Napewno tak ale to dopiero mam za 5 tyg pierwsze spotkanie.
Monika - coś wygodnego - u mnie to były zwykłe legginsy przedciążowe zakładane pod brzuch i tunika.
No ja mam problem z ciuchami z przed ciąży bo a ani jedne spodnie ani leginsy ani dresy się nie mieszczę. Kupiłam sobie teraz takie alladynki w sumie z myślą o lecie jak się będzie między komarami siedzieć. No i na początku naciągałam je aż pod piersi, albo pod brzuchem miałam. Teraz już moge je mieć albo na brzuchu albo pod brzuchem, tyle tylko że pod brzuchem jest mi w nich nie wygodnie, więc pewnie muszę coś kupić. A ogólnie po domu lub jak gdzieś wychodzę to staram się w spódnicy chodzić bo jednak jeśli jest tylko ciepło to mi wygodniej na lato w spódnicy.
Ja jeszcze oprocz sukienek luznych na lato to nic sobie ciazowego nie kupilam bo teraz cieplo to mam luzne dresowe spodenki badz leginsy pod brzuch:)
Ja typowo ciążowego też nie kupiłam jeszcze nic, tylko po prostu w większym luźnym rozmiarze.
Ja musze sobie jakies tuniki kupic bo koszulki juz za.ciasne sie robia no i sie podnosza i widac brzuszek ale tak to w domu chodze.
Monika to może kup legginsy takie najtańsze, kosztują niewiele, weź większy rozmiar i już,Są na tyle elastyczne, że powinno być Ci w nich wygodnie.
Pamela teraz jest dobry czas na zakupy, wszędzie zaczynają się wyprzedaże więc na pewno coś znajdziesz ciekawego ![]()
Monika musisz wymienić garderobę skoro wszystko jest za małe, bo na prawdę w ciąży u mnie liczyła się wygoda nie koniecznie moda
Miałam to szczęście, że spodnie sprzed ciąży zakładałam do 30 tygodnia w niektórych tylko guzika nie zapinałam
potem już musiałam kupić spodnie ciążowe z racji tego, że miałam duży brzuch w sezonie zimowym więc nie miałam wyjścia…
Napewno nie będę wymieniac garderoby bo mnie na to nie stać. Kupię sobie najwyżej jedne spodnie jakby sie ochłodziło i to takie żeby móc w nich wyjść na miasto lub do kościoła a tak to sukienki, spodnice jakie mam w takich będę chodzić. Akurat mam gdzieś mode bo nigdy nie chodziłam w tym co modne.
Monika rozumiem i szanuje ![]()
Teraz jest taka pogoda, że na pewno sukienka jest najlepszym rozwiązaniem ![]()
tez tak myślę. Będę chodzić w dwóch na zmianę tak długo aż się w nie zmieszcze , a ewentualnie jak już bedzie za mała to wtedy kupie nowa i tyle.
Ja wam powiem ze dzisiaj przymierzalam swoje ciuchy i prawie wszystko za ciasne hehe. Dobrze ze sa te leginsy;)
Leginsy tylko pod brzuchem nosisz? Ja chyba szybko przytyłam bo w leginsy nie mieściłam się już od 3 miesiąca, no chyba że w takich przyciasnawych chodziłam i nawet o tym nie wiedziałam.
Ja tez nosiłam leginsy miałam też 2pary ciążowych spodni bo była zima ale ja w swoje biodrowki mieściłam się do końca ciąży w leginsy też tylko pod brzuszkiem:-)
Tak pod brzuchem. Mam takie dwie pary nie maja jakiejs ciasnej gumki i jest ok. Ja w jeansach nie lubie chodzic i mam tylko 2 pary ale mi w nich nie wygodnie.
ja powiem tak będąc w ciąży chciałam chodzić do szkoły rodzenia ale nie chodziłam bo po pierwsze wtedy mieszkałam zupełnie gdzieś indziej i do najbliższej takiej szkoły było ponad 40 km a po drugie mąż w delegacji ciągle go nie było tylko na weekendy więc odpuściłam
W leginsach jest właśnie ten plus że możemy nosić pod brzuszkiem a i tak nie spadną hihi
dlatego długo posłużą ![]()
Tez spotykam wiele dziewczyn ktore nie chodzily do SR i jakos daja rade.
Ale powiem wam, że w szpitalu gdzie rodziłam przy porodzie każdą młodą mamę pytano czy chodziła do szkoły rodzenia.
Nie wiem czy to takie istotne. Myślę że położna która odbierała mój poród traktowałaby mnie tak samo niezależnie czy chodziłam czy nie na sr.
Polozna i tak musi instruowac Cie podczas porodu… Czasami w trakcie porodu to wszystko sie zapomina i sie kobieta stresuje czy dobrze oddycha czy tak jak w szkole rodzenia uczyli.