Wcześniejszy poród

Czy któraś z Was była w sytuacji, że z jakiegoś powodu należało rozwiązać ciążę przed terminem? Jak wówczas wygląda podawanie sterydów na rozwój płuc? Czy poza ewentualnymi problemami z oddychaniem Wasze dziecko miało jakieś problemy zdrowotne?

Pewnie chodzi ci o poród przed 37 tygodniem jako wcześniak? bo ja miałam wywoływany poród w 38 tygodniu z powodu podejrzenia hipotrofii ale żadne lekarstwa nie były potrzebne córka urodziła się zdrowa

Ja wręcz przeciwnie :) także nie pomogę 

U mnie problemy w pierwszej ciąży zaczęły się w 26tc do szpitala trafiłam w 32tc już z bardzo skrócona szyjka dostałam sterydy na rozwój płuc, później zaczęły się spadki tętna u dziecka i ciągle byłam monitorowana pod ktg spadki tętna zaczęły się powtarzać i w 36tc miałam nagła cesarkę były problemy z wyciągnięciem syna, od razu po porodzie dali go do inkubatora oddychał samodzielnie, był podłączony pod saturacje kontrolnie. W sumie w inkubatorze spędził 2 doby później już był ze mną na sali, obecnie prawie 3 latek świetnie sobie radzi :) teraz kolejna ciąża zupełnie inna niż pierwsza bez problemów zaczynam zaraz 32tc 

Tak, chodzi mi o poród przed 38 tc. U mnie jest ryzyko, że przez moje problemy zdrowotne poród będzie przyspieszony, aczkolwiek obecnie jestem "już" w 33 tc, więc pocieszam się, że jakoś dam radę jeszcze te kilka tygodni. Ale dobrze słyszeć, że po przygotowaniu dziecka poprzez podanie sterydów one sobie już potem całkiem dobrze radzą :)

Czecha mi podano sterydy na rozwój płuc... Dziecko urodziło się w 36tc. Na szczęście wszytko dobrze się skończyło nie było problemów z oddychaniem. Mała miała tylko okropna żółtaczkę. Powiedzieli mi, że to jest niestety efekt tego, że jest jeszcze malutka. Ale tak to zdrowa silna kobietka. Więc na spokojnie. Myślę, że i u Ciebie będzie wszystko dobrze. 

U nas nie było żadnych problemów z ciąża więc, również nie pomogę ale są tutaj dziewczyny które były w podobnych sytuacjach bo coś kojarzę i czytałam na forum wypowiedzi chyba że nie to forum 

ja miałam podane sterydy w 30 tygodniu chyba to były dwa zastrzyki dzień po dniu maks 3, na szczęście udało się córkę zatrzymać do terminu porodu :) sterydy podają w postaci zastrzyku w pupę 

Jejku to nie miałyście dziewczyny kolorowo, wyobrażam sobie jaki to musiał być stres ogromny i oczekiwanie żeby się wszystko zakończyło dobrze

Współczuję kobietom które mają jakieś dolegliwości ciążowe które zagrażają ciąży. Ja na szczęście wszystkie ciążę przeszłam prawidłowo i w sumie wszystkie dzieci po terminie urodzone

W mojej rodzinie byl przyadek ze miesiac wcześniej urodzila dziewczyna i tez miala podany steryd na rozwoj pluc ale jak dobrze pamietam to wczesniej urodzila poniewaz maly nie przybieral na wadze bardzo dlugo �

Ja miałam przerywaną ciążę w 38 tc ze względu na IUGR i hipotrofię. Od 32/33 tc leżałam na patologii, nie dostałam żadnych sterydów.

 

Z tego co słyszałam to sterydy dają w ciążach zagrożonych do 30/32 tc. To jest zastrzyk w pupę. 

U mnie ciąża ma być rozwiązana w 39tc, ale malutka zapowiada się duża i ginekolog się zastanawia nawet nad 38 tc - u mnie względy są na cukrzyce ciążową. No ale tez bierzemy pod uwagę, że mała urodzi się szybciej, bo juz ostatnio na KTG zapisały sie skurcze i jezeli sie to powtorzy to wlasnie bedziemy jechac do szpitala i dostaniemy steryd i zobaczymy co dalej :( 

38 tydzień to ciaza donoszona, Natalia a teraz mas czestrze kontrolę u lekarza czy tylko ktg?

Marta K - o kurcze... strasznie ciezka koncowka ciazy...

Marta dokładnie zastrzyk podają domięśniowo miałam podany w 32tc. Widzę że u nas podobnie ja też leżałam w szpitalu końcówkę od 32 tc do porodu 

Anita póki co cały czas co 2 tyg, ale w piątek idę do tej nowej ginekolog i zobaczę jak ona zaleci 

Ja już teraz mam częstsze wizyty (33tc). Do tej pory było to co 3 tygodnie, teraz już co 2. Jest teraz dużo badań, które muszę wykonać w konkretnym czasie a z wizytami co 3 tygodnie byłoby ciężko. Ale chyba zwiększenie liczby wizyt pod koniec ciąży to standard z tego co obserwuję.

Czwcha częściej są jak są problemy z ciążą i jakieś choroby u matki. Ja miałam co 2 tygodnie od 30 tygodnia,ale już była cisza zagrożona poza tym cukrzyca. W tedy lekarz mówil,że on nie wyobraża sobie by ciężarnej z cukrzyca nie było u niego 3 tygodnie bo to stanowczo za dużo. No i od 33 tygodnia już miałam ktg co tydzień

Ja miałam też częste badania najwięcej na początku no i pod koniec ciąży tak to co 3-4 tyg morfologia krwi, mocz ogólny i mocz posiew. 

Wizyty u gin co około 3-4 tyg max 

No i oczywiście ktg 2 razy w tygodniu ja miałam chyba od 34-35 tyg ciąży. 

Także będąc w ciąży trzeba się trochę pobadac i polatać po lekarzach i przychodniach.