Ja nie zrobilam w koncu usg 3d. Troche żałuję bo to fajna pamiatka. Ale tez nie ma pewnosci ze dziexko sie ulozy
U super fajnie i przydatnie to wszystko opisane
Klaudiamam dokładnie mój syn nigdy nie współpracuje ostatnio udało się zrobić w końcu zdjęcie buzi w 3d. Także trochę mi szkoda dać 400zl widząc,że praktycznie zawsze zakrywa buzię. Ważne w sumie dla mnie by sprawdzić czy jest wszystko okej bo z tą cukrzycą różnie może być z łożyskiem
U nas przez wade :( było wykonywane za darmo w szpitalu na oddziale patologi. Zdjęcie 4D piękna pamiątka, akurat córeczka 1 raz pokazała mi buzię na USG . Kiedyś pokaże córce jak sama zajdzie w ciążę. Nawet gdybym miała zapłacić to wolałabym sprawdzić czy wszystko jest ok. U nas lekarz na NFZ do 30tyg nie widział, że córka urodzi się z wada. p.doktor do której poszłam prywatnie, bo coś czułam że jest nie tak jak powinno... Miałam przeczucie, niepokój. Zadzwoniła do tego lekarza i mu oznajmila, że to już czas pożegnać się z fachem bo jak lekarz z takim stażem mógł to przeoczyć. Dlatego dziewczyny nie żałujcie pieniędzy na prywatnych lekarzy czy badania !
ja nie robiłam 3d lekarz mi na oddziale tylko robił dokładne badanie i tyle
Ja generalnie miałam super ginekologa prywatnie wszystkie prenatalne w tym wszystkie usg miałam zawsze wykonywane w cenie wizyty
Jeśli chodzicie prywatnie do ginekologa to ile płacicie za jedną, normalną wizytę?
U mnie jest to kwota 180 złotych.
U nas to koszt 100 zł z cytologia to już 150zl 😊
U mnie przyjmuje w 2 prywatnyxh gabinetach co wizyte 150zl w tym usg i badania, ale penatralne jest w stolicy i juz w innym ganineciw lepszy sprzet tutaj 300 zl. Ale nie wiem czy bedzie doliczany koszt wizyty czy nie okaze sie niedługo;)
Za pierwsza wizyte w stolicy placilam u niego 250zl badanie z usg.
Ewunia oj przykro mi,że była jakaś wada,ale wsuztsko okej z córeczką już ?
No właśnie na tym 3 USG mogą dopiero wyjść wady,które wcześniej były niewidoczne ,więc niby to nie jest tak,aż ważne badanie jak się by zdawać mogło,a jednak trochę jest.
U mnie ginekolog to 200-250zl zależy co jest na wizycie. Jak robi USG przez powłoki brzuszne i transwaginalne to 250zl wychodzi ,a ja przeważnie mam oba bo jescze bada mi długość szyjki .
150zl to płaciłam trzy lata temu.
U nas koszt każdej wizyty to 150zł, chyba że z cytologią to 180zł.
za cytologie ostatnio płaciłam 50zł to wydawało mi sie bardzo mało ;) ale widze ze to taka cena standard;)
Ewcia długo czekałas na wyniki peppa? jak to badanie wgląda? usg łączone z testem z krwi?
Anita tylko 50 zł ? U mnie sama cytologia to koszt 150 zł
Anita tedy pappa przeważnie robią w dniu USG genetycznego. Wynik jest do dwóch tygodni ,mój był po około 10 dniach.
Mi czasem wypadają dwie wizyty w miesiącu bo normalnie chodzę co 3 tygodnie,a teraz co 2 mam wizyty
Miałam 3D i koszt to 200zl. Mój ginekolog prowadzący wykonywał takie badanie w gabinecie
Nati ostatnio robiłam cytologie przy okazji wizyty to za wizyte 150 i cytologia 50zł
Mazia nmysłałam ze szybciej te badania wychodzą ale juz na usg coś bede wiedziała ?
Anita tak wszystko na USG będzie widać,ale oni potem te ryzyko wad genetycznych wyznaczają dopiero na podstawie wyniki z krwi i USG. U córki przykładowo z USG miałam średnie ryzyko jednej wady(jestem obciążona pierwsza ciąża,więc zawsze wyjściowe mam średnie) a jak byku wyniki z krwi to córka miała już ryzyko bardzo wysokie 1:90 jakoś. Także po USG byłam szczęśliwa,że wszystko okej,ale jak odebrakam wyniki to się załamałam
hmm.. czyli tak naprawdę jak usg wyjdzie dobrze to nie znaczy ze tak musi być? bynajmniej jak wyjdzie jakiekolwiek ryzyko?
zawsze myślsyłam ze takie badania sa wykonywane dodatkowo, ale pewnie ze względu na wiek od razu lekarz kazał mi je wykonać
Anita teraz je zlecają każdemu niezależnie od wieku. No teoretycznie może być wszystko ok na USG,a wyjdzie duże ryzyko. Pamiętać trzeba,że to tylko statystyki. Ja na amniopunkcję się nie zdecydowałam bo to ryzyko 1% poronienia niby malo,ale w wadzie ,która córka mogła mieć nie ma sznas by USG było dobre musi być widoczne coś dlatego podjęliśmy decyzję,że jeśli by na kolejnych USG i połówkowym wyszło coś nie tak to w tedy będziemy robić badanie. Zresztą już w pierwszej ciąży podjęliśmy decyzję,że nie usuniemy,więc teraz też nie było dla nas takiej opcji gdyby jednak była ta wada,więc nie musiałam się spieszyć jakby z diagnozą