Hej, czy są tu mamy dzieci, które też nie lubią spać?
Moja córka ma już prawie 2 miesiące i od urodzenia sen jest problematyczny. Nawet jako noworodek nie “spala jak dziecko”, potrafiła mieć długie, ponad godzinne, okna aktywności.
Dziś ma skończone 7 tygodni i często lulam ją do spania przez godzinę, a drzemka trwa 15-20 minut.
Jesteśmy już umówieni do fizjoterapeutki, ale zastanawiam się, czy może być to coś neurologicznego?
Niestety w internecie czytam tylko, że dzieci w jej wieku powinny spać po kilkanaście godzin dziennie. Jak czytam, że wszystko jest kwestią organizacji to ręce mi opadaja. Karmię piersią i w ciągu dnia karmienie wypada co godzine-poltorej.
A najada sie ? U nas byl problem ze corka sie nie najadala z piersi i co chwile sie budziła bo była glodna a ja dopiero po czasie na to wpadlam
pozniej przeszlam na butelke i był calkiem inny sen spała nawet po 4 h
Dobre pytanie. Przyrosty ma dobre, ale tak jak mówię, karmię ją często co godzinę. Chciałabym przejść na mm, ale córka nie akceptuje butelki.
sporo dzieci ma problem ze snem, niektóre od początku śpią bardzo mało i dopiero z czasem się to reguluje. Dobrze, że idziesz do fizjoterapeutki, bo często oni potrafią wychwycić napięcia czy dyskomfort, który może utrudniać sen
i nie stresuj się bo nie zawsze to coś neurologicznego, czasem po prostu temperament dziecka ma na to ogromny wpływ ![]()
Próbuj swoim mlekiem dokarmiać butelka. Po malu zaakceptuje. Ja też przeszłam na kpi z powodu tego że mały ciągle wisiał na cycu. Z butli zjadł wieczorem to 3-4 godziny w nocy przespał
Też miałam taki problem, córka spała po 10/15 minut wybudzała się i krzyczała w niebogłosy, co chwilę chciała jeść. Nawet pisałam tu o tym też post, ale moje dziecię było wtedy chyba ciut starsze. W każdym razie był to skok rozwojowy.
Jeśli chcesz zostać KP, to przystawiaj do piersi tak często, jak tylko tego potrzebuje, nie dokarmiaj, bo możesz wpłynąć tym niestety na laktację, jak dziecko upodoba sobie butelkę, to może nie chcieć już piersi. Przynajmniej to był mój błąd, który popełniłam
jeśli prawidłowo przybiera na wadze, idzie swoim centylem, moczy odpowiednią ilość pieluszek, to bym się nie przejmowała, trzeba czasu. To maluch, dopiero się urodził, uczy się świata, potrzebuje czasu, mamy i tulenia.
Nie słuchaj rad, że wszystko jest kwestią organizacji, najczęściej to mówią osoby, które dzieci nie mają, albo mają już odchowane i same zapomniały, jak bywa ciężko. Poza tym umniejszanie twoim problemom jest nie na miejscu, ledwo urodziłaś, to normalne, że jesteś zmęczona, że jeszcze uczysz się swojego dziecka i tak ty jak i dziecko potrzebujecie czasu, żeby się poznać. Mocno ściskam I życzę, żeby jak najszybciej minął ten kryzys! ![]()
Dopiero doczytałam z komentarzy, że chcesz przejść na MM. Jaką butelkę próbowałaś? Moze po prostu butelka nie pasuje dziecku i trzeba sprawdzić inną
Lovi Mammafeel, Lovi Medical i Philips Avent.
Udało się dwa razy zjeść z Medicala, jak musiałam iść do lekarza.
A spróbuj jeszcze żeby ktoś inny dawał z butelki nie ty. Masz taką możliwość?
