Szumisie

Dostałyśmy w prezencie więc jak się nie sprawdzi to będzie po prostu ładny miś, ale oby się sprawdził :slight_smile:

Lina, no właśnie jak szczególnie nie pomoże, to na pewno nie będzie przeszkadzał, będzie ładnym misiem do kolekcji :slight_smile: ale oby pomógł, skoro już jest :slight_smile:

Koleżanki córeczka w ogóle nie reaguje na szumisia, ale znalazły dla niego inne zastosowanie - podpora pod plecki żeby mała ładnie leżała na boku :wink: każdy miś znajdzie swoje miejsce w domu :stuck_out_tongue:

U nas miś przytrzymywał smoczek w czasie spacerów :wink:

Marta to też mieliście swoje zastosowanie szumisia :stuck_out_tongue:
Lina daj znać czy u Was się sprawdzi :slight_smile: z tym to nigdy nie wiadomo :slight_smile:

Jak tylko będziemy mieli okazję już przetestować to na pewno dam znać :slight_smile: do terminu zostało 12 dni, czekam czekam czekam :wink:

My mamy w domu głośniczek z karta pamięci. Na karcie pamięci mamy ściągniete z youtube 10h szumu, odgłosy przelewającego plynu i bicia serca (że niby takie jak w macicy) i jedną piosenke która małego usypia. Głośniczek jest mały i przede wszystkim tani :wink: 30zł za głośnik. Różne typy szumów, odgłosów z macicy, kołysanek itp można ściągnąć z internetu. Także jakby ktoś chciał wypróbować czy mu szumiś się sprawdzi, albo nie chciałby na szumisia wydawać tylu pieniędzy to polecam sposób :slight_smile:

Ewa też myślałam o takim rozwiązaniu bo gdyby nie fakt, że szumiś to prezent to pewnie byśmy sie na niego nie zdecydowali bo to jednak duży wydatek.

Ewak super rozwiązanie :slight_smile: efekt taki sam, a pieniądze zaoszczędzone :slight_smile: i który szum u Was się sprawdza najlepiej?

Ewa jeszcze lepsza metoda niż z aplikacją. Syn mojej koleżanki najbardziej lubiał ustawione radio pomiędzy stacjami i kupiła specjalnie stare radio i u nich w domu ciągle byli włączone te buczenie.

Czasem usypia przy:
https://youtu.be/vAuOfRRmtSc
:slight_smile:

A sen mu “podtrzymuje”
https://youtu.be/wpw6ydtdxGg

Na początku puszczałam z telefonu ale nie chciałam trzymać go tak długo blisko małego i w końcu przypomniałam że głośnik bezprzewodowy ma wejście na kartę sd i pościągałam te dźwięki na kartę :slight_smile:

Z radiem też super pomysł. Koszt niewielki i robotę robi :slight_smile:

Mój synek zamiast szumu szumisia wolał szum wiatru, drzew, a nawet piły motorowe czy kosiarki. Zasypial od razu kiedy wyjezdzalismy wózkiem na zewnątrz. Ciekawe czy będzie też tak łatwo kiedy urodzi się drugie… Oby :slight_smile:

To tak jak niektóre dzieci zasypiają w samochodzie bo usypia je warkot silnika :wink:

Siostrzenica męża tak miała właśnie że jak budziła się w nocy i nie mogła się uspokoić wstawali ubierali małą i jechali na przejażdżkę. Mała usypiała w kilka chwil.

Kasia każdy sposób jest dobry jeżeli działa :slight_smile:

Niby tak, każdy sposób dobry ale nie wyobrażam sobie w środku nocy ubierac się i robic sobie przejażdzki samochodowe:) jednorazowo to jeszcze ale tak codziennie to chyba nie dałabym rady :stuck_out_tongue:

EwaK fajny pomysł najważniejsze ze działa :wink: radio tez dobre :slight_smile: ja po szczepieniu nie mogłam wieczorem utulić synka darł się bo to nawet nie był krzyk i właśnie ubrałam go wsadziłam w fotelik i jeździłam po mieście a on spał :slight_smile:

M.Jacek wiadomo, że co noc mogłoby to być uciążliwe, ale jak dziecko krzyczy i zanosi się płaczem anic nic innego nie skutkuje to już wolałabym sobie pojeździć :wink:

M. Jacek niestety nic nie pomagało i to była uch jedyna deska ratunku. Nic innego nie sprawiało że mała się uspokoi.

Jak nic nie pomaga to desperacja rodziców już jest na tyle duża, że jest im wszystko jedno czy będą jeździć samochodem czy chodzić byle działało.