Wakacyjne naciaganie

Ej dziewczyny dużo tego jest, wystarczy w google wpisać

Ale rw co ja widzialam to bylo tak ladnie … kwiatki itp

U nas na balkonach nic nie możemy zakładać , więc by to nie przeszło

U mnie na balkonach nie moze wisiec pranie :see_no_evil: tzn nie moga byc linki przy suficie suszarka moze stac tylko

ja tez nie widziałam :stuck_out_tongue_closed_eyes:

a ciekawe czemu nie można ?

ooo matko , rzeczywiście

Balkon przynależy do mieszkania, ale nie jest własnościowy. Jest częścią elewacji budynku, stąd wspólnoty mogą mieć w regulaminie takie zapisy.

U nas nie mozna bo prezes spoldzielni mowi ze nie estatetycznie jest wieszac majtki gdzie pod blokiem chodza ludzie i ze to brzydko wyglada… balkon ma byc miekscem wypoczynku cos typu maly ogrod

Kurcze nie wiedziałam o tym. To faktycznie mogą sobie swoje widzimisię napisać w każdej umowie

Niestety co do balkonu tak. Całe szczęście u nas wspólnota ma to w sumie gdzieś :rofl::rofl:i się balkonami póki co nie interesuje

1 polubienie

No u mnkie tez sie nie interesuja narazie… az do czasu gdy jakiemus “Kowalskiemu” cos sie nie spodoba i pojdzie na skarge…

A co to komu by przeszkadzało :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

Mi to nie przeszkadza ale innym wiszaca buelizna przeszkadza :see_no_evil: moje miasto jest specyficzne… tutaj trzeba byc zeby to zrozumiec :rofl:

Oj uwierz, że znajdą się ludzie, którym będzie przeszkadzało :rofl: nie wiem czy to przypadłość Polaków, czy wszędzie tak jest, ale zauważyłam, że u nas sąsiad nie może mieć lepiej, nie może mu się powodzić i nie może mieć więcej niż ty, a jak ma, to pewno ukradł.
Teściowa postawiła teraz ogrodzenie na swoim podwórku, bo sąsiedzi zawsze stawiali jej auta, rozjeżdżali trawnik, a kosić nie było komu. Ogrodzenie stoi 3 dni, a już był u niej jeden sąsiad, kto jej montował, bo on jednak też musi się ogrodzić :rofl:

Jakie to przykre jest, że szukają jelenia aby oszukać i wyłudzić pieniądze. Ja kiedyś jak do mnie wydzwaniali, czy wypisywali na whatsappie, odnośnie zakupu jakiejś rzeczy to od razu mówiłam że wszystko przekażę na policję i była cisza…

No u mnke jest to samo… nie mozesz miec czegos wiecej niz sasiad… wgl moje miasto jest specyficzne… wszyscy wszystko wiedza… w domu pierniesz to cale miasto juz wie …

Za a to u nas na wsi tak samo :rofl:

U nas jest tak samo , i nie możemy na suficie wieszać żadnych huśtawek nic.

U nas na osiedlu obowiązuje zasada, że nic nie może wystawać poza linię balustrady balkonu , nawet doniczki z kwiatami. Ale wiele osób je i tak ustawia.