wąską miednicę. Szkoda, że nikt tego nie stwierdził przed. Do 2 cesarki wskazaniem był stan po poprzednim cięciu.
Artykuł pomocny, zwłaszcza dla kobiet rodzących po raz pierwszy. Początkowo nie bardzo rozumialam, czemu tak sie skończylo, czulam ze zawiodlam, bo nie mogłam urodzic wlasnymi silami. Troche czasu minęło, zanim dotarło do mnie, że nie na wszystko można mieć wpływ. Dobrze jest mieć wiedzę zawartą w artykule przed porodem.
Grimper to ja miałam podobnie , pierwsza ciąża pełne rozwarcie i nic i nic więc jak już ktg było słabe to zdecydowali się na cc ( też po paru godzinach porodu naturalnego ) Drugi poród miał być naturalny ale miesiąc przed terminem dostałam skierowanie na cc ponieważ synek był duży i faktycznie urodził się z wagą 4550g a trzeci poród to już od początku było powiedziane że cc będę miała.
Ja marzyłam o porodzie naturalnym ,ale w znieczuleniu i doczekałam się , jednak po godzinie od znieczulenia akcja porodowa ustała , tętno dziecka zanikło , groziła nam zamartwica płodu dlatego skończyło się cc.
Bardzo pomocny artykuł. Wszystko zrozumiale opisane i wytłumaczone. Wiadomo, że każda kobieta chce rodzić sn, ale nie zawsze jest to możliwe. Na pewne aspekty nie mamy wpływu, wtedy cesarka jest świetnym rozwiązaniem. Zdrowie dziecka jest na pierwszym miejscu!
Ja kiedy pojechałam na porodówkę a nawet wcześniej bo od początku ciąży nie brałam pod uwagę cc. Wszytko miało być tak jak sobie zaplanowałam. Miałam urodzić naturalnie i to nie podlegało w moim myśleniu dyskusji. Niestety plany a rzeczywistość to dwie odległe planety. Okazało się że po 6 godzinach porodu nic się dalej nie dzieje i niestety rozwarcie się nie zwiększa. Wtedy padła decyzja o cięciu z powodu braku postępu porodu w pierwszej fazie. Urodziłam przez cc. Teraz jestem w drugiej ciąży ale jak będzie to się dopiero okaże. Jeszcze nie rozmawiałam z lekarzem prowadzącym czy będę mogła chociaż spróbować urodzić naturalnie.
Po pierwszej cesarce również czułam się źle ale nie fizycznie tylko psychicznie. Nie mogłam sobie wytłumaczyć dlaczego jako jedyna z rodziny miałam cesarke. Żadna kuzynka, ciocia ani moja mama nie miały cesarki tylko ja. Bardzo to przeżywałam i na początku nie brałam nawet pod uwagę słów męża który mi mówił że tak musiało być, nie ważne jak urodziłam ważne że syn jest cały i zdrowy. Teraz podchodzę do tego bardziej na luzie. Poród jest bardzo nie przewidywalny i nie da się go zupełnie zaplanować. On przebiega swoim torem a my musimy się tylko wsłuchać w swoje ciało i słuchać lekarza oni wiedzą co robią bo mają doświadczenie.
u mnie 1 cc jak to lekarz stwierdził dziecko duze…chociaz kobiety większe dzieci rodzą same, 2 cc brak postępu 19 godzin na porodówce, 3 cc bo dwa wcześniejsze były cesarki i lekarz nie chciał ryzykować
Pierwszy poród zaczął się normalnie i każdy mnie zapewniał że urodzę szybko natomiast podczas porodu odkleiło mi się łożysko i szybka decyzja o cc uratowała mojej córce życie, dodatkowo okazało się że była dwukrotnie owinięta pępowina więc nie wiadomo jak skończył by się poród naturalny. Przy drugiej córce też wykonano cc blizna po poprzedniej operacji była tak cienka że lekarz powiedział że zdążyliśmy w ostatnim momencie ponieważ już przez nią widać było włoski małej.
