Węzeł na pępowinie

Ja też się bałam, że córeczka owinie się pępowiną bo tak się wierciła w brzuchu, że szok. Całe szczęście nic takiego się nie wydarzyło. 

U mnie pierwszy syn był owinięty pepowina. Dostał 9 pkt ale okaz zdrowia. 4.5kg ważył. 

U mnie brat jak się rodził to był owinięty pępowina... Ja się bałam codziennie jak byłam w ciąży że to się wydarzy...

KontrolaJakosci ja też bałam się tego, że córeczka się owinie i nawet nie będę mogła nic zrobić żeby jej pomóc. To by było najgorsze. 

Niestety są takie przypadki ja na szczęście nie miałam takiego problemu . Strach pomyśleć jak czasami kończą się takie historie . Ostatnio poznałam tyle przypadków co się może wydarzyć niestety bez happy endu . Dodatkowo po poronieniu , kolejna ciaza będzie jednym wielkim strachem . Najważniejsze że u was skończyło się szczęśliwie:)

Dziecko wielokrotnie owija i odwija się w brzuchu, podczas porodu może się okazać, że takie oplątanie się zaciska, ale stan dziecka zwykle jest na bierząco monitorowany i na KTG będzie to widać jak spada tętno i czas na cc

Pati myśl pozytywnie i nie martw się na zapas zobaczysz, że wszystko będzie dobrze :) 

 

Ze mną na sali leżała dziewczyna, której córeczka owinęła się pępowiną na główce, dokładnie na oczkach. Miała strasznie czerwone białka. Nie wyglądało to dobrze ale podobno nie powinno mieć wpływu na to czy będzie dobrze widziała. Tak przynajmniej jej powiedzieli w szpitalu. 

No jak się jest monitorowanym to może u się wyłapie że coś jest nie tak... Pytanie jak to jest gdy taka pętla się zaciska a nie jest się podłączonym pod żaden sprzęt... Jak tu rozpoznać że coś jest nie tak... 

Dlatego jak coś nas albo lekarza prowadzącego niepokoi powinniśmy robić częściej KTG i być monitorowani podczas całego porodu

Paulinek ja miałam ktg raz w tygodniu ale to i tak by nic nie dało gdyby dziecko owinęło się pępowiną i zaczęło dusić np. w nocy i nie zauważyłabym, że ruchów jest mniej to by było za późno na pomoc.