Osobiscie nie jestem w stanie wskazac zabawki, ktora syn bawi sie dluzej niz 15 min, czy to interaktywna, czy inna. Klocki troche czasu mu zajmuja, ale jesli o kupono zabawek, to szkoda mi teraz na to pieniedzy. Wole nazbierac na basen i w lecie rozlozyc na podworku.
Stolik interaktywny to fajna zabawka u mnie dzieci sie nimi lubia bawic.
Co do baseny to mam z netto taki duzy ze zjezdzalnia.
Mamameg wybrał taki 40cm głęboki i 90 obwód w zestawie było 300 kulek ale dokupił jeszcze 100 :) my jesteśmy zadowoleni.


Wioleczeczek nie jest stabilny. Jest lekki więc jak moja córeczka nauczyła się są.chodzic bez pchacza oczywiście to zaczęła go przenosić a przy nim nie chciała korzystać ja tam się cieszyłam
Ja mam taki za kolo 50-80 zlotych.
Jak dziecko więc, że zaczyna przedmioty przesuwać tj. Pchacz, to lepiej zainwestować w Pchacz:)
Wioleczek widać, że dzieciaki są zadowolone :)
Wioleczek, ekstra basen;)
Ten basen z kulkami to jest idealny prezent ;) uwazam ze warto w niego zainwestowac ;) jest tyle mozliwosci na jego wykorzystanie ze dziecko napewno nudzic sie nie bedzie ;)
MNPB mój fizjoterapeuta powiedział żebym nie pozwalała córeczce suwać krzesłem itp żeby tak chodzila. Żeby krzesła pod ścianę jak najbliżej żeby to uniemożliwić. Ale nie musiałam tego robić. Córeczka nie chciała tak chodzic. Wlała się sama.nauczyć.
Z basenu dzieciaki zadowolone ,dla małej wyjęłam trochę kulek bo się szybko topiła w nich ale potem jak troszkę podrośnie to będzie ful wypas.Już wszystkie koleżanki mają zaklepane wizytę i zabawę w kulkach :) pokrowiec jest mięciutki welurowy ,można ściągnąć i uprać w pralce także zakup męzowi się udał .Aneczka potem jak zacznie chodzić sama to pchacz i tak się nie przyda ale bardziej mnie interesuje czy teraz póki stoi tylko ,jest na tyke stabilny ,żeby nie spadł na nią .
Taki basen to też spory wydatek. Sama chciałam taki kiedyś kupić ale ta cena jak dla mnie za wysoka. Mam inne poważniejsze wydatki i to nie jest koszt 300 złotych ale niestety w tysiącach bo same ortezy dla córki kosztują 3 tysiące. Więc też muszę wybrać co kupić basen czy ortezy na tamten moment. Brat kupił dmuchany z kulkami w zestawie i też się sprawdza.
Wioleczek super basen! A młodsza córka chetnie sie w nim bawi? Ppodejrzewam ze niezbyt długo, ale czy jest zainteresowana pileczkami?
Starsza córka wyglada na bardzo zadowoloną :)
To mąż trafił z prezentem :)
Tez bym wybrala zdrowie dziecka bo w tym momemcie jest ono najwazniejsze. Lepiej zainwestowac w rzecz ktora bardziej sie dziecku przyda ;) I tak czasami bywa ze rodzice musza wybierac czy maja na tyle pieniedzy aby dana rzecz dziecku zakupic
Teraz finansowo jest lepiej. Ale też nie chce wszystkiego kupować bo są ważniejsze rzeczy do kupienia. My z mężem lubimy jechać na krótkie wakacje. Jak mamy z córką daleki wyjazd do lekarza w piątek czy poniedziałek to zostajemy się na weekend i zwiedzamy okolice. Teraz na przykład na dzień dziecka zamierzam kupić bajki do czytania dla dzieci nie są drogie, a zawsze warto dzieciom czytać.
Często z tymi basenami jest tak że dziecko na początku bske interesuje a potem już nie i nie bawi się w kulkach a wręcz je tylko wyrzuca. Więc nie u każdego się sprawdza a koszt nie maly
My mieliśmy pchacz z hp i byłam zadowolona pchacz jeździ i hulajnoga w jednym taki lew a z przodu miał jakieś przyciski muzykę i odglosy
My baseniku nie mieliśmy jakoś miejsca brak na takie sprawy
Mamameg tak bawi się w nim ,staje sobie,bawi się piłeczkami albo zatapia się w nich cała ,takie małe dziecko wszystkim się szybko nudzi ale kilka razy w ciągu dnia się tam bawi i póki co nie wysypuje piłeczek .
Aneta oczywiście ,że są rzeczy ważne i ważniejsze a zdrowie dziecka jest ponad wszystko więc jeśli miałabym ciężką sytuację to też nie kupowała bym drogich zabawek.Mój mąż nie należy do ludzi rozrzutnych ale miał ochotę kupić dziecku basen to kupił,wybrał jaki chce ja tylko zamówiłam.Oprócz wspólnego budżetu każdy ma też swoje pieniądze i może robić z nimi co chce ,wiec to jego zakup.
Moja córeczka by pewnie wszystko wyrzuciła i to by była najlepsza zabawa.
Dziewczyny a pamiętacie może takie bajki na kliszach, wkładało się w takie urządzenie z żarówką i wyświetlało na ścianie. To był taki projektor. Ja miałam takie coś w dzieciństwie, ciekawe czy później by zainteresowało córeczkę.
Wioleczek100 my również mamy suchy basen i bardzo polecamy . Na początku córka nie chciała w nim siedzieć tylko ja piłeczki interesowały jak jeszcze nie chodziła. A teraz szaleje w nim. Polecam wszystkim świetna zabawa .
Nawet można zakupić same piłeczki i wrzucić do kojca czy napompowanego baseniku.
Polecam książeczki sensoryczne dobra nauka poprzez zabawę. Książeczka jest wykonana z materiału , ma elementy filcowe oraz różne inne dodatki . Jeśli ktoś będzie chciał to zrobię zdjęcie.
Ogólnie uwielbiamy drewniane zabawki.