Jaka trampolina i od kiedy? Wady i zalety takiej ‘zabawki’.
Moja siostra dla swoich dzieciaków zakupiła jakies 2 lata temu …dosc duza bo ponad 250 cm srednicy …z drabinką . Oczywiscie dzieciaki maja frajde. Zaplacili 599 zł za nią w Brico chyba .
Od kiedy ? Igi najmlodszy syn miał wtedy 5 lat i to moim zdaniem najlepszy wiek …dziewczyny starsze…Wiki idzie do 1 gim i nadal nie jest za stara na to - tak powiedziała ehe ![]()
czy sa wady ? Ja nie widze zadnych …jesli wiek jest odpowiedni …jakosciowo dobra i oczywiscie obudowana to ok . Sama chetnie na takiej wielkiem bym poskakała ![]()
w sumie - ( minusy) tego sa takie …jesli chcecie wypasiona duza to przeba sie liczyc zmeczarnia podczas rozkladani ai skladania …potem dochodzi problem z przechowywaniem dobrym aby za rok nie byla cała w plesni czy obżarta ![]()
A taka znalazłam wypowiedz w internecie
“przy trampolinie koniecznie trzeba też zwrócić uwagę na to, jak są zakryte sprężyny. Widziałam 2 niemalże identyczne trampoliny, ale różniły się sposobem zakrycia sprężyn. W jednej sprężyny były zakrywane czarną grubą folią/takim jakimś materiałem kojarzącym mi się z folią. Całość porządnie naciągnięta. Skaczące dzieci nie miały szans włożyć nóg/rąk w sprężyny. W drugiej trampolinie niby też był czarny materiał, ale nie było opcji dokładnego naciągnięcia. Ten materiał leżał po prostu na sprężynach. W czasie skakania przesuwał się i robiły się luki, przez które widać było sprężyny i można było tam przy odrobinie pecha kończynę włożyć…
Dlatego bardzo ważne jest zwrócenie uwagi na to, jak sprężyny są zabezpieczone :)”
U nas trampolina jest bardzo popularna wśród znajomych. Nasza pociecha jest jednak za mała na takie szaleństwa. Poza tym mąż jest przeciwnikiem wszelkich trampolin bez względu na posiadane przez nie certyfikaty bezpieczeństwa. Uważa, że jest to zbyt urazowe i niebezpieczne. Ja jednak aż tak przeciwna nie jestem. W końcu jazda na rowerze czy na rolkach też niesie za sobą ryzyko jakiego urazu.
Dwa lata temu chrześniaczka męża kupiła sobie trampolinę po Komunii,a że mieszkają za płotem i z naszego ogrodu jest wejście do ich ogrodu trampolina jest również w użytkowaniu Julii.Gdy ją zakupili miała 3 lata.Ja ogólnie myślałam,że będzie WOW,a szału nie było.Właścicielka sama skakać za bardzo nie chciała bo jej było nudno,zawsze wołała Julię:)Z Julcią jak skakały to z uwagi na to ,że różnica wagi była duża nie było to za bezpieczne.Gdy Zuza skoczyła Julię wybijało do góry i się przewracała:)Tak,że gdy były we dwójkę trzeba było pilnować by starsza krzywdy młodszej nie zrobiła,nie naskoczyła na nią gdy ta leżała itp.Ogólnie to skakały na chwilę i leciały do piaskownicy i tam najwięcej czasu spedzały.W zeszłym roku również było podobnie,tak,że w większości trampolina stoi.
Minus
-podczas deszczu osłony sprężyn(taka gąbka)moknie i długo później to schnie,jak skaczą woda spływa na czarne pokrycie trampoliny i nie raz dziewczyny były mokre mimo iż wydawało sie że trampolina jest sucha.
-podczas upałów czarne pokrycie trampoliny łapie słoneczko i nie pozwalałam się tam bawić
Ogólnie nie kupiła bym trampoliny,ta na której Julia się bawi dużo kosztowała,a mało jest użytkowana.Zajmuje sporo miejsca.Gdy dzieci jest więcej w podobnym wieku zabawa na niej jest może atrakcyjniejsza bo czasem na prawdę dzieciaki w wieku szkolnym szaleją na niej,ale tak w pojedynkę to tylko na chwilę.Mniejsze dzieci mogą sobie w niej biegać,albo bawić się same np z piłeczką.Siatkę zapina się suwakiem więc dziecko jest bezpieczne.Znajomi z trampoliny zrobili tzw kojec ogrodowy.Dali dziecku pełno zabawek ,raczkowało tam i się bawiło.Połączenie malca z większym dzieckiem jest już niebezpieczne.Za te pieniążki wolała bym kupić fajny rowerek,lub inne zabawki ogrodowe typu piaskownica,zjeżdżalnia,czy huśtawki:)
U mnie to na co drugim podwórku stoi taka trampolina, oczywiście wielka, zabezpieczona siatką, żeby dzieci nie pospadały. To może być fajne, sama bym czasami chętnie poskakała, ale zastanawiam się czy dziecku się szybko nie znudzi. I tak jak mamunia mówi, zabawa we dwoje i więcej dzieci jest lepsza niż samotnie. Mój chrześniak natomiast miał taką małą trampolinkę, w domu stała i skakał na niej tylko wtedy jak chciał uwagę na siebie zwrócić.
