Ja zazdroszczę mojej siostrze jej chłopcy byli tacy bezproblemowi spanie 19-7 lubili wszystko jeść, kamienie milowe osiągali raz dwa a z moją to taka męczarnia jest
U nas sprawdziła się super. Córka załapała za którymś razem i tu też się nie krztusiła, a pila dość łapczywie z innych. W Lovi Medical ze smoczków nam samoistnie kapało mleko, w mammafeel też. Teraz już mi to nie robi znaczenia, ale dopóki chciałam być KP, to miało ogromne znaczenie ![]()
Możliwe, każdy logopeda ma też jakiś swój strzał w 10 i jego właśnie będzie polecał ![]()
Jasne, sprawdź czy wszystko z maluchem jest w porządku. Ale może po prostu nie potrzebuje aż tak dużo snu- mam taki jeden egzemplarz w domu ![]()
Po wyjściu ze szpitala byłam załamana, bo zawsze słyszałam, że małe dzieci to tylko jedzą i śpią, a mój nie chciał spać. Albo właśnie miał takie krótkie drzemki jak mówisz. Byliśmy z nim u fizjo, wszystko w porządku i po prostu nasze dziecko nie potrzebuje w ciągu dnia tak dużo snu, bo woli spać w nocy.
Mam ten sam problem z tym ,że mój syn ma 11 miesięcy usypia o 19-20 a po północy budzi się z płaczem jak biorę go na ręce to oczy ma zamknięte ale płacze w niebo głosy i ciągle chciałby ssać pierś . Każda próba odłożenia do łóżeczka to niepowodzenie - oczy zamknięte ale podnosi się i płacze
lekarz badał i nic nie widzi chorobowego a ja za chwilę będę chodzić po ścianach od braku snu
Moja ma juz 1.5 roku a tez sie budzi w nocy. Ja rano juz ledwo zyje a jeszcze musze isc do pracy
… Mam nadzieje, ze niedlugo sie to unormuje
To ja miałam cudowne śpiące dziecko do trzeciego miesiąca życia . Musiałam wybudzać do mleka a przy piersi cały czas kombinować ,żeby nie usypiał . A po trzecim miesiącu jakby mi dziecko zamienili
turbo drzemki po 15 min , nie odkladalny, piszczący i odmawiający spania . Pojechałam na konsultację do osteopaty wymasowal, posprawdzał i okazało się ,że mamy refluks ,który powoduje dyskomfort i dlatego nie chce nam spać i jest niespokojny
każde dziecko jest inne , u nas refluks i problemy z brzuszkiem wpłynęły na jakość snu
Próbowaliście Tulika? Albo po prostu jakiegoś otulania do spania (np zawijania w pieluchę)? Bo dzieci często źle śpią i wybudzają się przez odruch moro. Ogólnie niektóre potrzebują więcej “dociśnięcia” przez właśnie takie otulacze,żeby lepiej spać. My pierwsze 3 dni nie wkładaliśmy córki do Tulika,bo mąż mówił,że on jej tego nie zrobi
i tak średnio spała. Po 3 nocach uparłam się na tulika i zaczęła pięknie spać po 3-4h. Na dzień owijalam ja w pieluszkę i jakość snu się poprawiła. Spala dłużej,bez wybudzania.
Gdzieś to już pisałam,że u nas było podobnie. Nie wiem jak długo u Ciebie to trwa, ale u nas to było chyba kilka tygodni albo i dłużej. Nocne krzyki, histerie, ale oczy zamknięte. Nie szło córki dobudzić żeby się uspokoiła. No niestety, nic na to nie poradziliśmy. Po prostu trwało to tyle ile musiało i przeszło samo. A próbowaliśmy różnych rzeczy i nie pomagało nic.
To i mi nie pozostaje nic innego jak przeczekanie tego paskudnego okresu . Mam jednak cichą nadzieję ,że nie będzie to trwało zbyt długo , chociaż jak czytam to u niektórych się to ciągnie nawet miesiącami ![]()
Wszystko w końcu musi przejsc musimy miec w tym czasie troche wiecej cierpliwosci i damy rade ![]()
Hej, dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
W dzień śpi max godzinę ciągiem, najczęściej jednak śpi po pół godziny-40 minut i potem urzęduje dwie.
W nocy najdłuższe przerwy to 2,5h. Nauczyłam się spać z nią w łóżku, chociaż jestem cała obolała przez to, ale lepszy sen niż brak snu.
Łóżeczko stoi nieużywane. Tak, próbowaliśmy tulić, bujać, owijać w koc, śpiworów, otulaczy, podgrzewania, suszarki, szumisia, okapu, robienia gniazdka z kocyka… Nie ma to niestety wpływu na długość jej snu, albo śpi na mnie/ze mną albo nie śpi wcale.
Zastanawiam się nad osteopata i laryngologiem. Kończą mi się pomysly, ale sen jest krótki i niespokojny, więc ciągle się martwię.
Unormiwalo sie u Was troszke z tym spaniem?
U nas ani trochę
dalej 2/3 pobudki w nocy ![]()
U mnie tez dramat. Mloda coraz starsza a tu coraz gorzej…
U nas tez Kuba strasznie spi. Budzi sie co chwile bywa ze nawet dwa razy dostanie male mleko… masakra
Moje dziecko też miało mega czuły sen . Najbardziej zasypiało na rękach i przy cycu wtedy spał i spał
O to mogę ci znów przybić piątkę bo u nas mam wrażenie jeszcze gorzej sie zrobiło
jedynie w święta odpuściła nam i dała trochę pospać
No u nas niby wydawało się, że zmierza ku lepszemu, ale jednak zawiodła nas tylko za nos hahah
Ja to sie boje już wychodzić gdzieś, w piątek miałam dir spotkać z przyjaciółką i mała nie wiem czy wyczuwa że mnie nie będzie bo odmawia ostatnio zasypiania z tatą ![]()
![]()
i po dniach gdzie w miarę zasypiała w ciągu nocy wczoraj nam zrobiła armagedon 3h ![]()