Paulina też tak zauważyłam że roczki są szczególnie celebrowane. W sumie to tak naprawdę pierwsze urodziny dziecka, z niemowlaka mamy już małe dziecko to szczególna okazja. Roczek też jest przed nami, jeszcze mamy trochę czasu ale też się czasami zastanawiam jak go zorganizować.
U nas syn sam wybrał jakie postacie będą na torcie ;)
ja jeszcze nie mam tak że córka wybiera bo jest jeszcze za mała
Macie racje, że roczki są bardziej celebrowane, a następne urodziny bardziej dla rodzinki:) Ale w sumie ja tak wolę:)
U nas jest co roku "tematyczny" tort - z postaciami czy dekoracją, którą syn sam wybiera. Urodziny przypadają mu latem, także co roku rozstawiamy duży namiot w ogrodzie, są baloniki, dekoracje, piniata dla dzieciaków. Od 2 lat wyprawiamy mu także urodzinki dla kolegów - pierwszy raz w parku zabaw, drugi raz w parku trampolin - jest to mega wygodne z punktu widzenia rodzica ;)
Doris najlepsze urodziny dla dziecka i zawsze pewnie świetnie bawi się jak I inne dzieci ;)
Letniemu dziecku łatwiej urodzinki odprawić jeśli ma się ogródek :) U mnie córka z lata i bardzo mi wtedy brakuje kawałka własnego podwórka :) Tam chyba dzieci bawią się najlepiej :)
U mnie urodzinki albo w mieszkaniu ,albo ostatnio odprawialam na sali zabaw :) Córka starsza to zaprosiła koleżanki i mieli super zabawę :)
Urodziny nie są tematyczne ,ale tort zawsze wybrany przez córki :)
Patrycja masz rację fajnie jak dziecko jest z okresu wakacyjnego. Wtedy można na dworze zorganizować fajne letnie party. Moja córka jest z końca sierpnia, więc właśnie taki mam plan na organizację urodzin na dworku, jakiś grill torcik deserki:D
U nas maluchy z lipca i sierpnia a teraz córka będzie prawdopodobnie z czerwca o ile się pokaże w terminie :D więc te urodzinki zazwyczaj robimy na podwórku, w ogrodzie. Właśnie ciasto, kawa, jakiś grill do tego jeśli się nam chce. A nawet jak bez grilla to czesto w ogrodzie bo więcej miejsca jest niż jakby posadzić tych gości w domu w jednym pokoju. A też rodzina męża mieszka w bloku, co prawda na wsi, ale swojego ogródka to mają dosłownie taki kawałeczek (u nich są przerobione chlewiki po świniach na garaże i do tego jest odrobinka działki, gdzieś 3x3 metry może ..) więc ani tam nie odpoczną, także chętnie wtedy siedzą u nas a dzieciaki się bawią na naszym domowym placu zabaw.
Dzieciom urodzonym latem można zrobić fajne urodziny z atrakcjami na podwórku czy grila ;) u nas chłopcy z października to tylko w domu lub na sali można coś zorganizować
Ewcia to zabawy czerwiec lipiec sierpień całe lato z balonami;) hehe fajnie wyszło;)
u nas dzieci zimowe wiec imprezy w domu jedynie dzień dziecka można na działce zrobić;)
w lato to jednak już fajniej i łatwiej zrobić imprezę na dworze
Aniss jednak w lato łatwiej te urodziny w plenerze zrobić:d, bo zimą to tylko mieszkanie zostaje zdecydowanie;p
Racja gril czy nawet obiad to inaczej smakuje za zewnatrz;) no i atrakcje tez moga byc liczniejsze;)
Każdemu latem lepiej się siedzi na świeżym powietrzu :) I łatwiej zrobić grilla niż w domu gotować :) Dzieci też się lubią na dworze wybiegać :) Ja mam córkę z lipca ,więc zawsze ubolewam ,że nie mam ogródka :D
Tez w tym roku rozważam grilla jak będzie pogoda :)
Grill to dobry pomysł, zwłaszcza, że jeżeli chodzi o motywy przewodnie to można się popisać. Kupić talerzyki, kubki papierowe nawet nie z rysunkami, ale w jakimś ładnym kolorze. Teraz w sklepach jest taki wybór, że takie urodziny mogą na prawdę wyglądać super !
u nas też roczek synka ma być w formie grilla bo to w lipcu wiec tylko mam nadzieję że pogoda dopisze
My dwa latka w sierpniu i też coś takiego mam w zamiarze;P
U nas z córką mam termin na 24 czerwca, starszy syn 4 lata w lipcu, młodszy syn 2 lata w sierpniu, gdzieś jeszcze chrzest trzeba będzie wcisnąć, ja mam urodziny w lipcu a mąż teraz 11 czerwca. Mężowi chyba zrobię tylko kawę i zaproszę teściów, sobie pewnie też tylko tyle a dzieciom rozważaliśmy zrobić wspólną imprezę i mąż sugerował wynająć dmuchańce ale powiem Wam że mnie cena przeraża... bo znalazł za 400 zł za dobę, ale jaka mi to doba... przywożą ok 10 rano i odbierają ok 20 bodajże jak nic nie pomyliłam. I powiedziałam, że to jednak drogo patrząc na to ile tych imprez i jakie koszty. Jeśli byśmy chrzciny robili osobno niż urodziny chłopaków to wiadomo jeszcze trzeba księdzu coś dać, przygotować jedzenie bądź salę wynająć (bo jeszcze sama nie wiem czy taką imprezę na sali byśmy robili wtedy osobno czy w ogóle nie, czy tylko w domu) no i tak się tych kosztów uzbiera. A jednak w ostatnim czasie wydatków mamy/mieliśmy sporo.