Dziewczyny pomóżcie ! Moja Ola ma 4 miesiące i 3 tygodnie , wiec zaczęłam ekspozycję na gluten. Karmie piersią , wiec powinno się to zrobić w 5 miesiącu. Podałam do 130 ml odciagnietego mleka pół łyżeczki kaszki manny. Po godzinie wyszła jej lekka wysypka na twarzy a teraz to już jest 4 godziny ma prawie na całej twarzy czerwone krostki. Co teraz z tym zrobić ? Czy przestać podawać gluten i po tygodniu znowu spróbować czy trzeba zgłosić się do lekarza ?
Hmmm… ja bym się zgłosiła do lekarza jeżeli parę dni przed nie miała wysypki,bo może zasugeruje Ci inny plan działania dotyczący glutenu
i jeżeli nowy produkt to tylko gluten był podawany. A może Ty jadłaś coś co mogło być alergiczne ?
Zgłoś się do lekarza i na pewno przerwij wprowadzanie glutenu. I myślę, że możesz powtórzyć ale może nie za tydzień, a troszkę później. nie jest powiedziane że równo ze równo w 5 miesiącu trzeba wprowadzić gluten. Obserwuj dziecko. a może jakiś kosmetyk zmieniłaś?
Zuzanna, a jaka to była kaszka z przeznaczeniem dla dzieci np. Nestle czy kasza manna np. kupiec? Ja bym nie bagatelizowała tego i zgłosiła się do pediatry z wątpliwościami dot. tej wysypki córki.
To była kaszka Nestlé taka w kartoniku. Specjalnie nic innego nowego jej nie podawalam , żeby ten gluten wprowadzić. Wysypka raczej zniknęła ale była bardzo marudna popołudniu jakby ją coś bolało.
Zastanawiające…ja bym jeden dzień odczekała przed podaniem kolejnej porcji. Jeszcze jedna rzecz, czy proporcję do tej kaszki manny pozwalającej wprowadzić gluten, brałaś ze strony producenta?
Może być,że lekarz będzie kazał trochę dłużej Ci poczekać z glutenem np. do 8 miesiąca. Ale na obecną chwilę bym nie dawała. Może po prostu lepiej poczekać do tego 6 miesiąca chociaż i wtedy problemu nie będzie ![]()
Ja bym odstawiła na chwilę obecną gluten, jeżeli jak piszesz objawy tj. wysypka ewidentnie pojawiły się po ekspozycji. Na jak długo - zapytałabym lekarza pediatrę bądź dietetyka dziecięcego. Po tym określonym czasie zapewne zleci ponowne wprowadzenie glutenu tzw. prowokację i jeżeli ponownie pojawią się dolegliwości (tu może być wysypka ale również dolegliwości pojawiające się ze strony układu pokarmowego - bóle brzuszka, biegunka itp.), wtedy będzie prawdopodobnie wiadomo czy faktycznie dziecko jest uczulony na gluten.
Klio ja dałam o wiele mniej tej kaszki niż zaleca producent. Dałam tylko pół łyżeczki do 130 ml mleka. Ale też się zastanawiam bo ta kaszka jest na mleku modyfikowanym a ja ją dodałam do mojego odciagnietego. Może to tez ma jakiś wpływ. Dzisiaj już tylko krostki na brodzie po jednej stronie. Natalie odczekam i spróbuje za tydzień znowu.
Zdecydowanie bym przerwała ekspozycji i odsunęła ja na później. Nie zaszkodzi konsultacja pediatry. I może jak zaczniesz dawać gluten, to w tym czasie nie zaczynaj wprowadzania nowych warzyw i owoców, w ten sposób będziesz mieć większa pewność, że to gluten jest winowajcą wysypki, a nie inny alergen
Jeśli była to kaszka na mleku modyfikowanym to obstawiałabym to mleko a nie gluten. Jak tylko skora się poprawi spróbuj samą kaszę manne bez dodatków. Ja obecnie jeszcze nie wprowadzam glutenu ale jaglankę miksuję i gotuje z niej kaszkę. Jak przyjdzie czas na gluten dosypię odrobinę manny do jaglanki i będę miała gotową kaszkę:)
Dorfyt my jesteśmy po wizycie u alergologa i nam pozwoliła od piątego miesiąca wprowadzać gluten. Naszemu starszemu synkowi też zniszczyli układ pokarmowy, od ponad roku musimy uważać na pokarmy mu podawane, bo łatwo się uczula. Dlatego teraz przed rozszerzeniem diety byliśmy u specjalisty pediatry alergologa gastrologa. Może jak nie jesteś pewna to też udaj się do alergologa albo gastrologa z dzieckiem.
Myślałam kiedyś żeby odwiedzić gastrologa ale pani neonatolog powiedziała że jak się będzie coś działo to da nam skierowanie.
A jaka kasze manne kupujecie ? Chce spróbować taka czysta bez mleka . Czy taka zwykła kupiec czy jest jakaś specjalna dla dzieci ?
Ja kupuję zwykłą… Jest bez ulepszaczy i w ogóle ![]()
Może być kupiec, ostatnio też widziałam jakąś w biedronce i w kauflandzie na dziale z żywnością dla dzieci też była kaszka innej firmy niż bobovita czy nestle.
Jakoś nie mogę się przekonać do tej firmy bobovita. Takie wszystko od nich wydaje mi się sztuczne i z dużą ilością cukru. Firma Nestlé bardziej do mnie przemawia. Po tej wysypce po ich mannie chce znowu zrobić ekspozycję na gluten ale przy użyciu zwykłej kaszki bezmlecznej.
Ja z kolei w przypadku kaszek zadowolona jestem bardziej z bobovity - bardziej się zagęszczają i są bardziej wydajne. Z kolei Nestle służy mi do wprowadzenia glutenu.
Ja ogólnie nie ufam kaszkom typu instant - to musi być mocno przetworzone, że nie wspomnę o dodatkach i ulepszaczach smaku. Wolę zwykle ziarna zmielić i ugotować a następnie ewentualnie owoce dodać.
Zuzanna kup zwykłą kaszkę Kupiec
niczym się nie różni od tych dzieciowych,może jedynie składem i ceną. A Nestle ma chyba mleczne tylko kaszki manny? cukier i aromat też jest w niej więc nic ciekawego tak ogółem ![]()
Ja może kilka razy dałam gotowe kaszki,wydaje mi się,że to po prostu przerost formy nad treścią i te kaszki nic nie wnoszą do diety dziecka oprócz tego,że dziecko się zapcha. Bo one nawet owoców nie widziały
Teraz dostałam z konkursu Humana 2 kaszki od nich ale chyba jednak sprezentuje jakiemuś dziecku ![]()