Piekne te body, a potem super pamiatka:) Kupie na pewno mojej ksiezniczce:)
Tak pamiątka super
Te body na zdjęciu są już po paru praniach , a wyglądają tak samo jak nowe .
W c&a mają taż fajne rzeczy dla maluchów, bawet nie wiedziałam, ale odkryłam ich wczoraj ![]()
Tak CA maja super ubranka, my sporo rzeczy mamy z Baby club, przede wszystkim bluzy, koszulki.
Tak w C@A mają fajne ubranka dla maluszków i starszych dzieci , moja starsza córka lubi tam się ubierać .Teraz mieli promocję -20 % na wszystko on line i w sklepach stacjonarnych też.
Ja kupuję w Zara,czasem h&m,Pepco,Reserved,Mango. Lubię styl tych ubranek i są dobrej jakości mimo,że czasem cena powala ale gdy wystawiam je na sprzedaz to schodzą jak ciepłe bułeczki w jeden dzień czasem więc koszt chociaż w 50% się zwraca. Mam kilka ubranek mini rodini ale musi na prawdę mi się coś spodobać i muszę mieć je za co kupić odmawiajac sobie czegoś w zamian ![]()
Coraz więcej sieciówek ma ubranka dla niemowlaków. Ja jako młoda mama eksperymentuje i kupuję w różnych firmach.
- FisherPrice i Coccodrillo - nie polecam kupować kompletów, półśpiochy z obu firm zawsze numer większe od kaftaników lub bodziaków - np. nr całego kompletu 62 a półśpiochy sięgają po pachy. Rozwiązaniem jest kupowanie wszystkiego odzielnie a i gatunkowo FisherPrice nie jest najlepszy.
- Kupując w 5-10-15 i Smyku też trafiam na przysłowiowe buble.
- Na ubrankach z Next się nie zawiodłam i mogę polecić - bardzo dobre gatunkowo(wszystkie mam w 100% z bawełny, nie zmieniają kształtu ani nie tracą koloru i nie mechacą się - wyglądają zawsze jak nowe).
- Polecam również ubranka polskich producentów - np. Ewa Klucze.
Jak odwiedzam rodzinę na wsi to tam kupuję ubranka mało znanych polskich firm - są dobre gatunkowo i niedrogie.
ja kupilam do wyprawki troszkę z pepco, trochę ze smyka i F&F. Reszte kupilam uzywanych, angielskich firm takich jak np next. Ponoc ubranka w second handach angielskich firm są rewelacyjne. Duzo znajomych mi polecalo. I rzeczywiscie, niby uzywane, a stan super! Po wypraniu i wyprasowaniu wiekszosc wyglada jak nowa. A wydaje mi sie ze dla maluszka nie ma co szalec z ciuszkami za kosmiczne ceny, bo to w koncu doslownie na kilka razy ![]()
Dużo ubranek kupuję przez internet i na początku często kupowałam rzeczy, które na moją córkę zupełnie nie pasowały. Zauważyłam, że można dostać dwa rodzaje ciuszków- długie i wąskie oraz krótkie i szerokie. Moja córka należy do tej pierwszej grupy, dlatego świetnie pasują na nią ciuszki amerykańskiej firmy Carter’s i francuskiej firmy Petit Bateau. Kompletnie nie sprawdza się u nas natomiast Cool Club.
w 5-10-15 mają okropne napy, w zasadzie w większości body, które tam kupiłam co najmniej jeden wypadł, robiąc za sobą dziurę, takze jestem do nich zrazona, ale ogólnie niewazne gdzie, tylko jaka odziez kupisz, czytaj metki, bawełna bawełnie nierówna, najlepiej jak ma oznaczenie Tekstylia godne zaufania
Ja się zraziłam do firmy bamar nicol: mają piękne ciuszki, polska firma i niedrogie, ale po praniu zbiegły się o 2cm.
Przy młodszym synku zachwyciłam się również firmą endo, sprzedaż wysyłkowa. Ciuszki mają też w fajnych kolorach grafiki są fajne, ale rękawki bluzeczek ciasne, a przy napach w pałacach zaczęły się szybko robić dziury.
Przy okazji innych zakupów niż ubranka dla synka zauważyła w galerii handlowej sklep TXM. W środku asortyment podobny jak w PEPCO. Oczywiście podeszłam do miejsca gdzie są rzeczy dla niemowląt i o dziwo wszystkie bardzo ładnie wykonane, bawełniane, niedrogie i tylko polskich (małych i nieznanych masom) producentów. Nie powstrzymałam się i kupiłam parę sztuk(właśnie piorę).
Firma posiada również stronę internetową i tam nie dosyć, że tanio to jeszcze mają promocje (www.txm24.pl.)
ja duzo kupuję na wyprzedazach internetowych w Smyku, C&A, H&M, trzeba tylko szybko tam ejsc, jak sie pojawi promocja, bo szybko rozmiary znikają, ale naprawde mozna kupic tanio dobrej jakosci ubranka, czesto w Smyku tez w wielopakach, a jesli ktos ma zasobniejszy portfel, to polecam Next, piękne modne ciuszki w super jakosci, posłuza wielu dzieciom, nie rozciagaja się, mają swietne kroje, dziecko moze wyglądac jak z okładki
Next kupujemy używane, są ekstra, więc nowe na pewno warte swojej ceny; nie niszczą się tak prędko. C&A namy tylko kilka ciuszków i są w porządku, h&m też mogę polecić, choć to raczej nie ta klasa cenowa co pepco.