Koleżanka chciała kupić trampolinę dla swojej córy, już miała upatrzoną (oczywiście z siatką) ale inna matka zwróciła jej uwagę, że jak przyjdą do niej koleżanki i podczas skakania coś się innemu dziecku stanie, to czy weźmie na siebie odpowiedzialność-zrezygnowała. z drugiej strony podczas zwykłego berka tez może zdarzyć się nieszczęście, a czy trampolina jest bardziej ryzykowna pod względem bezpieczeństwa to musisz sie sama zastanowić…
Razem z moją mamą i siostrą kupiłyśmy rok temu na dzień dziecka wszystkim dzieciom trampolinę, dużą z Jyska. jest stabilna, siatka naprawdę jest mocna (u mojego męża brata siatka się porozrywała i szyli, a to już wcale nie jest bezpieczna zabawka dla dziecka), Nawet ostatnio sama wczołgałam się na to coś (cos bo przyprawia mnie o mdłości) i siedziałam z najmłodszymi a ci sobie buszowali na czworakach, lekko ich kołysałam tylko. Trampolina jest dobra jeśli kupic ja dużą, bo jeśli kupować małą to już nie jest dla każdego dziecka. Sama poczatkowo namawiałam resztę na zakup mniejszej, ale teraz rozumiem co moja siostra mówiła. Duża trampolina służyć będzie długie lata, bo i na dobra sprawe ja jako dorosła mogłabym tam w niej skakać. Wejdzie zawsze więcej dzieci ( u mnie jest w rodzinie 4 u męża 3 jak czasem się zjada to i 5 spokojnie tam może szaleć. łatwa jest naprawdę w montowaniu i demontowaniu. Na każdy słupek jest odpowiedni ochraniacz, ochraniacz jest też na dole na sprężyny. A sama sprężyny trzymające matę (hmm sama nie wiem jak to fachowo się nazywa) do skakania są tak mocne, że ja naciągałam z siostrą na spółkę żeby je zapiąć na ramie trampoliny. Jeśli ktoś chce kupić trampolinę to mogę polecić z Jysk (sama myślałam, ze to jedno sezonowa rzecz będzie jak większość rzeczy z tego sklepu) ale okazała się mnie zaskoczyć. Wiatry jakie były w tamtym roku jej nie przewróciły i nie połamały była stabilna i ciężka:) Nadal jest. Deszcze padały na nia nić nie rdzewieje, nie zmurszało. No i radość szaleństwo i zabawa dzieci bezcenne. U moich rodziców jest dużo miejsca dlatego juz została rozłożona w marcu i moja Gabi i syn mojej siostry po prostu nie schodzą jak jesteśmy tam. Zawsze purpurowi. Nie polecam jednak na trampolinę wpuszczania dzieci w różnym wieku. Rok temu tak się stało, że syn siostry bawił się o 3 lata młodszym sąsiadem, ten młodszy podskoczył i się zderzyli jeden oko podpite drugi z nosa krew i broda o siatkę ochronna przypalona, mimo że były pilnowane dzieci to tak się to skończyło. Ale im większa trampolina tym zabawa dzieci jest fajniejsza, siatka jest wyższa i swoboda akrobacji przede wszystkim.
