Tablica manipulacyjna

Zdolniacha! :smiley:

Dzięki, brakuje jeszcze światełek. Coś ma myśleć, bo te które chciał nie świecą, może namówię go na kolorową żarówkę może z jedną

A ja wam powiem ze w 100% sie zgadzam z tymi tekstami żon mężów wyjazdowych bo sama mam tak samo :slight_smile: fakt tesknie za nim i najgorzej jest tak jak teraz jutro zjazd po dwóch tygodniach dla mnie juz sie ciągnie i za długo ale w niedziele bwde juz w duchu sobie powtarzała a niech juz jedzie będzie troche świętego spokoju :slight_smile:

Ha ha ha przyzwyczajenie robi swoje. Ja juz oduczyłam się spać z chrapaczem. Mało chrapie niezbyt głośno, ale przeszkadza mi. I często pi chwili wychodzę jednak spać do dzieci. :wink:

MAM świetna ta tablica :slight_smile: ja widziałam tylko takie książeczki materiałowe na tej zasadzie :slight_smile: słyszałam ze tak jest z tymi wyjazdowymi mężami :wink: mój w tym miesiącu ma 26 dyżurów w sumie 7 dni wolnych ale nie takich 24h tylko np idzie na 24h do pracy rano wraca rano kolejnego dnia ma 12h przerwy i wieczorem idzie na kolejne 24h i wraca wieczorem kolejnego dnia także w większości jestem sama z Antosiem.

Oi widzę MAM ze osobne manipulacyjne pasje mamy :smiley: my tez mlodemu zrobiliśmy tablicę;)
Bardzo spodobał mi sie ten pomysl , ale jak zobaczyłam ceny niektórych ponad 200zl, to powiedziałam mężowi, ze nie ma bata… Sami robimy z tego co mamy w piwnicy i w domu. Dokupiliśmy co prawda kilka rzeczy, ale większość to nasze domowe starocia. :slight_smile:
Podczas tworzenia sami mielismy mega frajdę :smiley:
Takie cudo nam wyszło, jeszcze później dodaliśmy światełko rowerowe z włącznikiem takim pokojowym.

Fajowa. Właśnie te ceny powalają, ja znalazłam taką za 250 zł więc nie dzięki. Mąż miał frajdę hihi
Widzę modny ostatnio basen z kulkami
A to masz basen

Nie dodało się zdj więc jeszcze raz, to nasz basen :slight_smile: synek przegryzł górną część i jest płytki, trzeba skłonić, piłki z pepco

MAM jest fotka, jest :slight_smile: Super dla dzieciaków taki basen :slight_smile: Wasz 2w1 bo i jako do wody służyl :wink: U nas to zbiorczy prezent roczkowy, umanił się mężowi jak zobaczył, ja nawet nie wiedziałam że one takie “modne” są :wink: On ma jakąś żyłkę pasjonata dziecięcych zabawek … serio dla mnie coś jest średnie albo dziwne gdy mi pokazuje a później czytam, że to jakiś hit totalny. To samo było z Żyrafką Sophie, najpierw zwymyślałam go że co on mi pokazuje kawałek gumy za chore pieniądze a później kajałam się i kupilismy i był to strzał w 10 podczas poczatków ząbkowania, nasza żyrafa jest albinosem bo wyblakła od ciągłego memlania i mycia w kółko. No pomysłowości i trafności w celowaniu w ptrezenty swojemu mężowi nie mogę odmówić :wink:

A z tablicą mam nadzieję że jeszcze coś bedziemy do naszej dodawać bo u Was jest sporo tego wszystkiego u nas tyle o ile co znaleźliśmy i wykorzystalismy, więc pewnie i na mniej czasu zajmie niż u Was ale moze jeszcze na coś wpadnę i wynajdę gdzieś w szpargałach :slight_smile:

Już drugi raz tak mam, że nie widzę zdj, a potem ono się pokazuje, muszę pamiętać, żeby dłużej odczekać zanim drugi raz zechcę wstawiać zdj.
He he no żyrafa popularna, ja się nie zdecydowałam póki co, jak mocno mała będzie marudzić przy zębach to kupię. Póki co nie jest źle.
A do tablicy można ciągle coś dorabiać i zmieniać taki jej urok :wink:

piękne te cudeńka to prawda że zawsze można coś dodać i zmienić :):slight_smile: Ale dzieciaczki będą miały frajdę :):slight_smile:

Myślę że w weekend będzie testowanie :wink:

Naprawdę ta żyrafa to taki hit? Słyszałam, że jest mega popularna, ale żeby taka skuteczna?

Hit i skuteczna, ale też widziałam filmik jak rozcięto ją i w środku była pleśń straszna. Prawdopodobnie przy wyparzaniu dostała się woda do środka i pleśń gotowa

Dziś będąc na dworze z dziećmi zaszłam do garażu i zobaczyłam nowe elementy w tablicy. Byłam w szoku jaka skrytka świetna, jakie światełka, zaszalał mąż
Arek zachwycony

Naprawdę super pomyślane zazdroszczę pomysłu i wykonania, mojemu mężowi to by się nie chciało takiej tablicy robić. Arek już widział a bawił się już tą tablicą czy jeszcze czekacie.

Codziennie coś tam delikatnie się bawił, bo tablica na widoku, ale leżała na stole więc mało sięgał i mało widział bo głowa mało nad stół wystaje. Ale teraz tablica stoi i może po całości się bawić, wczoraj pierwszy raz wszedł, ale że miał zamysł pobawić się w piaskownicy to przeszedł nie zwracając uwagi na tablice
Zobaczymy dzisiaj jak zaprowadze go specjalnie do tej tablicy

Basen z kulkami kochają chyba wszystkie dzieci.
Wasze tablice manipulacyjne super. Ja już zleciłam mężowi do zrobienia. Zapewne będzie robił ją z teściem ale no cóż ważne, że zrobi w ogóle. :slight_smile:

Żyrafa jest hitem i jest skuteczna. odkąd pojawiła się u nas w domu inne gryzaki poszły w kąt i młody nawet nie chciał na nie zerkać. Agn u nas też już gdzieniegdzie jest Albinoską. A to chyba najlepsza recenzja Żyrafki. :slight_smile: U nas do gryzienia tylko Sophie. No a jeśli chodzi o pleśń to jeśli ktoś ją źle użytkuje w sensie myje nie tak jak jest w instrukcji to pleśń się pojawi. Myjąc ją trzeba pamiętać żeby woda nie dostała się przez dziurkę. A pleśń jeśli nie dbamy to się pojawi to dokładnie tak samo jak w zabawkach kąpielowych. Jak nie będziemy ich systematycznie wymieniać pleśń w nich będzie.

Arka nie można od tablicy odciągnąć :wink: a i Martynka chce się bawić

MAM super że dzieci szczęśliwe nie ma to jak pomysłowi rodzice:):slight_smile: Trochę pracy ale ile satysfakcji i radości dla dzieci :):slight_smile: