Zawsze na wyjście zabieram ze sobą jednorazowy podkład który od razu wyrzucam i biorę ze sobą zawsze woreczki zapachowe a jak zapomnę wziąć woreczki to zawsze mam ze sobą woreczki na psie odchody
no więc czasami pielucha ląduje w takim woreczku, ale zastanawiam się nad rezygnacją z kupna woreczków dla dzieci bo te dla psów są tańsze a też są ok
odkryłam to przypadkiem ![]()
Nie wyobrażam sobie przewijać dziecka u kogoś na kanapie właśnie z obawy o to że ją ubrudzę.