Szlafrok do szpitala i koszula do porodu

Ooo i gdzie ją kupiłaś ?

Na Shein. Juz jej niestety nie ma, dzis chcialam sprawdzic to wszystkie rozmiary wykupione

A jak z materiałem ?

Bawelna, elastan i poliester ale nie pamietam juz w jakiej ilosci %

O tak! Sama chętnie wyszłabym jeszcze na kulig :rofl::rofl:

1 polubienie

Morze jak takie słabe lato jest to chociaż będzie lepsza zima :smiley:

Oby! :rofl: Marzenie, żeby w końcu na wigilię był śnieg i bałwan pod domem :heart:

1 polubienie

Ooo tak, to by było coś pięknego

O tak! Jakoś 15 lat temu Pamiętam jak jeszcze w wigilię tak mocno sypał śnieg były wielkie płaty śniegu spadające z nieba i byłam przeszczęśliwa. Potem to już tylko pamiętam w wigilię z deszczem. I naprawdę Marzy mi się znowu tak minus 10 i śnieg przynajmniej do kostek biały wielki puch i w wigilię po południu sypiący śnieg A my siedzimy przy stole i patrzymy przez okno śpiewając, śmiejąc się

1 polubienie

Ten sam komplecik kupiłam synkowi na tegoroczne święta jak były wyprzedaże :smiley: Mam nadzieję, że nie przestrzeliłam z rozmiarem :smiley:

1 polubienie

No właśnie czasem z dziećmi to trudno jest trafić ale ja na wyprzedażach dla siebie też kupowałam właśnie świąteczne rzeczy bo nie zależy mi na tym żeby to była kolekcja tegoroczna tylko żeby coś mi się podobało

Bardzo ładna! Jeśli jest z przewagą bawełny to też pewnie całkiem wygodna w noszeniu. Też kupiłam koszulę na shein, taką rozpinaną z góry na dół z myślą o porodzie, ale mimo że była na ramiączkach to i tak się w niej pociłam, bo materiał sztuczny ;(

Oj tak bardzo zazdroszczę

Rany Julek ,dopiero co choinkę rozbierałas a Ty juz o świętach hahahah

1 polubienie

Ja tam choinkę mogłabym mieć w domu cały rok, tylko że wszystkie igły by się osypały :rofl::rofl:

Tak, ja też pamiętam jedną, może dwie takie wigilie, kiedy było czuć faktycznie ten zimowy klimat świąt. Później jak nie deszcz, to taka ciapa na drogach… :frowning: a pamiętam właśnie wigilię, jak pruszyl śnieg, czekaliśmy na pierwszą gwiazdkę, żeby otworzyć prezenty. I ten zapach pomarańczy, bo przecież kiedyś kupowało się ich na święta mnóstwo i mandarynek, jak nie były jeszcze tak mocno dostępne

Ooo to tak to tylko nie marzenie dziecka aby śnieg był w grudniu , jest to zdecydowanie lepszy klimat

To brzmi jak scena z najpiękniejszego świątecznego filmu… I aż serce trochę ściska, bo wiele z nas tęskni właśnie za taką prawdziwą, białą Wigilią, gdzie śnieg nie tylko leży, ale sypie jak z bajki, tworząc tę jedyną w roku magię.

To są te wspomnienia, które zostają z nami na całe życie nie prezenty, nie dekoracje z galerii handlowych, tylko śnieg za oknem, pierwsza gwiazdka, zapach pomarańczy i to ciepłe, prawdziwe oczekiwanie.

Dokładnie, klimat świąt to u mnie zawsze był pełny dom, hałas, zapach cynamonu i pomarańczy, kolędy, pierwsza gwiazdka :heart::star_struck: