Twardnienie brzucha

Czyli z drugą nie będę się spieszyć zdecydowanie :slight_smile: :slight_smile:

Tak się tylko mówi EwaK :wink: czasem lepiej jedna za drugą hi hi im dłuższa przerwa tym słabszy kontakt pomiędzy rodzeństwem.
Ale to prawda że w każdej ciąży się myśli i człowiek się martwi :wink: przy drugiej mniej się odpoczywa tylko. Reszta się nie zmienia :wink:

Każda ciąża jest inna i rządzi się swoimi prawami:) ja bym nie chciała dużej różnicy między rodzeństwem, ale jak już się tak uda dwoje jedno po drugim to kto wie czy za kilkanaście lat jeszcze jakiś bobasek się nie zjawi. Nie uważam jednak, że im większa różnica wieku tym gorsza więź między rodzeństwem. Wręcz przeciwnie, jak maluchy w podobnym wieku to bardzo często rywalizują o siebie, potem są porównywane na każdym kroku i ostatecznie ich drogi się rozchodzą bo nie mogły się doczekać aż każde bedzie miało swoje życie. Jeśli różnica trochę większa, to zazwyczaj starsze jest autorytetem i młodsze lgnie do niego zamiast rywalizować, bo nie mają o co. Każde z nich jest trochę jedynakiem i potem kontakt zostaje zachowany, gdyż młodsze ufa starszemu i są dla siebie wsparciem.
Dużo tu też ma podejście rodziców, aby nie wyróżniać żadnego z dzieci tylko każde z nich wspierać tak jak ono tego potrzebuje. Kiedy są zbliżone wiekiem zazwyczaj wychowywane są w ogólny i wygodny dla rodziców sposób, natomiast z perspektywy czasu rodzice zauważają już że to drugie jest inne, czego innego potrzebuje i dostosowują się, jednocześnie szanując odrębność starszego dziecka, gdyż dobrze już znają jego potrzeby i charakter.
Taka skrutowa analiza psychologa z zamiłowania:) o tym akurat mogłabym pisać godzinami rozpatrując różne opcje, gdyż uwielbiam literaturę wychowawczą:)

W tym tygodniu twardnienie brzucha jest normalne jeżeli jest nie bolesne i nie za częste zawsze można skonsultować to z lekarzem

Dla przykładu: w rodzinie jest troje dzieci w wieku 16 10 i 5 lat. Najlepszy kontakt i więź bedzie miało ze sobą 16 i 5 bez względu na płeć, mało tego 5 zawsze będzie słuchać zdania 16 i mimo tego, że na codzien więcej czasu spędza z 10 i lepiej je zna, to najstarsze bedzie dla niego największym autorytetem. Między 16 i 10 tak samo mogą się bardzo​ dobrze znać, ale jednak będą rywalizować i 10 odczuje, że w stosunku do 5 starsze jest bardziej wyrozumiałe, pobłażliwe, chętniej w czymś ustąpi. Tym samym średnie dziecko może z kolei lepiej dogadywać się z rodzicami, chętniej opowie o czymś mamie niż rodzeństwu.
Zdarzają się wyjątki, ale taki mniej więcej jest obraz ogólny.

również miałam twardnienie brzucha i to zbagatelizowałam twierdząc ze to normalne chodziłam tak przez tydzień po tygodniu trafiłam do szpitala bo powiedziano mi ze mam liczyć i jak w ciągu godziny naliczyłam 4 razy pojechałam, w szpitalu dali mi luteinę antybiotyk i sterydy na płucka dziecka co okazało się być zbędne i niepotrzebne, czasami trzeba zdać się na swoją intuicje i jak nie boli i maluszek rusza się jak zawsze nie ma powodów do paniki, nauczona na własnych błędach nie popełnię już ich więcej a na pewno nie będę już narażać maluszka na tyle chemii jaką dawają zapobiegawczo.
Jak zaobserwujesz u siebie częściej napinania po prostu połóż się i odpoczywaj :slight_smile: pozdrawiam

Ja mam cały czas napięty brzuch (20 tc) i ginekolog polecił mi branie nospy nie jestem za tabletkami ale skoro to ma pomóc to spróbuję

Paulusiaaxd pomoże. Ja brałam nospe na twardnienie brzucha do tego magnez

Ja brałam aspargin tzn magnez z potasem gdy brzuch dalej twardy to nospa i to pomagało.

Dziwna teoria o dzieciach 16,10 i 5 lat, szkoda, że autorki postu juz z nami nie ma

Mi jak brzuch twardniał to zaraz sprawdzałam ruchy dziecka czy aby wszystko ok :wink: i leżałam by odpocząć trochę i to mi pomagało - nie musiałąm brac nospy :wink: ale branie jej to nic szkodliwego więc się nie obawiaj Paulusia

twardnienie brzucha ma wplyw na szyjke, trzeba obserwować i mówić o tym lekarzowi.

ja ostatnio miałam twardniejący brzuch ale po odpoczynku którego ostatnio aż w nadmiarze hihihi już jest wszystko ok i piłam magnez nie wiem czy to magnez czy odpoczynek ale pomogło :slight_smile:

Z tym twardnienie brzucha i szyjka macicy Chyba nie do końca jest tak bo ja od 25 tygodnia mam bardzo twardy brzuch a szyjka jest w super stanie i w ogóle się nie skraca. Wydaje mi się że zależy to od konkretnego przypadku i osoby są osoby którym brzuch twardnieje i szyjka się nie skraca A są osoby które mają miękki brzuch a szyjka niestety im się skraca

Ja miałam twardy brzuch a szyjke miałam długa jak to mój ginekolog mówił łabędzia więc myślę że niekoniecznie może to się łączyć

No bo to nie jest tak że każde napinanie powoduje skracanie szyjki. Zależy od szyjki. Ale MOŻE powodować skracanie. U mnie w połowie ciąży szyjka przez napinania poleciała ponad centymetr w ciągu miesiąca i była miękka. Potem już na tym poziomie się mniej więcej trzymała i o dziwo trzyma do tej pory mimo dużo większych skurczy niż wtedy…

A mi nie chciała puścić była twarda i miała 4 cm ponad potem skrócila się do 3.5 i ciężko było sprowokować ja do skrócenia i zmiekczenia dopiero po 2 tyg po terminie zmiekla i die skrócila

U mnie napinanie skracało szyjkę