Usypianie dziecka

U nas syn też spi w chicco w dzień w salonie. Chociaż teraz kupiłabym mała kolyske ze szczebelkami na kółkach żeby tak samo móc je przemieszczać. Syn widziałby wszystko co dzieje się dookoła bo w chicco za dużo nie widzi. Za to jak obniżę na maxa to starszy syn może zaglądać do brata. Od kiedy wyszliśmy ze szpitala to nie pozwala podwyższyć;)

Ja przy pierwszym dziecku miałam tylko łóżeczka bo mieszkaliśmy w kawalerce i nasza sypialnia była też naszym salonem więc  była mi zbędna dostawka ale teraz to jie wiem czy bym jie chciała mieć 

My mieliśmy łóżeczko, dostawki nie kupowałam z powodu braku miejsca.

Nie rozkładałam też łóżeczka turystycznego w innym pokoju, wózka w domu nie trzymałam. Uczyłam dzieci że od spania jest łóżeczko.

Ja wózek trzymałam w domu ale w  wiatrołapie nie miałam możliwości żeby nim jeździć po małej kawalerce, jak dla mnie to łózko jest od spania I tego uczę dziecka od samego początku 

Ja zastanawiam się właśnie nad zakupem chicco baby hug

Jeżeli chcesz kupić chicco baby hug to lepiej ten z kontrastowymi zawieszkami ponieważ on ma siateczkę przez którą dziecko będzie widać i może chętniej będzie leżeć widzac co dzieje sie wokół.  W moim tego brakuje niestety. 

 

Ja polecam, u nas tak do 8 miesiąca potrafiła w tym zasnąć :) fajnie ze można dziecko przewieźć śpiące z pokoju do pokoju, regulowana wysokość, zawieszki na regulowanym pałąku. Praktyczna rzecz, nawet nie spodziewałam się że to będzie tak przydatne. 

Łóżeczko turystyczne sprawdza się jak dziecko już raczkuję. Zawsze można je tam położyć na chwilę i ma się pewność że dziecko jest bezpieczne. Jak ma się dużo miejsc a można mieć w domu wózek. Pobuja .sie trochę i dziecko uśnie.

Nasz wózek stoi w garażu bo po spacerze koła są zbyt brudne żeby jeździć nim po domu. Z tego powody kupiliśmy chicco baby hug. Reguluje się wysokość i zawsze mam dziecko na oku. 

Fajnie jak ma sie domek i jest miejsce na wszystko, gorzej juz w blokach gdzie mysli sie k kazdym koncie aby go nie zagracic;)

Łózeczko turystyczne kiedys mialam przy starszej corce i u nas sie sprawdzilo jedynie do spania na wyjazdach ;) 

 

Polecam misia z projektorem do zasypiania spokojne melodie kołysanki i również może być jako lapka nocna bo światło nie jest mocne. 

Dokladnie tak Aniss, jak się ma miejsce to wiele się pomieści. Chociaż niebezpieczeństwo, że im więcej miejsca tym więcej nakupimy ;)

Kiedy mieszkałam w bloku to wózek trzymałam w samochodzie. Nie musiałam znosić go po schodach, a później wnosić..  ;)

 

Właśnie trzeba uważać z tym bo jak jest dużo.miejsca i się kupi dużo rzeczy to wtedy szybko.robi sie bałagan.

oj to prawda im więcej miejsca to i tak się go zagraci prędzej czy później, takie błędne koło trochę,. 

tak ten misio z projektorem jest bardzo fajny albo po prostu szumiś 

u nas jelonek z canpola się sprawdza 

jelonek fajny tez go polecam zwłaszcza ze sa te misie jak i jelonki lekkie wiec nawet małe dziecko jest w stanie nimi się bawić ;)

Ja mam wydrę szumisia I jeża z fisher price I jestem bardzo zadowolona, szczególnie z wydry;)

ja mam pingwinka z wygranej wyprawki snuza i powiem Wam jestem mega zadowolona, akumulator w środku bardzo pojemny wiec szumi kilka dni. mała teraz praktycznie cały czas spi wiec idzie to u nas prawie całymi dniami