Wełna merino- hit czy moda na drogie?

Też widzę, że duuzo  osób kupuje rzeczy merino  ale odkąd należę do różnych grup to od niedawna jest na to taki bum. Bardzo drogie są te ubranka chociaż wełna na pewno jest porzadna No to nie wiem czy bym się zdecydowała. Ostatnio widziałam post pani ktorej się skurczył w praniu kombinezon merino ale pewnie dlatego, że źle prała.

Z racji iż jestem w ciąży, jestem na różnych grupach. I zauważyłam że jest wiele osób które poleca wszystko z wełny merino. Czapki, śpiworki, kocyki, sweterki, no generalnie pół wyprawki dla malucha. Ceny oczywiście powalają, ale to mnie nie dziwi, wszystko co z wełny jest drogie. Natomiast mam pytanie czy faktycznie to ma takie cudowne właściwości że dostosowuje się i nie jest ani za zimno ani za ciepło? 

Macie coś z wełny merino?  Polecacie ?

 

Właśnie nie ukrywam że chciałabym kupić czapkę dla noworodka i jestem w stanie za nią nawet dać te 100zl ale jeśli faktycznie główka się nie poci i to jest warte swojej ceny. Bo mam wrażenie że to moda niczym limonkowa kurtka Lewandowskiej kilka lat temu w zimę hahahah

Oj tak ubranka są mega drogie ,nawet Ania Starmach wyprzedaż robiła ubrań Jagny i Gucia i też była kutrka z wełny Merino i pisala,że ktoś w 5 min ją kupił od niej ;)

O tę wełnę trzeba odpowedznio dbać inaczej straci swoje właściwości.  Nie wrzucisz takiego ubranka do pralki z innymi ciuszkami bo już potem by nic z tego nie było.

 ja się Zasnawialam na wkaldka na lato do wózka z tej wełny, w końcu nie kupiłam ;) 

 

 

1 polubienie

Nie lubię ubrań z dodatkiem wełny, są nieprzyjemne w dotyku, gryzą. Być może nie miałam dobrych jakościowo ubrań. 

Akurat wczoraj widziałam opinie o kombinezonie z merino, pierwszą nieprzychylną. Wydaje mi się, że może się sprawdzić przy czapce, rękawiczkach czy ociepleniu obuwia, ale jako kurtka czy kombinezon już nie, bo przy opadach przemoknie. 

Bardziej zastanawiam się nad zimowym kombinezonem/śpiworkiem do gondoli z puchem naturalnym. Sama lubię puchową kurtkę, bo jest cieplejsza od wypełnienia syntetycznego. 

mialam i była mega ciepła , jednak uważam ze to duży wydatek

Polecam rozejrzeć się za używanymi tego typu rzeczami ;)

 

Też widzę na wielu forach, głównie teraz śpiworki i otulacze.. O śpiworku nawet przez moment myślałam, ale kilka lat temu sama miałam skarpetki i taką bluzkę termiczną z wełny merino (w sumie nadal mam gdzieś w garderobie, dostałam w prezencie), ale nie zauważyłam, zeby było jakieś WOW, tym bardziej za taką cenę. Pamiętam tylko, że denerwowało mnie pranie ręczne, cały czas czułam jakby było niedoprane (po prostu nie lubię prać ręcznie i wszelkie "dziwne" ubrania, których nie mogę wrzucić normalnie do pralki mnie denerwują:)).

Tak, pranie ręczne jest niewygodne dlatego myślę tylko nad czapeczka, czyli czymś małym hahahha nie wyobrażam sobie prac wielkiego i ciężkiego śpiworka

Ostatnio koleżanka wysłała mi kombinezon merino z tchibo i powiedziała że promka. I tak wychodziło 200zl. Kusilo kupic ale nie zdecydowalam sie bo mamy juz 4 pajacyki na spacery. A dla dziecka szczerze to trochę mi szkoda wydawać tyle kasy. Bo przecież wyrosnie szybko. Ja mam sporo ubrań z lepszych materiałów ale mam je kilka lat a nie na 3-5miesiecy. 

A odpowiadając na Twoje pytanie. Mam dwa swetry z tej wełny. Warto mieć taki sweter. Jest miekki, cieplutki. No czuc że ma się coś lepszego na sobie. Lepszej termoregulacji nie czuje jakoś ale też nie należę do osób które jakoś się super pocą. Wiec nie wiem czy rzeczywiście dziecku to zrobi różnice jeśli chodzi o potliwość. 

A ja ostatnio myślałam żeby udziergać taki otulacz. Kupno włóczki merino wychodzi taniej. 

Iwona jeśli protafisz dziergać to czemu nie. Mnie babcia próbowała nauczyć ale mimo moich manualnych zdolności to mnie przerosło. Może kiedyś spróbuję z jakimś samouczkiem z internetu.

Odświeżam wątek .
Chciałabym kupić moim dzieciom kurtki i kombinezony merino . Jak i was się sprawdzają ? No i jak z praniem tych ubranek ?

Hmmm te welnę najlepiej wietrzyć.
Dużo jest teraz kocyków ,czapek.
Myślałam nad wkładka antypotowa do fotelika ale nie kupiłam , a kupiłam zwykła z colorstories , to oni wlansie maja Dużo kocyków merino, a czapeczki widziałam przed chwilką u maylily. Jest wgl szał na wełniane rzeczy dla dzieci. Tylko ciekawe czy nie będzie to gryzło Dzieciątka

Czapeczkę mam z wełny ale już za mała jest , przepiękna jak dla krasnoludka :heart_eyes:
Właśnie chciałam dla młodszego kombinezon a starszak kurtka tylko jak on do przedszkola chodzi to czy nie będzie codzinnie brudna

Właśnie sama się zastanawiam, czapeczka super się sprawdzała, tak samo kocyki ale skarpetki mała denerwowały już.

Chciałam kupić jej Engela ale na vinted nie wiadomo czy ktoś się stosował do zaleceń czyszczenia, cenowo też nie wychodzi jakoś super, niby starcza na 2 sezonu jak to określają dziewczyny ale mam obawy czy na pewno będzie jej ciepło. Sama mam z mężem płaszcz z wełny i na wyjścia to okej, ale tak do chodzenia na codzień, spacer czy jazda komunikacja w takie bardzo niskie temperatury to tak średnio nam było.

Ja piorę na programie wełna w pralce i na najmniejsze obroty i 30st. Tak jak było w zaleceniach .

No właśnie to wielka niewiadoma a sporo kasy jednak . Chyba w tym przypadku nie kupiłabym na vinted

A nie lepiej bez wirowania i w pozycji leżącej suszyć ?

Myślę że kombinezon czy sweter to tak, ja suszę na suszarce rozłożone właśnie

A widzisz nie pomyślałam o tym że kupując np na vinted ktoś mógł źle prać ten kombinezon , dobrze że napisałam tutaj :crossed_fingers:czyli lepiej nowy ale właśnie się obawiam czy będzie dzieciom ciepło , głównie chodzi mi o maluszka bo jednak siedzi w wózku nie rusza się , nie biega więc nie ma się jak dogrzac . Poczekam może któraś mama ma i korzysta z takiego kombinezony to się czegoś więcej dowiem :wink:

1 polubienie