My planujemy gdzieś wyjechać latem ;)
Pierwszy weekendowy wyjazd do spa odbyliśmy jak synek miał 4 miesiące. Dłuższy wyjazd nad morze jak skończył roczek. A jak miał rok i 10 miesięcy polecieliśmy na Teneryfę :) od pierwszych miesięcy życia z nami wszędzie jeździł. Dobrze znosił podroz i zmianę otoczenia. Na Teneryfie wjechaliśmy z nim nawet na wulkan. Wszystko to kwestia dobrego przygotowania i odrobina odwagi :) Czy mieliśmy obawy przed podróżami z tak małym dzieckiem? Mnóstwo! Czy było momentami trudno? Nie aż tak bardzo jak się tego obawialiśmy. Wakacje z dziećmi są inne - nie ma wylegiwania się na plaży przez pół dnia, nie da się pójść na wieczorne animacje czy dyskotekę, bo trzeba położyć dziecko spac. Trzeba wyszukiwać atrakcje odpowiednie do wieku dziecka, na które normalnie sami byśmy się nie zdecydowali. Ale obserwowanie jak dziecko poznaje coś nowego, jak je to cieszy i jak wszystko przezywa jest warte wszystkiego :) i takie podróże pomagają dziecku otworzyć się na świat, zobaczyć większą różnorodność i nuczyc czegoś nowego. I sprawiają nam rodzicom wiele radości ;)
my też planujemy gdzieś wyjechać latem, ale myslimy bardziej jechać za granicę, jestem ciekawa jak córka by taką podróż zniosła, trochę mam obawę, ale zawsze można spróbować
Ja chce nad morskie oko pojechać j jakby się udało na weekend nad morze
Morze nasze Bałtyckie jest cudowne, jeździłam praktycznie co rok, ale odkąd mam dziecko to w sumie nie byłam. Może też się wybiorę w tym roku tam.
W tym roku lecimy do grecji na kos , z dwójka będzie wyczyn ale są to moje upragnione wakacje
My z wakacjami sie wstrzynujemy stawiamy ja jednodniowe wycieczki;) mamy juz kilka opcji zaplanowanyvh i bedziemy probowac poki co wyjazd na dluzej odkladamybobawiam sie dluzszej podrozy z mlodsza corka jak zareaguje bo nie koniecznie lubi jazde autem;/
Poza ttm budowa narazie wycieczki jedno dniowe beda priorytetem;) i atrakcja wakacyjna;)
Jednodniowe wycieczki też są fajne ;) jeżeli pogoda dopisze;)
Uwielbiamy wyjeżdżać na jednodniowe wycieczki , kocham widzieć te radosc w oczach dzieci ze widza coś nowego :)
hehe nawet nie wiem czy nie lepsze sa wspomnienia z tych jedno dniowych ;) bo w sumie ten czas wtedy wykorzystany na maxa;)
Oj tak też lubię jednodniowe wypady :D chociaż u mnie dziewczynki kochają jeździć nad morze :) Szkoda ,że mam ponad 600 km. Mąż ostatnio mi nawet pokazywał dom nad morzem i ma ochotę się przeprowadzić :D
Ja też lubię takie krótkie wycieczki gdzie mam cel to i to zobaczyć i trzymam się planu :)
pati masz racje my z meżem też kiedyś tak myśleliśmy ;) ale szczerze to pewnie jak byśmy mieszkali blisko to nie chciało by sie tak czesto na plaże chodzić bo zawsze było by cos;)
Oj ja bym chodziłam codziennie bo mnie cieszą takie rzeczy bardzo
My po prostu nad morzem czujemy się rewelacyjnie :) A na weekendy się nie opłaca :)
a ostatnio czytałam artykuł w którym była mowa ponownej edycji bonu turystycznego w wysokości 1000 zł. słyszałyscie czy to pomówienia?
Serio ? ja nic p tym nie słyszałam
Ja nic nie słyszałam na ten temat.
Ja słyszałam ,ale też były wzmianki ,że to zrobili taki prima aprilis bp pisali o tym 1 kwietnia :D Nie wiem ile w tym prawdy :D
ja słyszłama ze ma cos być jakas pomoc wsparcia i ze coś myślą nad tym tematem ale ni ejako bon turystyczny tylko cos innego