Czyli najlepiej szukać czegoś co ktoś inny poleca i dokładnie sprawdzić wszelkie elementy
W sumie moja uczennica ma taką trampolinę i ona sobie ją chwali. Ale wiecie, dziewczyna dostała ją jak miała bodajże 10 lat, to nie ma co porównywać z dzieciakiem w wieku przedszkolnym. U Zawitkowskiego na filmiku widziałam dziecko skaczące na takiej malutkiej, bardziej domowej, trampolinie. Tu z kolei trzeba też nieco wieku, bo była bez siatki, więc mojego łobuza puścić na taki sprzęt, to głowa rozwalona na bank
Zresztą, ja mam szatana takiego, że wrażeń i bez trampoliny nie brakuje
Dziś dostała rowerek biegowy, to już się zastanawiam co będzie ![]()
dziewczny ja dzis bylam u sasiadow na duzej trampolinie z siatka (ponad 4 metry srednicy) z moja corka 17 miesiecy. Corka poczatkowo sie jakby bala, ale potem cieszyla sie, biegala, nie moge powiedziec by skakala odbijajac sie do gory, bo jeszcze nie umie, ale uginala nozki w kolankach i sie kolysala. Bawila sie fajnie, ale powiem waz ze nie kupilalbym jej takiej trampoliny, wg mnie jest jednak zbyt niebezpieczna, czytalam oi urazach, zwichnieciach nog, kostek , rak, zlkamaniach konczyn, skrteceniach i in nych wypadkach ktore czasem konczyly sie paralizem,. jest takie forum gdzies o urazach z trampoliny. Zabawa moze i fajna, ale jak jest wiecej dzieci niestety nie da sie ich upilnowac by np sie nie zderzyly itd. ciezko upilnowac wlasnie dzieci w trakcie zabawy.
zawitkowski poleca trampoliny ale ja jakbym kupila to taka mala do domu, tyle ze takie nie maja siatek ochronnych, a wg mnie bez siatki to moja malaodrazu bylaby na ziemi z rozbita glowa, wiec nie kupie ![]()
Moi rodzice kupili niedawno trampolinę o średnicy ponad 4 m. Na co dzień opiekują się moją 2,5 letnią bratanicą i ona już od kilku miesięcy wspominała, że chciałaby trampolinę, bo kilka razy skakała w jakimś sklepie. Radzi sobie całkiem nieźle a jaką ma radochę! Z resztą ja i mój mąż też mieliśmy radochę jak skakaliśmy na niej w święta. Bawiliśmy się jak dzieci.
Ja myślę że warto zainwestować jak się ma własny ogród a im dziecko młodsze tym dłużej będzie na niej skakać.
Wraz z moim rodzeństwem, tym starszym i mamą zakupiliśmy dla młodszego rodzeństwa trampolinę z siatką na dzień dziecka, jakieś 2-3 lata temu. Pomysł był rewelacyjny i teraz korzystają z niej wszyscy, nawet dwuletni syn mojej siostry lubi sobie chopsać na niej ![]()
marzy mi się w przyszłości!
kuzynka ma i widzę jaką frajdę mają dzieci!
ja jak byłam mala to jak jeździliśmy nad morze to zawsze chodzilam na nia:) dlatego bardzo bym chciała, żeby moje dziecko przyszłosci miało:) i jak jest miejsce to myślę i jestem jak najbardziej za:)
Kupilśmy córce na drugie urodziny. Świetna sprawa. Oliwka jest bardzo aktywna i to pozwala się jej wyszaleć w fajny sposób
Nasz synek uwielbia skakać na trampolinie ale raczej korzystamy u przyjaciół. My na razie nie kupimy, bo i tak sporo zainwestowaliśmy w inne zabawki ogrodowe, a poza tym samego i tak bałabym się go tam zostawić. Mam spore obawy co do tych sprężyn.
Dziewczyny, będę wdzięczna, jeśli do swoich opinii dołączycie wiek dzieci korzystających z trampoliny.
pound mommy , mój bratanek ma 12 lat i tydzień temu zlamal sobie noge na takiej trampolinie , mysle ze wiek tu nie ma znaczenia , trzeba bardziej patrzeć na to jak dziecko się zachowuje , nasi sąsiedzi maja tampoline i ich 5 letnie corki korzystają i szaleją na niej już rok i nigdy nic się nie stało , czasami starsze dzieci zachowują się bardziej dziko niż te młodsze i wtedy jest problem ,
ale pomijając wiek to trampolinę uważam za fajna zabawe dla dzieci … chyba wszystkie dzieciaki uwielbiają skakać
siuuuuuuuuup i siup
Wg mnie trampolina to super sprawa
z tego co widziałam to dzieci mają niezłą frajdę
ale najlepiej gdyby trampolina miała taką siatkę ochronną żeby dziecko z niej nie wypadło na ziemię i była stabilna, dobrze zabezpieczona (wszystkie śrubki, sprężyny itp.). Przed zakupem zawsze warto poczytać opinie i popytać znajomych, którzy taką trampolinę mają ![]()
Trampolina jest świetnym pomysłem dla dzieciaka, moje dziecko jest zadowolone i potrafi spędzić tam cały dzień a ja mam spokoju trochę:)
no właśnie ja także chciałabym wiecej opinii o wieku dzieci
Teraz mam prawie trzylatka - zastanawiamy się, czy jest to zakup na ten sezon, czy lepiej jeszcze poczekać - jak uważacie?