A pepco też ma fajne ciuszki, tylko trzeba poszukać i nie kupować pierwszego z brzegu,bo buble też się zdarzają.
5-10-15 bardzo mnie do siebie przekonało, mamy od nich sukienki na wesela, kilka bodziaków, bluzę, spodenki, i wszystko super jakość, a kupione w promocji czy na wyprzedaży kosztowały naprawdę niewiele. Smyk to zupełnie nie moja bajka, chyba jeszcze nic tam nie kupiłam, albo drogie albo mi się nie podoba ![]()
Moje dotychczasowe doświadczenie w zakupie ciuszków dla dzieci:
- HM - ogólnie super jakościowo. Bluzy, spodnie oraz sweterki są bardzo dobre jakościowo. T-shirty z długim i krótkim rękawem sa dobre, ale odbiegają jakością od bluz. Jeśli chodzi o body to te pojedynczo kupowane lub w 2 packach sa super. Jakościowo rewelacja. Gorzej z tymi w 5 packach. Te plasuję trochę niżej, ale tak na równi ze smykiem i c&a.
- coccodrillo - różnie się trafi. Z każdej kurtki, kombinezonu i spodni do kurtki zimowej byłam bardzo zadowolona. Z Czapek tak samo. Jakość super. Cena niestety też spora, nawet na promocjach. Trafił mi się raz kiepski pajac. Tak i śpiochy z kaftanikiem, inne pajace oraz bodziaki były też super.
- smyk - tutaj różnie bywa. Z body w 5 packach jestem bardzo zadowolona. Na szczuplejsze dzieci, dobrze w praniu się zachowują. Pajace sa dla mnie strasznie szerokie i do tego często mają kiepskie napy przy nóżkach. Spodnie, głównie dresowe, ale nie tylko, często sa bardzo szerokie. Bywa, że nie mają żadnej regulacji. Np. Z hm mają zawsze albo sznureczek na całym obwodzie lub guziczki na gumce do regulacji, w cool club smyka rzadko. I to duża wada a do tego szerokie nawet jak na średniej budowy dziecko. Chociaż i ciasne się znajdzie. Trzeba dobrze wybierać. Z t-shirtow jestem zadowolona, chociaż. 2 razy trafiłam na bluzki, gdzie aplikacja mi się sprała. Reklamacja uznana.
- c&a, ogólnie jak z hm. Chociaż lepsze doświadczenia z body w 5 packach.
- tesco i marka f&f. Gorzej jakościowo niż w przypadku hm czy c&a, ale moim zdaniem na równi ze smykiem i marka cool club. Body są dosyć fajne na zimę, grubszy materiał niż hm, c&a, a tym bardziej smyk. Tylko raz zdarzyło mi się, ze jedna z pięciu sztuk w paczce była mocno felerna, już chyba szerszy ten bodziak nie mógł być. O 5 cm na płasko od pozostałych. Z bluz i spodni, zwłaszcza w promocyjnych cenach, jestem ogólnie zadowolona. Pajace też bardziej mi stad podpasowały niż ze smyka. Ale jakości coccodrillo też nie miały.
Po za tym to też często używane ciuszki z next kupuje. Jakość super. Angielskie george gorsze, ale też dają radę.
Z polskich producentów małych różnie trafiałam, ale na ogół nie byłam tak zadowolona jak z sieciówek. Ewa klucze nie przypadły mi do gustu.
Z 5-10-15 mam za mało rzeczy, sztuki dwie, by oceniać.
Zapomniałam o f&f, u nas też bardzo dobrze się sprawdzają. Byłam w szoku że Tesco (kojarzy mi się z taniochą) ma takie fajne ciuszki dla dzieci.
Kupowałam tam pięciopak bodziaków zobaczymy jak się sprawdzą jakościowo, bo na pierwszy rzut oka wydaje się wszystko dobre. Część mam z Pepco czy Lupilu z Lidla. Moja przygoda z ciuszkami dopiero się zaczyna, więc nie będę na tą chwilę wydawała pieniędzy na znane firmy dziecięce. Dzieci szybko rosną i wolę wydać pieniążki na inne cele związane z maleństwem:)
Ja mam wiele ubranek z F&F i są na prawdę bardzo dobrej jakości. Polecam bo nic się z nimi nie dzieje nawet po wielokrotnym praniu.
Moona dziękuję za linka na pewno zamówię tam body na roczek dla synka są rewelacyjne !!!
Ja również polecam ubranka z F&F mamy ich sporo i służą nam bardzo dobrze, nic sie z nimi nie dzieje po praniu.
Jeśli chodzi o smyka to mój raczej kiepsko zaopatrzony, nie miałam co kupić niuni a chciałam jakiś śliczny zestawik na wyjście ze szpitala tak od rodziców. Bo potem ciuszki po bracie ją czekają. I albo właśnie nic ładnego albo drogie strasznie.