Smoczek dla noworodka

Mamuska u nas tez obie w szpitalu mialy smoczki krecily nosem ale jak ckrka trafila do inkubatora to szybko po smoczka przybiegly;)

Mlodsza byla ciagle na cyvku do tego byla na naswietlaniu to tez ten smoczek byl pomocny;)

Syn też był naświetlany i smoczek pomagał ;) on był w ogóle, i do teraz jest, typem krzykacza. 2 pierwsze godz po porodzie przepłakał. W nocy tak samo więc smoczek nas ratował. Ale po tygodniu go odrzucił i tylko cyc się liczył 

Mój tez byl naświetlany ;)

u mnie też kręciły nosem w szpitalu , ale jak córkę wzięły na oddział do siebie jak ja leżałam juz drugi raz w szpitalu z powikłaniami po porodzie to na noc mi ją zabrały bym się przespała  to same jej smoczka dały bo żyć im nie dawała :D 

W sumie nie wiem czemu tak sa polozne nie zadowolone z tych smokow skoro o tak nie zaburzaja odruchu ssania?

mnie ochrzanił ordynator bo dziecko nie będzie chciało piersi przez smoczek 

Położne, z którymi miałam do czynienia po porodzie zalecały, aby odczekać chociaż 3 tygodnie z podaniem smoczka, żeby w tym czasie dziecko nauczyło się prawidłowo łapać pierś i żeby nic tego procesu nie zaburzało. jak jest - ciężko stwierdzić, bo znam wiele mam kp które już w szpitalu po porodzie podawały smoczek i nie było żadnych problemów z karmieniem. 

Doris bo pewnie takie są zalecenia, ale to teoria , a w życiu może być różnie 

Mi świeżo po porodzie położne mówiły do 6 tygodnia żeby nie podawać by nie zaburzyć odruchu ssania. Nie czekałam jednak tak długo ,a karmienie idzie nam świetnie :)

to ja też słyszałam, że te 6 tygodni czy nawet 2 miesiące, ale przy córce tak czekałam nie chciałam dawać bo takie zalecenia itp. no i co poradziła sobie sama bo potrzebowała sobie coś pociumciać. Paluch był blisko i zawsze i tym sposobem miałam dziecko ssące palec nie smoczek, więc syn zaraz w domu  dostał smoczek bo nie chciałam powtórki z rozrywki 

my używamy suavinex i lovi , ostatnio fizjoterapeutka pochwaliła nas za wybór smoczka wiec na plus . 

U mnie położna powiedziała żeby przez 4 tygodnie starać się nie dawać smoczka jednak dziecko miało tak silny odruch ssania że pierś mu nie starczała więc czasami dostawał smoczek na minutę dwie nie mieliśmy problemów z piersią. Używałam smoczka Canpol 0-2 miesiące bo ma malutka otoczkę idealna dla noworodka

suavinex miałam ,ale syn coś nie chcuał go uzywać jedynie canpol i lovi 

Ja musze kupić chociaż jeden smoczek 0-2 bo rzeczywiście są różnice od tych 0-3.

 

No w szpitalach mają takie podejście ale czasami, choćby po kryjomu, daja i tak dzieciom zwłaszcza, by je uspokoic. A na obchód smoczek jest chowany 

Dla noworodka, jeżeli miałabym polecić smoczek to 0-2miesiace. 

 

W wyprawce do szpitala miałam smoczek Canpol babies, ale córce nie podszedł i wypluwała, za to smoczek z firmy Lovi zaakceptowała. 

U mnie z córką był tylko Canpol i lovi, większość lovi , zobaczymy jak będzie u synka. 

No właśnie wydają mi się znacznie mniejsze te 0-2. Muszę poszukać chociaż jednego do wyprawki 

a dla mnie ta róznica była minimalna, ale w sumie jeden model byłz lovi z drugi z canpol , z jednej marki to pewnie bardziej zauważalna różnica 

Ja miałam do córki taki z żabka, nie pamiętam marki. Dostałam wtedy na szkole rodzenia. Był fajny mały ale nie miał zatyczki. A jakoś wolę smoczki z zatyczkami, są bardziej higieniczne dla mnie 

U nas zawsze z lovi 0-2 na początek :) I w zasadzie każda z córek miała lovi od początku. Teraz córka ma 3 miesiące i mam jeden zestaw z canpol i chociaż wygląd mi się bardzo spodobał to jednak bardziej odpowiada mi taka większa tarczka - czuje się bezpieczniej ;) 

Mój ostatni zakup to te smoczki co ostatnio były do testów z króliczkami ;) Tak mi się spodobały ,że zakupiłam od razu takie same tylko 3-6 m. :D