Szczepienia na rotawirusy?

Dziewczyny za kilka dni wybieramy się na szczepienie z 6 tygodniowym dzieckiem, mamy wtedy zadecydować czy podajemy szczepionkę doustną na rotawirusy. Czy szczepiłyście Maluszki? czy miały efekty uboczne? Jeśli dobrze doczytałam to szczepionka podawana jest w dwóch dawkach?

My szczepilismy nie było żadnych efektów ubocznych i uważam że ta szczepionka to najlepsze z możliwych. Synek albo nie łapal rota wirusa mimo że np dzieci z którymi się bawił miały a jeśli już złapał to kilka godz i po wszystkim przy czym np my meczylismy sie z mężem dwa dni. Osobiście każdemu polecam tą szczepionkę 

Szczepiłam córkę. Miała 2 lub 3 dawki (już nie pamiętam). Nie miała żadnych efektów ubocznych. Zresztą nawet jakby miała to uważam, że lepiej aby miała mały efekt uboczny niż miała potem chorować i wylądować w szpitalu.   Raz mieliśmy sytuacje, że 3 dni miała sporą biegunkę, ale nic poza tym i udało się ją wyleczyć elektrolitami i antybiotykiem - obyło się bez szpitala. Lekarka stwierdziła, że to mogły być rota, które młoda łagodnie przeszła. 

My  szczepiliśmy  lecz  na  nic  się zdała  ta  szczepionka  bo  synek  i  tak  złapał  rotawirusa  i  przeszedł  go  bardzo  ciężko  w  szpitalu.

Ja również szczepilam synka, dwie dawki są.Moim zdaniem warto zaszczepić.Oczywiscie nie chroni ona przed wszystkimi rodzajami wirusów ale mimo wszystko uważam ,że jeżeli jest możliwość uchronienia dziecka choćby przed kilkoma to i tak warto.

Córka ,jakoś w zimę przyniosła do domu słynną jelitowkę i o dziwo wszyscy złapali oprócz synka,zbieg okoliczności, nie sądzę.W tym przypadku uważam ,że akurat zawdzięczamy to właśnie tej szczepiące :)

A przyznam,że strasznie się martwiłam,że za chwilę z synem wylądujemy w szpitalu bo wiadomo ,że z takimi maluchami to bardzo szybko postępuje.

Agnieszka11137 otóż właśnie. nawet jeśli zaszczepię synka to nikt nie da mi gwarancji że nie zachoruje na rota. Starszy nie miał prawdopodobnie wogole, piszę prawdopodobnie bo byliśmy w szpitalu, ale to było prawdopodobnie zatrucie. Szczepionka jest dwudawkowa, koszt jeden to 320zł, żebyśmy jeszcze gwarancje mieli że zadziała...

Gwarancji nikt nie da.Wybor pozostaje do Was.

Ja zaszczepiłam i nie żałuję wydanych pieniędzy.

Wszystko zależy jaki wirus z tych rota się przyczepi.

Też szczepillsm i nie żałuję drugi raz też bym zapłaciła chyba nawet szybciej niż za pneumokoki czy meningokoki. Moim zdaniem pomaga ale każdego rodzica decyzja 

Są żarówki szczepionki w dwóch dawkach jak i w trzech dawkach. Obie są podawane doustnie. W dwóch dawkach jest szczepionka Rotarix, a w trzech dawkach jest szczepionka RotaTeq

Ja szczepilam Rotarixem.

Siostra również tymi szczepila,jej córka 9 lat a syn 3 , nigdy nie chorowali na jakieś grypy żołądkowe,jelitowke itp.

Ja mimo wszystko uważam,że warto zaszczepić.

Ogólnie warto jest szczepić. Bo zawsze jest mniejsze prawdopodobieństwo że się zachoruje. Wiadomo że nie zawsze się uchorni przed choroba ale po szczepieniu czasem lżej się przechodzi 

Ja szczepilismy ale ttlko synka. Dziewczyny jak były małe nawet nie wiedziałam że są takie szczepionki. U nas obyło się bez powikłań. Mały dobrze zniósł szczepienie. 

Szczepionka jest podawana doustnie w 2 dawkach.my wykupilismy z tego względu z3 mała pójdzie do żłobka nie długo.

Pierwsza dawkę już dostała a drugą przy następnym szczepieniu.

Nasza córka miała rozwolnienie po tej szczepionce.

Jak na każde inne szczepionki każde dziecko inaczej reaguje. Jedno przejdzie bezobjawowo a inne będzie miało jakieś objawy 

MamaMeg - bardzo drogą masz tą szczepionkę... ja płaciłam 170 zł za jedną dawkę. 

Ja też płaciłam ponad 300zl za jedną dawkę.

Pcheła,a pamiętasz nazwę szczepionki? Aż jestem ciekawa dlaczego taka rozbieżność cenowa.

Ja niedługo będę wykupywać szczepionkę BEXSERO. Zobaczymy ile ona mnie wyniesie 

Ja nawet nie pamiętam ile ja płaciła. Ale też ok 200 zł za jedną dawkę. 

Nazwy szczepionki nie pamiętałam, ale sprawdziłam w książeczce :)  Dawaliśmy: Rotateq i mieliśmy 3 dawki. Koszt jednej to był chyba 170 zł. Kupowaliśmy ją bezpośrednio w przychodni - nie musiałam jej zamawiać w aptece, dlatego ciężko mi powiedzieć dokładnie cenę. 

Ja też nie musiałam zamawiać i płaciłam bezpośrednio w ośrodku zdrowia.Dwie dawki Rotatix po chyba 320 zł. Nie żałuję że zaszczepiliśmy.