Też mam plac pod blokiem, w sumie bardzo blisko, ale też trochę schodów i generalnie mam już dość tego noszenia wszystkiego;).
Hahahah czasem może nazbierać się tego dość sporo 😅
u nas pod blokiem, ale jak każdy wezmie co chce to potem problem wrócić :D bo jak dzieci nie chcą wracać to jeszcze je muszę pakować pod pachę i w tedy w jednej zabawki, rower, a w drugiej dziecko bo tak się często wraca z moim synem
Hahahhahah No tak
Tak to wygląda w praktyce,że potem matka wszystko nosi haha
Tak tak Mazią ja też często uchodze za matkę tragarza;) łatwiej było z wózkiem zapakowałam wszytsko i nie było takiego problemu;)
Oj tam wózek był ułatwieniem. Ja teraz przeskoczyłam na gondole tam już się tak nie zapakuje haha
O tak pełno zabawek na początek a później trzeba wózek, zabawki i jeszcze dziecko na rękach hahah
My tez spedzamy aktywnie. JezdImy na basen 1 x w tygodniu całą rodsiną. To bardzo ważne aby nauczyć dziecko pasji do sportu
Staram się najaktywniej jak się da