Wielorazowe saszetki do musów, jogurtów itp

MNPB ja zazwyczaj sama robię ale zdarza się że i podaje tubkę kupiona 

Aneczka- nie dajmy się zwariować ;). Każda z nas kupuje od czasu do czasu taką tubkę. Jest wygodna i fajnie ja mieć na wyjście. W domu jednak lepiej zrobić taki mus samej

MNPB to prawda choć czasem i na wyjście robie swoje bo mam tubki wielokrotnego użytku

A do zwykłej buteleczki nie da się nalać i najwyżej smoczek przeciąć. Ale też zależy od wieku dziecka.

A jak zdają egzamin te wielokrotnego użytku saszetki? 

MNPB moja z butelki że smoczkiem akceptuje tylko mleko. Dlatego wodę pije z butelki ze słomka. A musiki z tubek.

 

Monisia u nas się sprawdzają te tubki 

U nas też się bardzo dobrze sprawdzają. Są łatwe w umyciu, bardzo szczelne - mały ich nigdy sam nie otworzył, także jestem bardzo zadowolona. Nie mogę się doczekać lata, jak trochę owoców swoich będzie. Jak narazie to miksuję banana, mango, jabłko, morele, ale też mi się zdarza kupować tubki, zwłaszcza z dodatkiem owsianki, albo kaszki, bo normalnie tego nie zje, a tak w tubce trochę przemycone. 

Ja sobie latem pomroziłam trochę truskawek czy borówek. Już mi się kończą niestety i bede musiała kupic gotowe musy albo mrozonki  :)

A te tubki to gdzie? Z internetu?

Tak np kupisz na allegro. My akurat dostaliśmy w prezencie. Dopiero będziemy stosować za kilka miesięcy bo teraz za wcześnie 

MNPB tak można kupić na allegro takie tubki :)

Jak mały będzie już jak takie rzeczy, to może sama skorzystam z ich zakupu.

MNPB warto bo lepiej samemu zrobić taki musik i podać 

MNPB, ja też zamawialam z Allegro. Koszt jednej to ok. 4 zł, a używam 2 sztuk na zmianę, więc to nie jest drogie, a bardzo przydatne. 

A ... Myślałam, że to jednorazowego użytku. Jeśli tak, to rzeczywiście się opłaca.

A taki mus mrozisz w tych tubkach czy robisz porcje na 2 tubki i podajesz tego samego dnia lub kolejnego ?

Ja robię mus na raz że tak powiem jak nie zje córeczka w ciągu dnia to ja zjadam i na kolejny dzień robię nowy mus

Aż sama bym taki musik przyswoiła :)

MNPB wiadomo że dla siebie by się nie chciało robić ale jak robię dla córeczki to czasem więcej żeby dla mnie też coś zostało hehe

MamaMalejMajki. Robię na 2 porcje na 2 dni