Telewizja

Moja córka ma prawie 4 lata, i w kinie jeszcze nie byłyśmy. Boję się, że nie wysiedzi całego seansu, albo będzie przebodźcowana.
Ona ogólnie z dzieci meeega ruchliwych :slight_smile:

Moj 3.5 letni syn lubi oglądać bajki wiec 4 miesieczna córka gdy tylko telewizor jest włączony to zaraz w tym kierunku i jest ciekawa.Ale staram się wtedy ja wziąć troszke na ręce albo zabawiam żeby tylko odwrocic jej wzrok od telewizora.Syn jak oglada bajki to podchodzi fo ekranu ze jest za blisko ale zaraz szybko reaguje i tłumaczę żeby tak nie patrzyl bo sobie oczka zepsuje a to jest nie zdrowe dla naszych dzieci

Myślę , że nie jest to dobry pomysł ,aby nasze dzieci w ogóle nie patrzyły w tv . Od samego początku starałam się nie włączać przy dziecku telewizora bo jak czytałam w gazecie czy w internecie jest to bardzo szkodliwe i niezdrowe ,tym samym doprowadziłam do tego że mój syn w ogóle nie jest nim zainteresowany. Nie interesuje go nawet muzyka , nie wspamne o bajkach. Teraz przyznam się wam szczerze , że tego żałuje z drugim dzieckiem postąpię na pewno inaczej. Przecież dziecko oglądając bajki duże się też uczy

Trzeba korzystać z umiarem. Jak dziecko ogląda telewizję to trzeba znaleźć jakiś limit dla dziecka, by nie spędzało całego dnia przed telewizorem. Wzrok jest ważny i po co od małego dziecko ma go sobie psuć.

Zgadzam się z Anetą. Dziecko łatwo można przebodźcować, przez co może mieć problem np. z zasypianiem.

U nas generalnie mało się ogląda telewizji. Jak córa była malutka to rzadko, ale był przy niej włączany telewizor, bo bez przesady. Może też dzięki te,u tak długo jej telewizja nie interesowała, bo traktowała to jako coś normalnego, a nie tabu. Czas w którym zainteresowały ją bajki, to ok 2 lata. Najbardziej peppa i w sumie tylko to. oczywiście w rozsądnych ilościach, peppa nie leci u nas cały dzień.
Jeśli chodzi o wzrok to nie ma już takiego strachu jak dawno dawno temu, teraz telewizory są inne, nie psują już tak oczu jak kiedyś. Jeżeli już to bardziej bałabym się nadmiaru bodźców właśnie. Wszystko dla wszystkich tylko z umiarem.

Brat mi wczoraj podesłał artykuł odnośnie telewizji. Jak ktoś chetny to zostawiam link do strony. Warto przeczytać.
http://www.papuga.com.pl/telewizja-a-rozwoj-dzieci/