Spłaszczona główka

O matkoooo to u nas aż tak źle nie jest, główka jest już lepsza ale martwi mnie ten przykurcz. Dajemy ile się da na brzuszek ale to już chyba taki nawyk ma

Mamy podobnie, tylko u nas i tak zostało co 1.5h średnio pobudka.

Gimnastyka , dużo zabawy na macie na podłodze i na brzuszku : u nas dało radę

1 polubienie

To budzenie się co 1,5 godziny jest okropnie męczące ja ci współczuję, u nas co 3 godziny w nocy się budzi i jestem wykonczona , czasem co 2,5 godziny… ciekawa jestem jak już na 2 w mleku przejdziemy czy będzie bardziej syty .

Ale to budzienie nie koniecznie wynika z głodu. Może po prostu chce być blisko bo ma jakiś skok.

1 polubienie

Mój synek w zeszłym tygodniu budził się w nocy z płaczem, bo bąki go męczyły. Budził się praktycznie z krzykiem w nocy, a głodny nie był. Wystarczyło dać smoczek i szedł dalej spać. Może faktycznie to nie kwestia głodu tylko jakiegoś dyskomfortu czy skoku rozwojowego. @s96 A zamiast mleka próbowałaś dac smoczek ? Może po prostu ma dużą potrzebę ssania a nie koniecznie być głodny

1 polubienie

Dzieci przekarmione też źle śpią bo mają pełne brzuszki i mogą gorzej trawić. To nie jest dobre by dziecko napchać wieczorem bo będzie lepiej spało

Bardzo łatwo przekarmiać dziecko, mnie bardzo denerwuje jak ktoś przyjdzie w odwiedziny a dziecko ledwo zapłacze i już od razu są komentarze że na pewno głodne, jakby jedzenie było lekarstwem na każdy płacz. A po prostu dziecku może się nudzić, obudziło się i czegoś przestraszyło itp

3 polubienia

no i smoczek jako lekarstwo na wszystko to jest akurat hit, dzięki takim pomysłom to moje dziecko nauczyło się nawet ze smoczkiem ryczeć :joy:
ja karmię piersią (mam obsesje na rym punkcie bo w nocy nie musze wstawać mleka robić tylko cyca wywale i pije) więc jak ja słyszałam “smoczka jej daj” to wysypalam kolekcję 26 smoczków i zapytałam jaki :joy::joy: w tym czasie próbowałam ją ogarnąć a oni wybierali odpowiedniego smoczka a ja im odpowiadałam ze tego nie lubi, tym wypluje mi w twarz i takie tam :joy::joy:
ogólnie moja córka ma smoczki wysypane na karcie edukacyjne i jak chce to sobie cyca najwięcej razy miała smoczka lovi prime taki okrągły i oczywiście do góry nogami

U nas to głód, i to straszny powiem szczerze zaczynam go przebierać zawsze przed karmieniem a on wrzeszczy jak opentany nawet smoczek nie pomaga…dopiero jak butelkę z mlekiem dostanie jest cisza i wypija całą :see_no_evil: serio sama nie wiem co mam o tym myśleć, za każdym razem najpierw podaje mu smoczek żeby usną nawet koło mnie go kładę i leżymy ale zaczyna coraz to więcej marudzić i poplakiwac więc wiem że trzeba szybko butelkę robić :see_no_evil:

No to faktycznie. U mnie się budzi w ich i najpierw go noszę ale jak po paru minutach nic to nie daje to też daje mu daje jeść tylko ja KP i je ale czasami mi się wydaje że nie tyle je co mieli pierś na uspokojenie :rofl: ale 10 -20 min i śpi jak suseł. Jak po jedzeniu nadal płacze to wiem że to ząbki i daje maść i idzie po niej spać jak go przestaną boleć.

Tak ale od razu wypluwa więc to nie jest smoczek. Jak przystawkę do piersi to wypije i idzie dalej spać ale za 1.5h czasem dwie no różnie zależy od nocy znów się budzi i znów to samo.

No u nas smoczek jest na 10s potem sobie rączka go wyciągnie i albo trafi ponownie do buzi albo wyrzuci na środek pokoju… Także smoczek jest na chwilę w ciągu dnia w ogóle nie używamy tylko do zasypiania. Z tym KP to jest super bo w nocy to zajmuje chwila moment a nie, że muszę iść mleko robić jeszcze żeby za ciepłe nie było itd. Napije się 10min i idzie znów spać, może nie tyle co głodne a może tylko co się pić chce. Tylko te pobudki co chwilę to jedna noc ok, druga znośnie ale np cały miesiąc tak to oszaleć można, człowiek jak zombi chodzi

1 polubienie

To faktycznie często się budzi. Kiedyś te KP były długawe ale teraz już mały nauczył się szybko pić i faktycznie 10-15 min i idzie spać. To jest fajne że nie trzeba podgrzewać mleka i go przygotowywać. Moj maluch też miał takie noce ze spał po 2-3h i faktycznie byłam mega niewyspana. Teraz od jakiegoś już czasu mój malec śpi po 5-6h ciągiem a raz się zdarzyło że 8h spał :star_struck: @s96 trzeba to przetrzymać, ale wiem że łatwo się mówi

1 polubienie

u mojej to różnie każdego lubi smoka ale nie daje jej smoczka jak wiem że coś jej dolega
też ma w aucie i jak chce to do zasypinia

Mój mały raczej jeszcze nie na ząbki bo dziąsełka bez opuchnięć , więc nic jeszcze mu nie idzie :slightly_frowning_face:

To może skok. U nas te skoki do 7 miesięca były widoczne bo zachowaniu dziecka a teraz są jakby mniej odczuwalne

Myślę że może być i to , ale ja to jak zombiee chodzę, rano wstaję córkę do szkoły zaprowadzić to mi się tak kreci w głowie

Nie dziwię się. Ja przy jednym ledwo dawałam radę po takich nocach a co dopiero miej jeszcze drugie małe dziecko do ogarnięcia. Życzę dużo siły i więcej przespanych nocy

1 polubienie

Dziękuję, mam nadzieję że jak synek skończy pół roku to coś się trochę zmieni, chociaż ostatnio córka się mi wybudza w nocy z płaczem i zaraz zasypia spowrotem , płacze ale oczy ma zamknięte. Wystarczy utulić albo smoczka dać i śpi dalej. To jej wybudzanie też jest meczące bo my się wtedy też zrywamy🧐