No i u nas odbyła się pilna cesarska. Pojechaliśmy do szpitala z bardzo wysokim ciśnieniem. Od razu przyjęli nas na oddział i zrobiono badania. Po nie więcej niż dwóch godzinach wyniki już były i Lekarz przyszedł, abym podpisała zgodę na cięcie cesarskie ponieważ jest gestoza i stan przedrzucawkowy… wszystko obyło się spokojnie, maluch miał 10 pkt. Drugie dziecko chciała bym rodzić naturalnie, lecz szansę mam marne ![]()
Szkoda że tyle nas musiało tyle przeżyć ![]()
U mnie 16h męki i prób porodu naturalnego zakonczylo sie cc, powodem bylo wysokie proste ustawienie główki.
U mnie synek nie wchodził główka w kanał i nie było postępu.
U nas byly 3wskazania a w książeczce wpisane : ułozenie miednicowe A jeszcze mialam zwezona miednice i jeszcze mimo tego tez miałabym cc z powodu osteoporozy i problemem z biodrami.
Witajcie ![]()
Ja długo zwlekałam z decyzja o ciąży, chciałam mieć dziecko, ale bałam sie bardzo porodu i zawsze mówiłam mężowi ze jeśli zajdę w ciąże to jako poród to tylko cesarka!! Ale wtedy byłam zielona w temacie… teraz jestem w 20 tyg ciąży - Ju nie moge sie doczekać córeczki!! I tak: trochę poczytałam na temat porodów, porozmawiała. Z ginekologiem na ten temat i stwierdziłam, ze chce rodzic naturalnie. PrYzwyczailam sie juz do tej myśli, a tu nagle sie dowiedziałam na badaniachn połówkowych, ze poród naturalny może być niemożliwy w moim przypadku
przyczep pępowiny do łożyska jest stosunkowo nisko, łożysko lekarka zakwalifikowała jako przodujące i teraz muszę uważać zeby nie nadwyrężyć tego stanu. Dużo leżeć, lepiej w domu nóż w szpitalu. Mam cicha nadzieje ze sytuacja sie jednak poprawi i będę mogła urodzić naturalnie ![]()
U nas podczas porodu okazalo sie ze dziecko nie urodzi sie silami natury. Po 8 godzinach zrobiono mi cc. Przyczyna Wysokie proste wstawienie sie glowki
Miałam dwa cc ze wskazań nagłych. Pierwsze- niewspółmierność matczyno- płodowa, drugie cc z uwagi na rozchodzącą się bliznę po pierwszej cc.
Ja również będę miała cc. Pierwszy poród skończył się w ten sposób, ponieważ syn był ułożony pośladkowo. A teraz mam delikatną, słabą blizne
Joanna a kiedy blizna zaczęła się rozchodzić ? Jeszcze na etapie ciąży czy podczas prób porodu sn?
Patrycja a u Ciebie sytuacja z blizną jeśli mogę zapytać kiedy była mierzona i stwierdzono iż jest zbyt cienka, mierzono podczas usg i podawano wymiar w milimetrach?
Ja pierwszą ciązę zakończoną miałam cc ze względu na ułożenie pośladkowe. Na szczęście nie miałam parcia na poród sn i nie uważam się za gorszą ze względu na to że nie mogłam urodzić inaczej. Prawdę mówiąc całe życie miałam przeczucie że urodze przez cięcie, nie wiem dlaczego. Bałam się tez zaklinowania dziecka podczas porodu sn i nawet w myślach miałam prośbę do losu, żeby już wcześniej zadecydował jeśli sn miałoby pójść nie tak. No i od połówkowego usg synek siedział na pupie nie zmieniając pozycji na główkową już później wcale, dlatego czasami los wie co robi ![]()
Samo cięcie wspominam średnio, dochodzenie do siebie po cięciu bardzo dobrze.
Obecnie szykowana jestem na planowe cc ze względu na nisko połozone łożysko, zaraz ponad blizną po pierwszym cięciu i odstęp porodów. Myślałam dużo o VBAC ale tylko wtedy, gdy ciąża będzie niepowikłana i lekarz da mi zielone światło.
Ale jest jak jest i mam tylko nadzieję na szczęsliwe zakończenie
Bo dla mnie każdy poród to cud narodzin i nic nie jest w stanie tego przyćmić :)))
Mialam cesarskie cięcie z powodu nieprawidłowego ulozenia sie dziecka. Syn był ułożony pośladkowo. Teraz też bede miala cesarke bo blizna slaba