Maliny strasznie rozrastają się.. alebo u mnie bo położyliśmy agrowloknine i co miesiąc wyrywałam nowe pędy malin pomiędzy warzywami
Ja akurat czekam na nowe pędy ale u mamy w ogródku zawsze wyrywaliśmy je bo wchodziły do warzywniaka
Ciężko się ich pozbyć bo mają kłącza
Ciężko to się pozbyć mięty :) tą ma dopiero kłącza
Zazdroszczę, u mnie w mieście jestem skazana na sklepy i targi jedynie
My mieliśmy działkę, ale jednak było to dla nas problematyczne ciągle jeździć i tam robić z dwójką małych dzieci, więc ją sprzedajemy. Natomiast swoje uprawy to zdecydowanie najlepsze warzywa i owoce
Nie martw się :) Ja również na sklepy :) Nawet targu nie mam blisko :)
Yo prawda na dzialce sie nie posiedzi ciagle jest cos do roboty;) chociaz jak przegladalam jakis czas temu zdjecia jak byly na niej jeszcze chaszcze ;) a teraz wyglada jak wyglada to tez cieszy oko;)
Poza tym z mezem odpoczyeamy na dzialce mimo iz czasami wracalismy padnieci ;) bo co chwila cos;)
Tak. Jest co robić. Co innego mieszkać zaraz obok a co innego dojeżdżac. Gdy owocują krzewy lub w lato, w upalny dzień to jednak trzeba codziennie być i podlać czy obrać. Ja mam przy domu warzywniak a na budowie też powoli już coś sądzę. I mimo, że do budowy mam niedaleko to też nie codziennie tam byłam bo czasami cos wypadło, tu dzieci chore. Na szczęście mąż bywał tam każdego dnia więc podlewał
Ania u nas to same chaszcze haha ale prawda jest taka,że w ostatnim czasie latach dużo się u nas działo i nie było czasu tam jeździć i robić. Zbieraliśmy plony i w sumie nic poza tym . Zaniedbana jest dlatego poszła do sprzedaży bo brak czasu na nią jest u nas
U mnie.oregano bardzo rozrosło ale i mięta.. Za to bazylię przyćmiły jak i rukolę.. coś kosztem czegoś rośnie..
Ja mam z ziół jeszcze rozmaryn. I się trzymie ;) na zime chce posadzić pietruszkę do doniczki, tzn mam nasiona i posiać, ale nie wiem czy w domu będzie rosła. Macie doświadczenie?
Ja w domu wysiewam pomidory, paprykę, selery, arbuzy ;) pietruszkę trzeba wysiewać wczesną wiosną od razu do gruntu. Może w doniczce też urosnie ;)
arbuzy ? i jakie duże Ci urosną ?
Ja niby sadzę te arbuzy, ale nigdy mi nic z tego nie wychodzi:)
Mom pewnie jak ma stac to moze lepiej sprzedac;) jak by nie bylo to ciagle cos na dzialce jest do roboty;)
Co do pieteuszki to wim ze koncowke korzenia mozna wsadzix do doniczki i bedzie natka rosla ale to tez noe jaies tam zawrotne tempo ;) czy ilosc;)
Ja wysiewam tylko pomidorki w sumie ;)
W tym roku musze pomyslec co bedziemy sadzic moze wlasnie jakies ziola;)
Trzeba mieć sporo czasu na taka dzialke
okazuje się, że sprzedać działkę wcale nie jest tak łatwo niestety
U nas na wsi aż się biją o działki:D
Arbuzy też mi nigdy nie wychodziły. Kuzynowi raz urósł wielkości pomarańczy ale Ślimak się do niego dobrał:D
tzn jakby kupca mamy, ale urząd miasta robi problemy :d więc chętnych było sporo , ale każdy by chciał jak najtaniej wiadomo