Tak samo robię. Co w koszu to piorę a co nie to nie piorę. Nie będę chodzić po domu i koszulek wąchać czy przepocone po mnie nikt tego nie robi
Ja też tak kiedyś usłyszałam ale jak nie miał ubrań do pracy w poniedziałek i zapytał czemu nie wypralam to kazałam mu z pralką porozmawiać bo to ona pierze a nie ja. Mówię no nie wiem może się obraziła na ciebie że ci nie uprała od tamtej pory albo mówi żeby wstawić pranie albo wkłada rzeczy swoje do pralki i pyta tylko który płyn wlać
No dokładnie. Ja czasami jak wynoszę pranie z sypialni, bo np moja koszulka czy spodnie gdzieś leżały i jest jedna koszulka męża, to zapytam czy do prania, ale nie robię tego na codzień. Mam inne rzeczy do roboty, niż zbieranie prania po domownikach
Ja też staram się tego nie robić już do tego można szybko przyzwyczaić i wtedy zostanie nam zbieranie prania po wszystkich
A jaka różnica wieku jest między wami a waszymi partnerami? Ja zawsze twierdziłam że mój mąż będzie ode mnie starszy i celowałam tak w pięć lat a okazało się że jest tylko rok starszy ale był na tyle ogarnięty i Odpowiedzialny że wiek to tylko liczba
4 lata starszy
U nas 3 lata. Ale jakoś nie patrzyłam nigdy na to po prostu tak się trafiło
U nas też rok, ale ja jestem starsza a też zawsze mówiłam, że tylko starszy partner, ale miłość nie wybiera
U nas są 2 lata różnicy, mąż jest starszy. Zawsze mówiłam, że chłopak musi być starszy ode mnie, ale to głównie przez to, że młodsi nie mięknie nic do zaoferowania, na zasadzie takiej, że zero odpowiedzialności, wyrozumiałości etc
Ja też zawsze miałam takie podejście, że facet powinien być starszy, właśnie przez tę różnicę w dojrzałości. Oczywiście nie każdy młodszy to dzieciak, ale z mojego doświadczenia większość po prostu nie była jeszcze gotowa na coś poważniejszego. Starszy facet częściej już wie, czego chce, potrafi wziąć odpowiedzialność, ogarnia życie i to naprawdę robi różnicę.
No dokładnie. Myślę, że jakbym trafiła na chłopaka, który jest młodszy, ale ogarnia życie na tyle, żeby się z nim związać, to w sumie czemu nie. Doświadczenia z młodszymi miałam jednak inne, albo takie jeszcze synalki mamusi, którzy ciągnęli jeszcze od mamy kasę, zamiast pójść do pracy, albo po prostu imprezowicze, a ja jednak nie tego w życiu szukałam
Tak tak tak. Tez chcialam zeby byl dojrzaly, opiekunczy. Ale gdy poznalam Michala imponowalo mi to ze majac 15 czy 16 lat wracal z pracy i zapraszal mnie wtedy do kina. Bywalo ze siedzielismy grupką na ławkach i dzwonilismy czy wychodzi na piwo a on mowil: nie moge, bo musze pomoc dziadkom w ogrodzie,moze pozniej jak bedziecie jeszcze siedziec ".
Byl dojrzaly. Byl odpowiedzialny. I mimo ze ja wtedy bylam najbardziej buntownicza i agresywna to… wlasnie on mi imponowal. Ale oczywiscie nie dalam tak szybko tego poznac, najpierw byl przyjacielem. To byl dobry pomysl, bo gdy zaczelismy sie spotykac to znal mnie lepiej niz ja sama siebie. Wiedzial jak sie ze mna obchodzic, jaka mialam przeszlosc,jakie mam traumy.
Chociaz z czasem zdaje mi sie ze ja za duzo mu “matkowalam” i juz nie widze takiej dojrzalosci w nim
No Michały chyba tak mają, że szybko się przyzwyczajają do matkowania, bo mój też się przyzwyczaił strasznie przywykł do tego, że w ciąży, jak miałam mnóstwo czasu to robiłam mu codziennie jedzenie do pracy, po prostu sprawiało mi to przyjemność, że jest szczęśliwy z tak błachego powodu jak kanapka w pracy. Często wkładałam mu jakieś karteczki z życzeniami miłego dnia itp. Teraz jak córka ładnie zaśnie, to też mu zrobię, ale jak mam sile
czasami się pyta, czy mu zrobie, bo lepiej mu smakuje, jak ma ode mnie
Hahahha ja pieklam ciasta ! Takie zwykle ucierane z jablkami, sliwkami… bral do pracy i zajadal sie z chlopakami mowil ze zawsze wszyscy czekali na przerwe na kawe zeby Michal wyciagnal pudelko
Ja ciast nie, ale kanapki, salateczki, tortilki itp. Czasami robiłam więcej, jak miałam siłę i nosił kolegom też
Mój ode mnie 5 lat starszy
Mój jest ode mnie 2 lata starszy. Kiedyś nie wyobrażałam sobie być z facetem młodszym od siebie. Teraz widzę że dojrzałość z wiekiem ma mało wspólnego. Znam 30 letnich niedojrzałych mamisynków, ale i 20 paro letnich żonatych i dzieciatych chłopaków którzy poważnie myślą o życiu.
8 lat jestem starsza od męża
Pierwsza w wieku 25 lat, w druga w wieku 32
Mój 6 lat starszy ;p