Sprawdzone sposoby na komary

Jakiś czas temu, gdy rano się obudziłam i popatrzałam na moją kochaną córeczkę przestraszyłam się. Mała miała plamki na buzi, rączkach i nóżkach. Z początku pomyślałam OSPA, ale coś mi tu nie pasowało. Kropki pojawiły się jedynie na odkrytych częściach ciała…

Od razu poszłam do lekarza. Pani doktor rozwiała moje wątpliwości. Jak się okazało, mała była pogryziona przez komary, które potrafiły się świetnie chować w ciągu dnia w domu.

Jak więc z tym walczyć i jak radzić sobie z ugryzieniami, gdy większość dostępnych środków na komary można używać u dzieci dopiero gdy ukończą pierwszy rok życia. Poszukałam alternatywnych, domowych sposobów na walkę z komarami, które można stosować u małych dzieci nawet tych, które nie skończyły jeszcze roczku.

OTO KILKA DOMOWYCH SPOSOBÓW NA KOMARY:

—>Kilka kropel olejku waniliowego lub cynamonowego wmasuj w skórę swojego malucha. Możesz też skropić nimi pościel lub ubranko. Zapewniam, że takie zapachy skutecznie je odstraszą.
—>Przekrojoną na pół cebulę lub kilka ząbków czosnku postaw na małym talerzyku i zostaw na kilka godzin na stoliku bądź parapecie. Dzięki takim zapachom komary z pewnością opuszczą pokój dziecka.
—>Zerwij kilka świeżych listków bazylii i wetrzyj w skórę.
—>Polecam hodowlę roślin, których zapachu nie lubią komary: pelargonie, kocimiętka, bazylia, pomidory.

GDY KOMAR NAS JUŻ UGRYZIE:

—>Najbezpieczniejsze rozwiązanie to przyłożyć plasterek ziemniaka. Bardzo szybko łagodzi swędzenie, a dodatkowo miejsce ukoszenia szybciej będzie się goić (można plasterek przykleić plastrem) —> Podobnie można użyć cebuli pokrojonej w drobne kawałki, ale niestety cebula wydziela nieprzyjemny zapach, który nie każdemu maluchowi się podoba.
—>Spirytus salicylowym lub ewentualnie ocet, ale pamiętaj, że taki zapach może przestraszyć malucha.
—>W sytuacji awaryjnej, możesz popryskać ukąszone miejsce swoimi perfumami.
—>Dobre efekty daje sok z cytryny, jednak z tym należy ostrożnie, bo może powodować podrażnienie.
—>Olejek eukaliptusowy ma działanie łagodzące, dlatego świetnie sprawdza się po ukąszeniach owadów.

Większość tych sposobów sprawdziłam osobiście i mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że naprawdę działają. Tych, których nie wypróbowałam polecali mi znajomi i rodzina, zachwyceni efektami.


Komary, Meszki i inne stworzenia gryzące
Anita-1981: Czy macie jakieś sprawdzone środki w walce z tą grupą insektów?
słyszałam o opaskach na rękę widziałam nawet na allegro, ale czy bransoletka warta 1zł ma az takie działanie?
i czy można je stosować u tak małych dzieci? pisze tutaj o chodzących czyli od ok roku, w ubiegłym roku kiedy mała miała 8 miesiecy była w większości czasu w wózku, wówczas zakładałam na wózek specjalną osłonkę która sprawdzała sie rewelacyjnie

plasterk ziemniak - super. Kazdy ma w domu:-) a ten olejek to od kiedy można dzieciaczka smarować?
Ja póki co pozakładalm na okna moskitiery tak więc do domu komary ani inne meszki, osy itd nie wlecą ale na dworze to ciążko dziecko uchronić. Ziemniaczka bedę nosic ze soba zawsze.

moskitiera w okno a gdyby jakiś bardzo natarczywy komarek jednak chciał wtargnąć to na parapet kładę zgniecione liście orzecha włoskiego , a ramy okna smaruję zapachem waniliowym. Jeżeli chodzi o farmaceutyki to plasterki na ubranie lub na łóżko przyklejam.

z tymi zgniecionymi liśćmi orzecha też nie będzie problemu bo orzech rośnie u teściowej na podwórku. Fajni że tylu nowych i pomocnych rzeczy się dowiedzialam na temat komarów.

