Szczepienia - 2mc życia - 6w1

Jeśli chodzi o ospe i zagrożenia dla kobiet w ciąży to owszem jest ona niebezpieczna ... ja zaraziłam się będąc  w ciąży a że ospe przechodziłam to załapałam półpasiec lekko nie było. 

Jeśli chodzi o rota to zgadzam się z dziewczynami szczepienie można zacząć miedzy 6 a 12 tyg  życia ukończyć szczepienia trzeba do 24 tygodnia z czego PIERWSZA dawka nie może być poniżej niż do 12 tygodnia życia maluszka  , jedna z nich to Rotarix maluszek dostaje dwie dawki i RotaTeq w tym przypadku mamy 3 dawki . My właśnie przez te terminy się spóźniliśmy z podaniem rota dla córki ponieważ nie wyrobilibyśmy się z ostatnią dawką do ukończenia przez nią 24 tż .

Odświeżam wątek.

Czy są tu mamy które szczepiły swoje maluchy szczepionką 6w1, jak Wasze maluchy je zniosły?
Czy jednak zostałyscie przy programowych szczepieniach NFZ?

Ja szczepiłam 6 w 1 i mała była bardzo spokojna bardzo dobrze zniosła szczepienie pierwsze , drugie to była bardziej rozdrażniona

1 polubienie

Szczepiłam 6s1, po pierwszym szczepieniu synek przespał cały dzień i całą noc - z przerwą na jedzenie. Po drugim szczepieniu był bardzo marudny. Trzecie szczepienie dopiero przed nami

1 polubienie

My też je mieliśmy

Ciekawe jak nasz się będzie zachowywał…
Dobrze zapamiętałam że przy pierwszym tym skojarzonym szczepieniu są 2 uklucia i jedno podanie dosutne?

Tak dokładnie, polecam ubrać rampersy na szczepienie jest wtedy łatwiej ubrać maluszka. Ja byłam pewna że szczepionka jest w ramię więc ubrałam tak żeby był łatwy dostęp do rączek :see_no_evil: dopiero w przychodni pielęgniarka powiedziała że do 2 roku życia w nóżki się szczepi

Ooo dzięki, bo miałam kaftanik założyć! :sweat_smile:Gruźlica chyba jest w rączkę.

Tak, gruźlica w rączkę i to mnie zmyliło :slight_smile:

1 polubienie

A ogólnie te szczepionki można mieszać?
Ogólnie mały dostał już dwie dawki na WZW B.
Kolejne szczepienie to 4 ukłucia na NFZ, w w naszym przypadku chyba 3 skoro dostał już właśnie dwie dawki na WZW B.
A w przypadku skojarzonych to 2 ukłucia 6w1, a 3 - 5w1

Zastanawiałam się czy nie podać teraz jednak tych na NFZ a później tych skojarzonych

Jutro nas czeka szczepienie , i aż się boję :flushed: biedna mała się nacierpi :pleading_face::pleading_face::pleading_face: nie lubię jak tak płacze po szczepieniu

Daj znać jak się będzie czuła

Ok , tak się boję . U nas w rodzinie są w grupach anty szczepionkowego a ja szczepię mimo że się zawsze boję

I jak szczepienie ?

A tak średnio j, oczywiście bardzo płakała było mi jej szkoda . Lekko gorączka , ale też przeziębienie mały Katar nas chwycił i święta ciężkie były wszyscy z katarem

To było już Wasze 3 szczepienie?
U nas finalnie wyszło tak że musieliśmy synka zaszczepić szczepionką 5 w 1, bo wcześniej dostał dawkę WZW B i tej szczepionki 6 w 1 nie mógł już przyjąć.
Słyszałam historię że maluchy głównie spały przez ten dzień A u nas wręcz odwrotnie był aktywny i to bardzo dodatkowo zaczął nam popłakiwać i był rozdrażniony ale nie wiem czy nie pokryło się to ze skokiem rozwojowym.

Tak to było nasze trzecie . U nas też się pokryło wszystko i od 2, kwietnia trwa do dziś szczepienie , infekcja , stan zapalny połączenie tych trzech rzeczy nieźle nas wykończyło