Trądzik w ciąży

Mi się wiele pozmieniało po ciążach. Cera również. Przy dziewczynkach miałam świetna cerę, teraz też nie mogę narzekać 

U mnie też ciąża to był super okres jeżeli chodzi o cerę. Wreszcie pozbyłam się trądziku a przed ciążą miałam z nim problem. I to większy niż za czasów nastoletnich. Po połogu kilka zmian się pojawiło, ale na szczęście dość szybko się zagoiły i teraz już od jakiegoś czasu mam spokój. Może dlatego, że wciąż karmię piersią hormony wciąż trzymają się w ryzach.

Też po ciąży zmienia się nas organizm. Wcześniej miałam falowane włosy, a po dwóch ciążach się one rozprostowaly.

U mnie trądzik pojawił się na początku ciąży przez zmiany hormonalne i dietę - nie byłam w stanie zmusić się do zdrowego posiłku rano - jedyne co byłam w stanie zjeść to chleb z nutellą. Jeśli chodzi o kosmetyki to nagle dostałam uczulenie na produkty, które przed ciążą stosowałam regularnie (nawet perfumy). Staram się dodawać do posiłków dużo warzyw i ogarniczyć cukier - na szczęście pomaga. W pielęgnacji twarzy staram się za dużo nie zmieniać (oprócz tych produktów, które mnie uczulily) i nie testuję całkowicie nowych kosmetyków, których nie używałam przed ciążą. Do mycia twarzy stosuję żel brzoskwiniowy Resibo (jest delikatny i lekko działa na martwy naskórek), później tonik z Samarite i na dzień krem z filtrem spf 50 z Holika Holika. Na noc zmieniam krem na nawilżający z Samarite. Unikam kwasów czy peelingów enzymatycznych. Kosmetyki sprawdzam z listą zebranych szkodliwych substancji w kosmetykach od redakcji książek Mamy dla Mamy. Zgodnie z nią do substancji zakazanych w ciąży należą kosmetyki z witaminą A (W tym retinol, retinal) i kwas salicylowy. Należy unikać maseczek altowych czy poliakrylamidu, pochodnych formaldehydu, parabenów oraz olejków eterycznych (te ostatnie mogą też uczulić). 

U mnie prócz pierwszego trymestru cera była w swojej najlepszej kondycji. Żadnych krostek, zmniejszyło mi się wydzielanie sebum. Cera zaczęła błyszczeć ale z innego powodu.

Ile jest kobiet tyle jest różnych reakcji organizmu. Są osoby które mają piękną cerę, osoby którym w tym okresie towarzyszą zmiany trądzikowe. To jest tak indywidualne, że aż szkoda porównywać 

W pierwszej ciąży cera bardzo mi się poprawiła. Byłam mega zadowolona. Druga ciaza ? Porażka.  Przynajmniej pierwsze miesiące. Miałam pryszcze nawet na udach. Na szczęście przeszło samo w okolicach 4miesiaca już.

A to jest już w ogóle ciekawe, że przy każdej ciąży organizm też potrafi zareagować inaczej. Tak samo koleżanki opowiadały, że pierwsza ciąża zero dolegliwości a przy następnej mdłości, wymioty itd.

O tak każda ciąża jest inna i ma się inne objawy i dolegliwości 

Z reguły większość mam po drugim dziecku tak miała, że w pierwszej świetne samopoczucie a w drugiej okropnie się męczyły. Czekać teraz jaka będzie moja druga ciąża 

W pierwszej ciąży czułam się świetnie w drugiej też nie mogła narzekać. Teraz w trzeciej jestem o wiele słabsza i jakoś więcej problemów po drodze wyskakuje 

Może też kwestia wieku. Chociaż mam koleżanki, które zaszły w ciąże po 40 i bardzo dobrze je znosiły. I znam też takie, które chociaż że są młode i to były ich pierwsze ciąże, to miały problemy z nudnościami i innymi dolegliwościami. Także w ciąży wszystko możliwe.

U mnie sprawdza się genetyka, mama ,siostra, ciocie i ja nie miały w ogóle mdłości. Oby przy kolejnej ciąży także się sprawdziło 

U mnie nie było trądziku , ani przed ciążą, ani w ciąży ani po :)

Cera jaka była przed jest i po taka sama :) 

a u mnie włąsnie trądzil wystąpił na początku ciązy. Cera była paskudna i teraz znowu zaczyna mnie wysypywać ;/ jednak to szalejące hormony i namieszać potrafią :)

co do nudności to w każdej miałam, ale dopiero w tej ostatniej wymiotowałam i nie umiałam jeść i pić, więc już miałam wprowadzone leki na nudności bo nie szło funkcjonować. Jak zapomniałam wziąć leków to dzień z głowy 

Nudności miałam tylko w tej ostatniej ciąży. Wcześniej to nie wiedziałam ot o są mdłości w ciąży 

ja w poprzedniej ciazy czulam sie okropnie, mdlosci od rana do nocy

W poprzedniej ciąży ciągła senność, zmęczenie. Obawiałam się, że w obecnej też tak będzie z racji wieku. A tutaj póki co góry mogę przenosić, cera piękna. Takze kazda ciąża jest inna

Ja w jednej i drugiej ciąży czułam się podobnie. W pierwszej mogłam więcej odpoczywać, to jedyna różnica, a w drugiej wiadomo, trzeba sie zająć starszym dzieckiem, więcej obowiązków już jest. Tez nie miałam czasu na różne rozmyślania, to może  i dobrze;).

Tak, te obowiązki przy drugim dziecku nie pozwalają przeżywac leniwie ciąży