My w oknach założyliśmy moskitiery aby nam owady nie wpadały do mieszkania. Miejmy nadzieje że to będzie idealny sposób na owady. Niestety na dworze nie uchronimy do końca dziecka.
Ale sposób domowy jest świetny :slight_smile:

My kupiliśmy Brise Electric - lekarka powiedziała, że jest to bezpieczne i nie będzie miało negatywnego skutku na noworodka/niemowlę w domu :slight_smile:

a my mamy siatke w oknie i żaden krwiopijca nie wleci

w lato , kiedy jest na podwórku basen synek często sie pluska i komary tak nie kąsaja bo zapach potu jest zmyty.Jeszcze jednym trikiem jest ubieranie w jasne kolory ,które tak bardzo nie przyciągają owadów jak np. jaskrawe .teściowa chciała też aby dawać wit. b1 , ale sie nie odważyłam, co innego ze mną : spróbowałam i pomogło.Bardzo uważam , aby Adasia nic nie gryzło , ponieważ w tym roku po komarze dostał rumienia, który był bardzo gorący i dostał jakieś leki bo po maściach nie schodziło a rumień się powiększał.

lusi ciekawe to wyprobuje latem moze zadziala…:wink:

ja tez musze wyprobowac :slight_smile:
na meszki olejek wanilowy ktory zostawia zolte plamy na ciele

podobno na komary też jest jakis dobry pteparat stawia sie do na meblach on dla nich pachnie przylatuja i sie przyklajaka chyba byla to łapka czy cos takiego działa to tez na muchy

lep zabezpieczony kratką , którą można powiesić lub postawić? kojarzy mi sie coś takiego.

jest taka nazywa sie lepiec i kosztuje grosze

Ja używałam takich wkładów do elektro na komary bezpiecznych dla dzieci, przyklejałam firankę do ramy okna a jak się zdarzyło na dworze to smarowałam entilem, jest bezpieczny dla małych dzieci.

Witam,
my z mężem przed wyjściem na dwór pryskamy wózek wodą z kilkoma kroplami olejku z drzewa herbacianego. Podobno można nim też smarować miejsca po ukąszeniu, ale jeszcze nie sprawdziliśmy.

Wiem , że już znalazłaś odpowiedź jednak podam Ci moje sposoby :slight_smile: gdy maluszek bawi sie np w piaskownicy na muchy i meszki dobrze działa świeżo zerwana gałązka orzecha! Na komary natomist nasadziłam lawendę i również skutecznie je to odstrasza a tak używamy różnych specyfików w sprayu. A na muszki idealny jest rónież olejek goździkowy! :slight_smile:

To ja jeszcze dodam,że poza olejkiem goździkowym również olejek cytrynowy :slight_smile: No i lawendę popieram. Jest to wiele bezpieczniejszy sposób niż wszelka chemia dostępna masowo na półkach sklepowych.

nie możemy popdać w paranoje z tymi środkami naturalnymi dlatego ze nie zawsze w pobliżu gdzie jesteśmy będzie lawenda i tego typu środki, ja w zeszłym roku miałam dla mojego szkarba środek firmy ziołek i działa rewelacyjnie sama spróbowałam i rzeczywiście nić mnie nie gryzło. dobrze jest też brac witaminę B ponoć zmienia zapach naszej skóry którego my nie czujemy a odstrasza komary a jak nas już coś ugryzie dobrze łagodzi wszystko cebula przyłożona do tego miejsca

Też kupiłam na meszki, komary i kleszcze firmy Ziaja powyżej 12 miesiąca. Musiałam się uciec do takich środków, ponieważ wieczorem wokół naszego bloku zaczęła grasować zgraja meszek.

Dobrym sposobem na odstraszanie komarów jest mieć na parapecie w doniczce zasadzoną bazylię,a na balkonach pelargonie.Tych roślin komary nie lubią.Odstraszaczem jest też czosnek lub cebula na parapecie,komary nie znoszą ich zapachu.