W jakim wieku zaszłyście w ciążę?

No to ja najwcześniej :slight_smile: . Miałam 17 gdy zaszłam a 18 gdy urodziłam . Wtedy płakałam martwiąc się że to nie teraz że nie damy rady… Ale odziwo … z wiarą w siebie brniemy do przodu i jesteśmy szczęśliwymy rodzicami naszego małego szkraba <3 NIE ŻAŁUJĘ !!!

ja zaszlam jak mialam 20 urodzilam 6 dni przed 21 urodzinami

a ja zaszłam w ciążę 2 mce przed 24 urodzinami, niespodziewanie, byłam po dwóch operacjach brzucha na torbiele jajników, choruję na PCO i lekarze mówili, że marne szanse żebym miała dzieci… jednak po drugiej operacji się udało :slight_smile: miałam 24,5 jak urodziłam synka, z drugim dzieckiem było podobnie, znowu pojawiły się torbiele, wyleczono je i w następnym cyklu zaszłam w ciążę i w rezultacie w czerwcu zostanę po raz drugi mamą drugiego synka :slight_smile: Byłam gotowa i jestem gotowa być mamą a najważniejsze dla mnie, żeby moje dzieci były zdrowe a nie wbrew przekonaniu co niektórych “jaka szkoda, że nie będziesz mieć córki”, kto tak myśli musi być nienormalny :wink:

Zaszłam w ciążę w wieku 19 lat, urodziłam w wieku 20. :slight_smile: Jestem przeszczęśliwą mamą 6msc Vanessy. Nie żałuje ani trochę, Maleńka jest największym skarbem i najwspanialszym darem od życia jaki dostałam. A co do pytania czy byłam gotowa? Myślę, że żadna z nas nie jest w pełni gotowa na dziecko, każda czegoś się obawia - dziecko jest wielkim skarbem, ale i odpowiedzialnością. Jak i są różni rodzice tak i różne dzieci, ja czułam się nie gotowa na dziecko, obawiałam się wszystkiego, a gdy Nesia przyszła na świat wiem, że była to najlepsza decyzja w moim życiu.

Ja zaszłam w ciążę jak miałam 25 lat, trochę ponad miesiąc po ślubie, wraz z mężem bardzo chcieliśmy mieć maleństwo byliśmy bardzo szczęśliwi że tak szybko się udało zwłaszcza że ze względu na moją niedoczynność tarczycy wiele osób mówiło mi że będzie to trudne. Teraz mam mój największy skarb który każdego dnia mnie uszczęśliwia.

Zawsze chciałam mieć dziecko przed 30 :slight_smile: I udało się! Synek urodził się w styczniu a w lipcu skończę 30 lat. Co do tego czy byłam przygotowana na przyjście malucha… Okazuje się iż jako osoba uwielbiająca wszelkie wyzwania i nowości zupełnie nie byłam przygotowana na to co przyniesie ze sobą to największe wyzwanie. Przerosło to moje oczekiwania, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu, nie wyobrażałam sobie że można kogoś kochać aż tak bardzo i zupełnie bezwarunkowo i zwariować na punkcie osóbki której jeszcze nie rozumiem do końca a która powie do mnie “a buu” i będę najszczęśliwsza na świecie :slight_smile:

Zaszłam w ciążę w wieku 18 lat a urodziłam pięć dni przed 19-nastymi urodzinami . Po mimo tak młodego wieku bardzo chciałam mieć już dziecko i wogóle nie żałuję :slight_smile: teraz w raz z mężem jesteśmy szczęśliwymi rodzicami 3 miesięcznego Pawełka to największe szczęście jakie mogło nas spotkać i bardziej zbliżyć do siebie.

zaszłam w ciążę w wieku 23 lat, a Oliwia urodziła się jak miałam 24 (no prawie miałam,heh).

tak sobie myślę czasami, że jestem starą młodą mamą - porównując się z moją mamą, czy ciotkami - te rodziły w wieku 19-20 lat. ale to były inne czasy :wink:

Nasze 2 kreseczki pojawiły się 22 września 2012 roku w wieku 25 lat:) Obecnie czekamy na maleństwo :slight_smile: termin mamy na 23 maja :))

Kiedy zaszłam w ciążę pierwszą miałam 26 lat, była barrrdzo gotowa. Nie mogłam się doczekać, bardzo długo czekałam na tą ciąże, ale niestety skończyła się już po 12 tygodniach, ale się nie poddałam i mam 29 lat i dwójkę ślicznych bąbelków. :slight_smile:

w wieku 28 lat, jak najbardziej byłam gotowa, wszystko było planowane :slight_smile:

Pierwsza ciąża-25 lat i niestety pozamaciczna, utracona. Wielkim moim cudem była następna, gdy miałam 26 lat. Donoszona z owocną córą 3600 g, trzecia 29 lat-donoszona z owocną córą 3370 g. Czwartą i piątą planuję, jak najbardziej, ale to już z ogromną pomocą Opatrzności. Ten mój cud, o którym piszę,to to, że ciąża pozamaciczna pękła, rozwaliła mi jajowód, a ja akurat wyszłam ze szpitala na 1 dzień przepustki (jechałam do biblioteki, bo pisałam wtedy w szpitalu magisterkę). Bóg czuwał i pokierował mnie od razu na stół, prawie w ostatnim momencie, bo już odpływałam…strata bolała, ale z każdym dniem mniej, bo w końcu żyję i mam dwie dziewuchy.

Hej dziewczyny ja miałam 26 lat jak urodziłam synka :slight_smile: wiek akurat ciąża planowana :slight_smile: Pozdrawiam

Syna urodziłam mając 21 lat, nie powiem, że była to ciąża superplanowana, ale nie żałowałam nawet przez ułamek sekundy, gdybym mogła cofnąć czas, za nic w świecie bym tego nie zrobiła, również mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości znów będę miała szansę urodzić dziecko.

ja zaszłam w ciążę przed 20 urodzinami, taki prezent mi mężuś sprawił ;d psychicznie i finansowo jesteśmy jak najbardziej przygotowani, a fizycznie…? Kończymy remont i za miesiac powinno być perfekcyjnie i idealnie :slight_smile: termin mamy na wrzesień :slight_smile:

ja zaszlam w ciaze w wieku 24 lat :wink:
o dzidziusia staralismy sie jakies dwa lata , ale w koncu sie udalo ;))
nie zaluje tej decyzji, bo jak mozna zalowac ze dalo sie nowe zycie malenkiej istocie !;)))
malenka sie jeszcze nie urodzila, termin mamy na 19 stego, czekamy na nia z utesknienirm !! ;))))

Zaszłam w ciąże mając 19 lat, urodzę mając 20.
Czekamy z niecierpliwością na wyczekane i wymodlone Dzieciątko, o które staraliśmy się z narzeczonym baaaardzo długi dla Nas rok…

zaszłam w ciążę mając 19,24,29 (jeszcze czekamy) nigdy nie żałowałam

planowanadata porodu 7 listopada, jestem 94’ wiec bede mloda mama, ciesze sie mimo ze jest mi juz cholernie ciezko

Zaszłam w ciążę po roku od momentu starania się. Miałam wtedy 23 lata, urodziłam mając 24. Nigdy w życiu nie będę żałować tej decyzji, a moment kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży był dla nas naprawdę czymś wyjątkowym.