Wielowodzie w 24 tygodniu – czy ktoś miał?

Dziewczyny, czy któraś z Was miała wielowodzie w ciąży?

Jestem obecnie w 24 tygodniu i podczas badania USG okazało się, że mam za dużo wód płodowych . Lekarz kazał zrobić dodatkowe badania i kontrolę za kilka tygodni, ale trochę się martwię i chciałabym zapytać o Wasze doświadczenia.
Czy u Was ilość wód się zmniejszyła z czasem?
Czy trzeba było być w szpitalu albo wcześniej rodzić?
Jak przebiegała dalej ciąża?

Tu jest mowa o wielowodziu w 28 tyg ciazy

1 polubienie

Ooooo @magdallenka08971 nie powielamy wątków :hugs::hugs:

O rany ale to już jest z 2015 roku post :grin::grin:
A tutaj tez można odświeżyć w sumie :slight_smile:
Indukcja przez wielowodzie

Taak czytałam już o tym , ale właśnie ja mam 28 tydzień . @ewelkar899_wp.pl też czytałam :smiling_face: ale wątek jest z 2015 roku i za dużo nie znalazłam odpowiedzi . A jak się o tym dowiedziałam , to tylko nie potrzebnie się stresuje

Domyślam czlowiek zaraz szuka i czyta i sie martwi ;(

1 polubienie

Kurcze nie pomogę Ci bo sama nie miałam wielowodzia ani w drugą stronę :frowning: wiem ze trzeba to kontrolować i nie będę Ci tu wymieniała co sie może dziac aby Cie nie martwić bardziej czy starszyc bo od tego jest lekarz. A internety tez mogą namieszać mamie w glowie :frowning: wiec prosze pozostań tu z nami a nie patrz co internety piszą :blush::blush::hugs:

1 polubienie

Nie zamartwiaj się na zapas, jesteś pod kontrolą lekarza, wysłał Cię na dodatkowe badania, na pewno będzie pilnował wszystkiego na bieżąco żeby wszystko z Tobą i Maluszkiem było oki :hugs:
Wiesz, że stres może dodatkowo jesczcze więcej namieszać niż pomóc, choć zupełnie też rozumiem, bo to naturalnie wychodzi że jednak człowiek się martwi :face_holding_back_tears:

1 polubienie

@ewelkar899_wp.pl @DaNutka @SzczesliwaMami dziękuje dziewczyny. Cały czas sobie powtarzam , że nie ma co sie martwić , że będzie dobrze , ale to się nie da tak, usłyszałam tylko mi powiedziała , wyszłam i zaraz płacz. W internecie można przeczytać dużo rzeczy , więc wcale tego nie czytam, bo będzie tylko gorzej , dlatego napisałam tutaj jestem ciekawa czy jest jakaś mamusia która niedawno przeszła i jest aktywna na forum , to będę mogła się dowiedzieć czegoś więcej.
No i powiedziała mi że mam całkowicie wykluczyć owoce i słodycze

2 polubienia

Ja jestem dziwnym przypadkiem gdzie w pierwszej ciazy mialam wielowodzie a w drugiej balansowalam na granicy malowodzia :rofl:.
Ostatnie 2 miesiace slyszalam ze mam bardzo duzo wod plodowych ale bylam i tak pod kontrola co chwile ze względu duzego dziecka.
Finalnie dopiero.podczas porodu dowiedzialam sie ze jednak to bylo wielowodzie bo stan wod byl bardzo ponad.norme.
Nie czytaj w internecie bo tam sa naprawde przypadki jeden na milion po wielowodziu. Zazwyczaj wszystko jest ok z dzieckiem i nie ma co sie zamartwiac.
Dobrze ze jesteś pod stala kontrola :heart:

1 polubienie

A w którym tyg urodziłaś ? I ile ważyło ?

Nie wiem czy chcesz to wiedziec :rofl:
39+4 chyba i 4915g

1 polubienie

O mamo to piękna waga dzidziusia😀 to się odźwigałas w ciąży.

1 polubienie

To normalne, że emocje wzięły górę :face_holding_back_tears: ja jak usłyszałam że mój dzidziuś coś może mieć nie tak z serduszkiem to też zaraz po wyjściu płacz, bo jednak hormony i obawa o tego Maluszka robią swoje :cry:
Także czytanie w internecie omijaj z daleka, bo to jedynie niepotrzebnie nakręca :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:
A to lekarka powiedziała, że cukier to nasila?

1 polubienie

O kurczę , to brzusio miałaś na prawdę duży :smiling_face: a brzuch Cię bolał ? Bo mi mówiła , że może mnie boleć

I jak wyszło z tym serduszkiem? Domyślam sie, takie rzeczy usłyszeć to dopiero stres :frowning: i ciężko potem się uspokoić jak się słyszy takie informacje :frowning: no wcale nie czytam, bo mogę tylko więcej chorób sobie znaleść :confused: powiedziała , że za dużo jem owoców a ja robię sobie soki z bananem , jabłko , szpinak , marchewka różne na zmianę a to wcale nie jest takie dobre i teraz tyko mam jeść warzywa w całości

Wiesz co mnie to juz na koncowce wszystko bolalo, mialam tez podejrzenie rozejscia spojenia lonowego, brzuch ogromny, ostatni miesiax w sumie tylko lezalam

Też polecam czytanie Internetu odłożyć na bok , ja w ciąży też dowiedziałam się o torbieli w głowie ile to się napłakałam jak jeszcze wpisałam w internet to doszedł dodatkowy stres . Trzeba się słuchać lekarzy , i spokojnie podchodzić do wszystkiego bo stres nie jest dobry

Na szczęście okazało się że nic poważnego, niewielka niedomykalność zastawki, ale nie wpływająca na rozwój, funkcjonowanie itd :blush: także więcej było strachu, nerwów i zmartwień, na szczęście dobrze się skończyło, tylko musimy to kontrolować co jakiś czas na ten moment :blush:
Więc i u Ciebie będzie wszystko dobrze! :smiling_face_with_three_hearts:
No popatrz zdrowa dieta, a tu nie zawsze na dobre wychodzi :face_with_peeking_eye::face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: u mnie też było powiedziane że to mogło wydarzyć się przez zbyt zdrową dietę, zielona herbata, szereg owoców - dostałam listę czego wtedy unikać to daj spokój, same dobre zdrowe produkty tak naprawdę tam były :woman_shrugging:t2:

@Mama.urwisa to też miałaś niemało stresów :pleading_face: właśnie jak mówisz stes niczemu nie pomoże, ale niestety po usłyszeniu jakichś gorszych wieści od razu samo się to uruchamia w nas, nie łatwo nad tym zapanować :face_with_peeking_eye: