Wcześniak

Czy sa z nami mamy wczesniakow, w ktorym tygodniu urodzilo sie wasze dziecko.

Moja Natalia urodzila sie w 32 tygodniu musiala przejsc obowiazkowe badanie
-okulistyczne aby wykluczyc retinopatie (slepote),
-neurologiczne - aby wykluczyc zespol napiecia miesniowego i ocenic rozwoj, dodatkowo usg ciemioczka
-kardiologiczne - mala miala szmery w serduszku,
I standardowe ortopedyczne usg bioderek.
Najtrudniejsze dla mnie bylo badanie okulistyczne niestety musisla mala byc badana dwukrotnie, plakalam razem z nia. A wasze malenstwa jakie badania mysialy przechodzic? Badania robilyscie na NFZ czy prywatnie?

W tej sytuacji nie ma złotych rad.Bardzo sztywno trzymaj się zaleceń lekarzy,tylko to może cię uratować.Staraj się zachować spokój i jak najwięcej odpoczywaj ,aby jak najdłużej maluszek pozostał w brzuchu mamy ❤️

 

Oszczędzać się i odpoczywać i słuchać zaleceń lekarza. 

Mam syna urodzonego w 33tc. Nic nie zapowiadało wcześniejszego porodu, rano poczułam skurcze i pojechaliśmy na IP, urodziłam kilka dni później mimo, że lekarze podawali mi leki przeciwskurczowe. Syn za niedługo kończy roczek, rozwija się prawidłowo, jest bardzo żywym i aktywnym dzieckiem. Przez kilka miesięcy jeździłam na rehabilitację, później odwołano ją ze względu na koronawirusa. Jedyne problemy jakie mieliśmy/mamy to alergia na bmk (nie wiem czy to może mieć związek z wcześniactwem) i problemy ze snem (myślę, że to miało związek z alergią, bo syn spał niespokojnie, miał bóle brzuszka). Co mogę Ci poradzić? mi lekarz zaproponował steryd na rozwój płuc (około 31tc) nie zgodziłam się, a potem dostałam go jak już byłam na IP i żałowałam swojej decyzji, była ona pokierowana też tym, że miałam cukrzycę ciążową, a sterydy mogą powodować znaczne skoki cukru i to mnie przestraszyło. Także jeśli masz możliwość to przyjmij steryd, dużo odpoczywaj, nie forsuj się. Trzymam kciuki żebyś dotrwała do terminu :)

Trzymaj się zaleceń i staraj się myśleć o czymś innym choć to nie łatwe... Dużo odpoczywaj! 

W takiej sytuacji nie ma zlotego srodka ;) najwazniejsze to przygotuj sobie juz torbe do szpitala oraz na jego wyjscie ;) Razem z mezem ustalcie plan dzialania a takze przygotuj mieszkanie na przyjscie dziecka ;) Duzo odpoczywaj wez sobie dobra ksiazke ogladaj filmy jesli lubisz najwazniejsze aby sie w tej sytuacji nie stresowac ;) Trzymaj sie zalecen lekarza on doskonale bedzie wiedzial jak z Toba postepowac wyjasni ci wszystko krok po kroku jakie dokumenty ze soba zabrac itp ;)

Musisz przygotować trocchę mniejszą wyprawkę, tj. mniejsze ubranka o roz. 50 oraz pampersy dla wcześniaków roz. 0. Czasami wcześniaki potrzebują dalszej hospitalizacji, więc może Ci się przydać laktator oraz butelki. 

Fajnie jakbyś miała wsparcie ze strony męża i rodziny. Nie chciałabym być sama w takiej sytuacji, wszystko będzie nowe i obce. Dużo spokoju i siły. 

No to chyba nie da się przygotować jak już wspomniały dziewczyny . Ja miałam zagrażający przedwczesny poród od 28tc w 32tc trafiłam do szpitala ze skrócona szyjka dostałam sterydy . I leżałam miesiąc później jak już sytuacja wydawała się opanowana to dziecku zaczelo spadać tętno i tak w 36tc urodził się mój synek . Także dużo odpoczywaj , nie forsuj się a będzie wszystko dobrze . 

Przy wypisie ze szpitala dostaliśmy zalecenia jakie wykonać . 

