Ulubione dobranocki i bajki z Waszego dzieciństwa

Nie znalazłam takiego wątku, więc założyłam nowy :)

Jakie są Wasze ulubione bajki z dzieciństwa? Jakie dobranocki pamiętacie i które najbardziej Wam się podobały?

 

Jak byłam mała, w TV leciał Miś Koralgol, Miś Uszatek. Potem już tego nie emitowano. Weszły Gumisie, Smerfy, Kubuś Puchatek, Troskliwe Misie. Wszystkie te bajki lubiłam. A później zafascynowały mnie bajki takie jak Czarodziejka z Księżyca, Generał Daimos i Yattaman (na kanale Polonia 1), albo też Alf (pamiętam, że leciał na kanale RTL7).

 

 Tom i jerry. Wilk i zając. Myszka Mickey. Czarodziejka z księżyca to jedna z ulubionych moich. Atomówki, Agentki.

Ja lubiłam Smerfy, Krecika, Wilka i Zająca i Tom&Jerry :D co do Muminków miałam mieszane uczucia, niby lubiłam, ale z drugiej strony były trochę dziwne i creepy :P 

Ja jakoś też Muminków nie oglądałam.

A ja myslalam ze nikt nie pamieta juz o misiu Koralgolu;)

Ja mialam kilka bajek ktore lubilam zaleznie od wieku im starsza tym sie te bajki zmienialy;)

Ale  z tych ktore lubilam

Oczywiscie Miś Uszatek;)

Krecik rowniez, Zaczarowany olowek;) zawsze taki chcialam miec;) Smerfy,Sąsiedzi;)

Kiedys bajki byly jedynie na dobranoc w dodatku trwaly dosyc krotko wiec tez wygladało to nieco inaczej niz w dzisiejszych czasach;) bardziej wyczekiwane nizeli obecnie;)

 

 

 

Pamiętam że był kiedyś niekodowany Canal + i oglądaliśmy z tatą zaczarowane melodie Struś pędziwiatr, co jest doktorku itd. Od krótkiej dobranocki która zwiastowała że pora iść spać wolałam dłuższe bajki jak Piękna i Bestia, Kopciuszek. Jak wracałam ze szkoły to leciał Dr Gadżet i Garfield, nie przepadałam za tymi bajkami ale tylko to było. Teraz dzieci mają kilka kanałów z bajkami przez 24 godziny. Razem z mężem postanowiliśmy że rezygnujemy z 10 kanałów dla dzieci i wtedy abonament jest mniejszy bo płacimy dużo za telewizje, której prawie nie oglądamy. Dali jakąś promocje na koniec roku i kanały nadal są... ale córka ich nie włącza bo myśli że nie ma.

Tabaluga i Smerfy :)

Aniss, jak widzisz, jeszcze ktoś o Koralgolu pamięta :) No i o Uszatku też! 

Jeszcze mi się przypomniała bajka "Wilk i Zając" - też ją bardzo lubiłam. Kojarzycie?

Uszatek to pamiętam :)

Miś Uszatek to jeszcze leci na tvp abc, syn czasem ogląda :D

Ja lubiłam Kubusia Puchatka, Smerfy, Tabalugę, Krecika i Nodiego :P

 

Aniss oj tak, odliczało się do tej 19, ja już zawsze w piżamce i czekałam na dobranockę.

Ja uwielbiałam tabaluge :) 

Pamiętam, że fajne bajki lecialy też popołudniami na Polsacie i TVN, pamiętam że była super świnka :) 

Misia uszatka też pamiętam :) 

A mi jakoś tabaluga nie przypasował..

to nie wiedziałam że jeszcze leci 

Bylo sporo tak naprawde bajek ktore byly moze stare ale wyjatkowe;)

Pamietam Sąsiadow ;) do tej pory lubie ich ogladac;D hehe 

 

Kot Filemon;) na roczek kupilam mlodszej corce ksiazke na pierwszej stronie starsza corka napisala dla niej dedykacje ;) tak na pamiatke mysle ze jak juz bedzie starsza na tyle ze nie bedzie rwala kartek to bedziemy ja czytac na dobranoc;)

 

A któraś z Was pamięta taki serial dla młodzieży "Siedem życzeń" z kotem o imieniu Rademenes?

To nie animowany serial, ale też bardzo lubiłam oglądać.

ja nie kojarzę 

O jeny pierwsze słyszę , ja uwielbialam tabaluge , potem była jeszcze taka dobranocka bracia koala 😂

7 życzeń kojarze to moje odłegłe czasy dzieciństwa;) pamietam sporo starych bajek w sumie starszej córce takie też puszczałam i na złe nie poszło;) przy młodszej no cóż ona już ma inny charakter i te bajki są zupełnie inne 

Bajki jakie Pamiętam to smerfy, gumisie, miś Uszatek, Bolek i Lolek to były moje ulubione:) 

Tabaluga.. ;) kiedyś bardzo lubiłam ta bajkę. Jak i krecika który nic nie mówił:D