Dokładnie, to nawet nie chodzi o stosowanie żelu, zaczekaj z czułościami do wyleczenia infekcji.
Ja niestety zapalenie pecherza mam prawie cala wiosne, zawsze na wiosne bylo najgorzej. Co wylecze to od nowa, jak nie po stosunku, to nawet po tym ze pojde gdzies po plytkach bez butow. Nawet w zimie tak nie jest zle.
Oj, to biedna strasznie musisz męczyć się z tym zapaleniem pęcherza. Trzymaj się!
Kochana a pijesz sok z żurawiny? pomaga przy problemach z pęcherzem trzymaj się
Sok żurawinowy albo żurawinę. Bratowa męża leczy się właśnie suszoną żurawiną i jej w ciągu dwóch dni przechodzi a też często ma zapalenie pęcherza. No i oczywiście duuuużo wody.
Martak, doskonale znam ból, bo swojego czasu miałam bardzo często zapalenie pęcherza, żurawina, żurawina i jeszcze raz żurawina, dużo pij wody, a po stosunku pamiętaj, żeby zrobić siusiu, to zmniejsza ryzyko kolejnych infekcji.
Oj ten problem i mi nie jest obcy ale jak dziewczyny piszą ta suchość to normalne po porodzie i przejdzie, Silver dobrze radzi z tym żelem nawilżającym podczas stosunku nawet moja pani ginekolog mi taki żel doradzała bo tego po porodowe go objawu nie da się przeskoczyć.
Po stosunku zawsze ide siusiu, a żurawiny ostatnio nie pije, chociaz kiedys mi pomagala, musze do niej powrocic. Moim problemem tez jest to ze bardzo malo pije, poprostu mi sie nie chce, czasem na sile pije wode. A to zapalenie na wiosne mam takie, ze codziennie przez chwile mnie boli, pozniej przestane czuc bol, pozniej znowu i tak dalej. Nie jest takie silne na szczescie. Na poczatku wiosny jest silne, a pozniej tak tylko troche, nie wiem czy dobrze to opisalam. Chyba poprostu wiosna mi nie sluzy.
Kochana to może wodę z cytryną, albo z ogórkiem czy miętą może zaczniesz wtedy więcej jej pić niż samej czystej wody
Z tymi pęcherzami ehhh. Też tak miałam jak Ty Martak mało zawsze piłam bo nie czułam pragnienia. Teraz za to jak karmię to zanim mały zacznie ssać to muszę przygotować sobie coś do picia bo tak mnie suszy że masakra. Nawet w nocy muszę wstawać i pić.
No ja mam dokladnie tak samo Zezowata. Nie chce mi sie pic, ale jak tylko zaczne karmic to momentalnie sucho w ustach ![]()
Też mam tak, że kp córcię i samej mi się chce pić, dlatego przed kp sięgam po wodę. Czasami mąż w trakcie kp podaje mi wodę hihi śmieje się ze mnie że małej zazdroszczę
Ja zawsze i tak miałam butelkę wody przy łóżku, ale przyznam, że na długo mi ona wystarczyła, a odkąd karmię to piję i piję, a że w nocy częściej karmię, bo w zasadzie w ciągu dnia to już w ogóle, z wyjątkiem weekendu i jednego karmienia przed drzemką to i własnie w nocy piję najwięcej…
Ja też wodę ubóstwiam i pije literami a w nocy koło łóżka obowiązkowo musi być woda. Bez niej ani rusz.
Kurcze woda mi się skończyła a nie chce mi się isc już ma dół, no cóż dziś kranowka abo zejdę po kolejnym kp ![]()
Czy kiedyś te 15-20 lat temu picie wody było takie modne jak dziś
A czy na suchość pochwy zastosowałbyście któryś ze sposobów opisanych na tej stronie https://salubron.com/pl/regevagia ??
Chciałabym spróbować, ale nie wiem, czy to bezpieczne…
Mają spróbować zawsze można, czemu by nie. Ja jak poszłam do ginekologa i wspomniałam o suchości pochwy to stwierdzila że dopóki karmię piersią nie powinnam nic na te dolegliwość stosowac, ale jak skończę już karmić to moge wspomagać się nawilzaczami, balsamami i tabletkami, ale nie pamiętam już nazwy tych tabletek. Możliwe że to były te co podajesz w linku. Jeżeli mój problem po kp nie minie to pewnie spróbuje, czemu by nie.
To jest tylko reklama. A co do suchości to chyba normalne i większość z nas po porodzie ma z tym problem. Karmiąc piersią też można stosować środki nawilżające, inaczej przez 2 lata seksu by nie było. Są też środki dopochwowe wspomagające nawilżenie. Najlepiej poradzić się lekarza i działać.
U mnie ginekolog stwierdziła że podczas karmienia piersią lepiej nic nie brać - co lekarz to inna opinia.
Nie rozumiem tych ludzi którzy przychodzą na forum żeby promować jakąś firmę albo markę…
J.Swierczewska, ale są żele, czy globulki, które można nawet w ciąży stosować. Zawierają zazwyczaj kwas mlekowy i generalnie służą też do zapobiegania infekcjom.