Między innymi wizyta u ortopedy , okulisty , neurologa syn ma półtora roku i rozwija się bardzo dobrze 

 

Megg ja też dostałam sterydy w 32tc i na drugi dzień cukier miałam bardzo wysoki 175 byłam wystraszona ale mój lekarz mnie uspokoił że tak jest po sterydach . 

 

W 32 tygodniu ciąży płuca  jeszcze nie są na tyle rozwinięte żeby dziecko samo sobie miało poradzić dlatego podaje się sterydy, także to jest dla dobra malucha :) 

U wcześniaków nie koniecznie muszą być później jakieś kompilacje, po porodzie wymagaja częstszych kontrolnych wizyt np. U okulisty czy rehsbilitscji, ale w większości są zdrowe:) Odpoczywaj, nie ćwicz, nie chodź po schodach i będzie dobrze :)

Dziecko urodzone do 37 tygodnia ciazy uznaje sie za wczesniaka ;) Juz na tym etapie dziecko moze przyjsc na swiat i jest na tyle rozwiniete ze nie stanowi niebezpieczenstwa wiadomo lepiej zeby urodzilo sie w terminie aby moglo sie lepiej przygotowac na przyjscie i zeby wszystko bylo dopracowane na ostatni guzik w jego organizmie ;) 

Wiadomo że 34-35 tc to lepsze niz dużo bardziej skrajne wcześniaki ale czasem jest tak że nie ma czasu podać sterydów bo poród się zaczął wtedy może być potrzebna pomoc żeby dziecko mogło oddychać samodzielnie . 

Ważne to się oszczędzać już dużo nie zostało :) trzymam kciuki żeby wytrzymać do bezpiecznego tygodnia

Przyłączam się do wątku, w poniedziałek (30 tydzień+6dzień) dowiedziałam się że grozi mi przedwczesny poród, dostałam luteinę, nakaz odpoczynku i kontrola za dwa tygodnie. Stosuje się więc do zaleceń i leżę.

Duzo odpoczynku i relaks dobrze ci zrobi warto kupic sobie jakies dobre ksiazki do poczytania lub poogladac filmy jezeli ktos nie lubi czytac ;D a jeszcze teraz w czasach koronawirusa pobyt w domu dobrze ci zrobi ;)

Zero stresu! 

Jak najwięcej odpoczywać, żeby maluszek jak najdłużej posiedział w brzuszku. Ale tego się nie przewidzi. Wczesniaki jedne wymagają hospitalizacji dłuższej inne krótszej. Jeśli urodzisz wcześniej na pewno będziesz w stałym kontakcie z poradniami specjalistyczny mi. Nie martw się na zapas większość dzieci urodzonych po 32 tc to zdrowe dzieci. 

Przewaznie wczesniaki sa intubowane przez kilka dni aby pluca dobrze sie wyksztalcily i zeby sobie poradzil pozniej w zyciu codziennym ;) Lekarze wiedza co robia i zrobia wszystko aby dziecko wyszlo ze szpitala jak najbardziej rozwiniete ;) 

O takich rutynowych intubacjach u wcześniakó nie słyszałam nigdy.. 

Nie martw się na zapas, ważne, że jesteś pod kontrolą :) 

Na warsztatach była kobieta z córką która urodziła się miesiąc bądź dwa wcześniej... Była taka malutka a chyba pół roku miała, takie cudo, ale widać też że silna, mama bardzo dziękowała za bankowanie mleka. 

Tak czy siak, duuuuzo odpoczywaj, będzie dobrze.

Kasia w sytuacjach kiedy jest zagrażający poród przedwczesny i sytuacja nie wygląda najlepiej to lekarze decydują się na podanie sterydów , żeby płuca rozwinęły się jeszcze w łonie matki . Ja miałam podane w 34tc . 

Dziewczyny w takim razie nie pozostaje nic innego jak dużo odpoczywać , nie stresować się i wszystko będzie dobrze :) 

To prawda że jeśli jest ryzyko wczesnego porodu podają sterydy domiesniowo. Ja też dostałam wolę tego nie wspominać. Bolało jak ciort.A jeśli jest ryzyko że wcześniej urodzisz  to musisz dużo odpoczywać nie dźwigać oszczędzać się i myśleć pozytywnie.