Wczesne objawy ciąży

Mnie to najbardziej przeszkadzało odczuwanie zmęczenia, a nawet wyczerpania , w ciągu pierwszych 12 tygodni. Zmiany hormonalne niestety to powodują u większości kobiet. I faktycznie czułam się śpiąca i rozdrażniona. Także przy drugim byłoby mi na pewno ciężej siły znaleźć.

Pewnie, że wszystko się da i wszystko jest do ogarnięcia, przy kolejnym dziecku na pewno jest więcej rzeczy na głowie, ale wszystko jest możliwe :slight_smile:
Agata to prawda, szczególnie gdy i pogoda za oknem nie rozpieszcza…

Ja jestem osobą, która dojeżdża do pracy więc wstaję o 4:00 żeby być przed 7:00 :stuck_out_tongue: więc u mnie zmęczenie było częste, a opóźnienia w okresie też bywały :slight_smile: Ogólnie objawów tak nie miałam, ale skręcało mnie na zapach duszonych warzyw :slight_smile:

Ja tak na prawdę żadnych objawów nie miałam. Co prawda o tym, że jestem w ciąży dowiedziałam się w 3 lub 4 tygodniu, ale to był całkowity przypadek: miałam umówioną wizytę kontrolną u ginekologa (kolejki do niego są masakryczne, więc od razu po wyjściu z gabinetu umawiałam się na kolejną wizytę w ciemno) i rutynowo zrobiłam test ciążowy. A tu niespodzianka :slight_smile: Aż nie mogłam uwierzyć. Lekarz stwierdził, że to musi być bardzo wczesna ciąża i kazał odczekać tydzień, aby zrobić badania HCG. PO tygodniu, gdy wyniki były dobre dopiero mogłam iść na USG (kolejny tydzień), a na tym USG i tak było mało co widać, ale już potwierdzał ciążę :slight_smile:

Ja miałam wczesny objaw jeszcze przed testem . Był to wyciek mleka a po około tygodniu wyszło na teście ze jestem w ciąży . Laktacji zastopowalam trzy miesiące przed zajściem i to był jedyny taki wyciek mleka :wink:

W pierwszej ciąży jeszcze przed zrobieniem testu źle się czułam było mi słabo i miałam napady ciepło-zimno. W drugiej ciąży zero objawów

dziubus to faktycznie wcześnie ten wyciek mleka, jak widać każda z nas jest inna i te objawy mogą być przeróżne. Znam też dziewczynę, która póki nie wiedziała o ciąży objawów zero, a potem jak efekt placebo :slight_smile:

magros czasem tak bywa ja z kolei miałam objawy ale nie skojarzyłam ich z ciąża bo tłumaczyłam że nabiał jadłam i wymioty to przez alergie bo u mnie tak było jak za dużo alergenu na który jestem uczulona zjadłam to zwracalam no i to wszystko sobie jakoś tłumaczyłam to zmęczenie że uczyłam się dużo do sesji itd i pewnie dlatego tak mi się chxe spać a że się nie wysypiam to dlatego jestem taka rozkojarzona itd a jak się dowiedziałam o ciąży to już było dużo gorzej niby tak samo ale już wiedzialam że to ciąża i nie ignorowałam tych objawów tak jak wczensiej i było gorzej trochę dla mnie.

Ja objawy jakoś szybko skojarzylam. Zaczęłam się czuć po prostu " inaczej" :slight_smile:

ja też szybko skojarzyłam tym bardziej, że liczyłam na ciążę więc czekałam na te objawy. Choć nie wiedziałam, że na samym początku mogę dostać zadyszki i wchodząc pod górę niesamowicie się męczyłam. Gdybym wiedziała to bym nie pojechała - choć zaszkodzić nie mogłam, po prostu się męczyliśmy częstymi przerwami i żółwim tempem :slight_smile:

Moim jedynym objawem byl brak miesiączki. Test byl pozniej i oczywiście byl pozytywny .

U mnie przy pierwszej ciazy to czulam sie jakbym byla przed okresem, bolalo mnie podbrzusze i piersi i okres jak nigdy spuznial mi sie dwa dni, narzeczony uparl sie zebym zrobiła test ciążowy i okazalo się ze jestem.w ciazy;-) a teraz w drugiej ciazy staralam sie miesiąc i nic, okres sie spuznial.10dni ale po zrobieniu 2testów wyszlo negatywny i po 10dniach dostalam…następny miesiąc obliczylam sobie dbi plodne i zrobiłam test owulacyjny i faktycznie pokazalo ze jestem plodna…i wyszło ze jestem a objawy to tylko bolace piersi i tyle;) i do teraz a jestem w 14tyg ciazy nic mi nie dolega, prucz tego ze jestem spiaca, czasem boli mnie glowa i czasem mam.zgage i tyle;-)

Moja pierwsza ciąża przebiegła tak jakby jej nie było …teraz jestem w drugiej i jest dużo gorzej…słabo od samego poczatku się czułam …wszystko mi śmierdziało …nic mi nie smakowało …teraz pobolewa mnie brzuch , jestem leniwa strasznie i smaki równiez są pokrętne … nudności miałam przeogromne :slight_smile:

Mamowe - to ja mam taką końcówkę pierwszej ciąży :slight_smile: Objawów ciąży tak jak pisałam nie miałam, za to teraz organizm się rozkręcił… :slight_smile: Zachcianki jedzeniowe, humorki, lenistwo, senność i uczucie nudności. Gdyby nie to, że jestem już w ciąży i zaraz mam termin, to zastanawiałabym się, czy właśnie nie zaciążyłam :slight_smile: Ale przecież nie można zaciążyć, jak już jest się w ciaży :smiley:

Pchela no właśnie można zajść w ciążę będąc już w ciąży ale tylko na samym początku jakoś do drugiego miesiąca chyba rzadko, ale ponoć się zdarza :slight_smile:

Agnieszka ale jak to możliwe? I co jest się wtedy w podwójnej ciąży? Nie rozumiem

Kilka dni różnicy będzie między życiem płodów. Będąc już w ciąży możesz jeszcze owulowac i to przez to ale to tylko na początku. Na necie jest taki artykuł o Kate Hill czy jakoś tak i jej się właśnie coś takiego przytrafiło. Z tel to mam problem z kopiowaniem linków… choć to głównie w przypadku jak sa jakieś problemy z hormonami itp…

evelin i Agnieszka to rzadkie przypadki dotej pory 10 takich na świecie odnotowano w tym 1 w Polsce. chodzi o to że jak kobieta ma np zespół policystyvznych jajników co często skutecznie utrudnia zajście w ciążę to wtedy jest to możliwe albo zaburzenia hormonalne i po prostu wtedy 2 z jajników wytwarza jeszcze komórkę jajowa pomimo że kobieta jest już w ciąży i znów zachodzi w ciążę jest to możliwe do 2 miesiąca ciąży z tego co wiadomo ale to naprawdę rzadkie jest bardziej prawdopodobne są ciąże bliźniacze przy zaburzeniach hormonów czy leczeniu niepłodności itd mogą się wytwarzac na raz 2 komórki i przez 2 różne plemiki są zapladniane to się zdarza dużo częściej.

Mi w 2 ciąży test wyszedł dopiero za 3 razem

Słyszałam o tych sytuacjach… ale ja jestem na końcu 9 miesiąca :smiley: Więc u mnie to nierealne :slight_smile: Jedynie zachcianki mam jakbym dopiero zaszła :slight_smile: