Szczepić czy nie szczepić

Moniczka nie rozumiem naprawdę jak osoby, które pracują w służbie zdrowia mogą robić takie rzeczy. I namawiać do tego rodziców. To jest straszne. Zarówno lekarz wypisujący lewe zaświadczenie o chorobie jak i pielęgniarki wpisujące szczepienie którego nie było w kartę powinni być pozbawieni prawa do wykonywania zawodu. 

Karolinach tez uważam, że tacy powinni dostać zakaz wykonywania zawodu.  Nie wiem jak można być tak nieodpowiedzialnym 

Jak ktoś zgłosi to stracą 

Myślę że Ci lekarze nie namawiają rodziców tylko zgadzają się na popełnienie przestępstwa. A to rodzice są zdesperowani i nie chcą szczepic. 

Nie ma znaczenia czy są namawiani czy nie. Pozwalają na takie oszustwo które nie jest wybaczalne bo może mieć straszne konsekwencje dla innych. Jednak w dzisiejszych czasach ludzie są tak zapatrzeni w siebie że mają gdzieś dobro innych.

Karolina ja myślę,  że tu wystarczy odpowiednia kwota w rękę i wszystko idzie załatwić 

Uważam że powinno się to zgłaszać.. 

Ja myślę, że nawet zgłoszenie nic nie da bo wyprą się wszystkiego a wygrać z lekarzem jest trudno. Powie, że rzeczywiście dziecko miało oznaki choroby i zamiast jak przestępcę potraktują go jak super lekarza, który martwi się o swoich pacjentów. 

karolin jeden drugiego będzie kryc,zawsze tak to działa.i tak jak napisałas wyjdzie że super bohater

Dokładnie tam reka rękę myje, by musiały być dowody jakieś nie do podważenia 

Karolina zależy od sprawy. Wystarczy nagłośnić i nie wybieli się 

Aneczka moja teściowa miała taki przypadek kiedy rodziła córkę. Lekarz popełnił błąd przez co musieli jej córce podawać krew, ogólnie ponad trzy miesiące leżała w inkubatorze o mały włos a by nie przeżyła. Kiedy powiedziała, że będzie walczyła o odszkodowanie lekarz ją wyśmiał. W twarz jej powiedział, że w dokumentach jest już wszytko ok i, że jeżeli chce to może próbować ale straci wszystko a z nim nie wygra. Teraz jest tak samo. Ciężko z nimi wygrać bo wyprostują wszystko tak, że nie ma opcji aby to podważyć. Taka niestety jest prawda. 

Aneczka no niestety nie wystarczy tylko nagłośnić, głównie potrzeba niepowtarzalnych dowodów. Przecież są błędy lekarskie czarno na białym, a rodzina walczy latami z takimi.. 

Karolina różne są przypadki. Często da się wygrać. A tak gadajac też często zastraszają żeby nikt nic z tym nie robił

Macie rację. Czasem jak naglosni sprawę telewizja wtedy rodzina ma jakieś szanse na odszkodowanie i wygranie sprawy. A tak to jest walka z wiatrakami latami. 

Teraz są specjalne porgarmy np sprawa dla reportera. Gdzie pomagają dla ludzi wygrać sprawę

Aneczka ale tych spraw jest mnóstwo,  nie kazda chcą dać do telewizji, no ale to nie znaczy , że nie warto próbować. Ja bym walczyła gdyby mi się przytrafiła sytuacja, ze lekarz popełnił błąd i przez to cierpimy. Ale jeżeli chodzi o re lewe dawanie szczepionek , nie wiem czy bym się w to mieszka, w tym przypadku widzę zerowe szanse na wygrana.. 

choć dużo takich spraw nie wyjasnionych a bo dokumentacja zgubiona albo jeden drugiego kryje....ale tak jak gugi piszesz wtedy waro próbować

Próbować zawsze warto chociaż czasami z góry jesteśmy na straconej pozycji. Jeśli chodzi o lewe szczepienia to i tak prędzej czy później napewno gdzieś to wycieknie i będzie reportaż w tv.

Jak nam.bardzo zależy na doprowadzaniu sprawy do końca to warto wszystkiego próbować