Smoczek w butelce

Moj synek to w ogóle nie przapada za smoczkami uspokajającymi. Dawała mjak był malutki to ssał do zaśnięcia, potem przestał używać, wrócił za jakiś czas i teraz koniec.

2 polubienia

@Mama03 Lovi nie próbowałam ale Avent małej generalnie pasuje, tylko właśnie musiała używać trójek od urodzenia
@Mom.of.two smoczek i wkładka to oddzielna sprawa. Wkładkę można wyjąć, a smoczek jest ten sam :smiling_face:

1 polubienie

Mój też akurat mało ssie smoczek, przeważnie do zaśnięcia tylko, po czym go po prostu wypluwa, może to i lepiej bo nie będzie problemu z odstawieniem smoczka :blush:

@be.at.a Szczerze mówiąc myślałam, że ta wkładka jest na stałe i smoczek w tej butelce jest zmieniony, nie zagłębiałam się w temat bo od początku byliśmy na innej butelce ale dobrze wiedzieć :blush:

Tylko z aventa można dokupić różne przepływy smoczków i większe i mniejsze .

I bardzo dobrze moja córka 2 lata i jak widzi smoczek to drze się że chce nigu nigu czyli smoczek​:rofl: chowamy żeby nie widziała to potrafi mlodszemu bratu zabrać z buzi nawet​:rofl::see_no_evil:

O kurczę to bardzo smoczkowa córeczka była, że aż tak szaleję za smoczkiem. Jednak ten smoczek to taki uspokajacz, przyjaciel i poczucie bezpieczeństwa dla dziecka. Jakby nie patrzeć to zawsze kiedy coś się działo np. pojawiał się płacz to ten smoczuś był przy nich, dlatego ciężko niektórym dzieciaczkom się z nim rozstać bo się przywiązują 🫶🏼

No w sumie to dobrze. To tak jak ty masz ma moja sióstr. Starsza ma już 3,5 roku i dale cumel a młodszy ma prawie 2 latka i jak je cos to cumel musi byc w buzi i tylko wyciąga na przyjęcie łyżeczki i pogryzienie i znów włada :joy::face_with_peeking_eye::rofl:

Orientacyjnie przy smoczkach jest napisane jaki wiek ale ja i tak zawsze po obserwacji zmienialam. Jak karmienie trwalo wiecznosc a dzieć mi sie denerwowal to zmienialam na wiekszy przeplyw :rofl:

1 polubienie

Dziś testowo dałam większy to wszystko skończyło na brodzie i ubraniu więc chyba jeszcze nie pora :joy::rofl:

Dokładnie mam nadzieję że się odzwyczai w końcu i nie będzie szukać go w ciągu dnia bo jest płacz i staram się ją czymś innym zainteresować ale jak zobaczy brata jak ma smoczek do usypiania to przypomina sobie znów

Myślę, że to kwestia czasu i będzie dużo lepiej. U nas zajęło to może 3 dni ale właśnie nie było wtedy w domu drugiego dziecka, które używało smoczek więc też było prościej bo nic jej o nim nie przypominało. Wy macie zdecydowanie cięższą sytuację, ale wierzę że sobie świetnie z tym poradzicie 🫶🏼

To ja z jednej strony się bardzo cieszę że mój młody nie smoczkowy. Miał epizody ale krótkie ze smoczkiem. Ale z drugiej fajne są te smoczki :rofl: w sensie kolory i te bajery do nich i nie mogłam się tym nacieszyć

Ja czasem to bym chciała żeby córka wzięła smoczek zamiast cycka na uspokojenie a potem ulewa. Albo wkłada palce i ssa, a smoczek wypada :roll_eyes:

To zdecydowanie znaczy , że jednak za duży przepływ . Choć Ci powiem , że czasem u nas też tak się zdarza mimo , że dany smoczek używamy już długo . A to dlatego np. jak jest mniej głodna i bardziej się bawi tym smoczkiem niż je .

No właśnie to druga kwestia, a faktycznie się nim też bawiła więc tak na pewno to nie wiem

To zrób może drugie podejście . Bo ja wiem kiedy moja córeczka pije , a kiedy się bawi :woman_facepalming:

Najlepsze jest to że ja już karmie ponad 15m a
Ostatnio jak młody zaczął chodzić do żłobka i są noce gorsze i wisi 3 razy nawet na cycku to znów musiałam włączyć lanolinę bo mnie bolały piersi …… ehhh a już myślałam że takich sytuacji nie będzie

Może potrzebuje więcej bliskości z racji właśnie tej rozłąki, kiedy spędza czas w żłobku :face_holding_back_tears: Na pewno z czasem wszystko ładnie się wyreguluje 🫶🏼

No właśnie tak podejrzewam chodź dziewczyny też pisała że to może być kolejny skok rozwojowy no i teraz też mocno się ślini i może mogą to być też zęby

Czasami ciężko jednoznacznie stwierdzić co może być przyczyną pewnych zachowań u takich maluchów