Philips Avent generalnie jest ciężką butelką dla dzieci, więc niemowlę może jej nie chcieć i może być płacz. U nas płacz był pierwsze 3 dni, później już zaakceptowała i teraz pije z każdej butelki ![]()
A jaką butelkę polecasz na początek? Bo my z polecenie kupiliśmy właśnie aventa, ale może dokupię jakąś alternatywę ![]()
Avent jest polecana przez logopedów z tego co pamiętam, aczkolwiek nie wiem, czy już teraz też coś się w jej kwestii nie zmieniło.
My na start używaliśmy Lovi Medical już w szpitalu i się sprawdziła.
Podobno dobre jeśli chcesz zachować KP jest też Medela Calma, ale ja dziecko pokocha, albo znienawidzi. Ma dość długi dzióbek, więc niektóre dzieci mogą mieć odruch wymiotny i tak właśnie było w przypadku naszej córki. Ale bratowej córa z medeli pije od urodzenia i pięknie jej idzie. Tu faktycznie butelka podaje mleko tylko jak dziecko ssie, nie ma mowy, żeby poleciało inaczej ![]()
Avent jest polecany, ale jest dosc trudny dla czesci maluszkow ze wzgledu na przeplyw.
Jak bylam na szkole rodzenia Neurologopeda polecala butelki lovi mamafeel; LANSINOH;sauvinex zero
Dla mnie ta butelka to dramat. Miałam ją ale to pieniądze wyrzucone w błoto. Ale wiadomo każde dziecko jest inne dla mnie mamma feel najlepsza
Moja córka od urodzenia noce miała piękne ale w dzień to był dramat, nie spała w ogóle jak już udało się ją uśpić i odłożyć to był cud, u nas problemem był brzuszek i gazy które ją wybudzało oraz refluks utajniony który powodował że jej się cofało czasem ulewało i podrażniało przez co się budziła i płakała. W dzień były turbo drzemki ( już pisałam w twoim 2 poście ze nam pomoglo zrozumienie jej potrzeb i sposób odkładania) może jej jest zimno, może potrzebuje większego otulenia albo odwrotnie może da duszno jest. Warto pokombinować światło temperatura ubiór dziecka rożek, otulacz kocyk itd.
Z czasem będzie się normować też jej sen i może będzie lepiej. U nas aktualnie drzemki super a noce pełne pobudek bo żeby górne idą
także musimy przetrwać
Chyba co logoeda to inna też opinia ![]()
Mi logopeda poleciła Lovi Medical i rzeczywiście u nad od razu sie sprawdziła. Madela znowu była polecana dopiero przy znaczynych teudnościach w ssaniu.
Podysłam analizę butelek przez ZaufajPołożnej, może komuś pomoże
Nie wiem czy pomoge bo akurat moje dzieci spia od zawsze dobrze w nocy.
Ale przybijam piatke bo nie wszystko jesy kwestia organizacji ! Nienawidze jak insta mamusie tak twierdza. Bo kazde dziecko jest inne i nie da sie zaprogramowac.
Moje dzieci byly na butelkach Lovi ale polecana byla mi tez Laniscostam. Generalnie probuj z roznymi butelkami najleoiej odciagnietym mlekiem.
A spisz z dzieciatkiem w lozku czy samo ? Dzieci na poczatku potrzebują duzo bliskosci i ta piers to nie zawsze lwestia glodu a czasem przytulenia ![]()
Byc moze przebudza sie i nie potrafi dalej usnac sama bo nie ma tego bujania, smoczka, czy np kołysanki… Dlatego staraj sie ja odkladac do lozeczka jak juz jest wyciszona, przysypia, ale jeszcze nie zasnela na maxa
Ja tak robiłam i było duuuuuzo lepsze spanie:)
U nas podobnie, tylko ze moj ma juz 6 miesiecy i ostatnio ma problem z zasypianiem po powrocie ze żłobka
Na noc zasypia ladnie, spi dosc spokojnie i raczej sie nie budzi, ale czasem zdarzy sie, ze obudzi sie bardzo wczesnie rano (tak jak dzis
). Podejrzewam, ze to po prostu przebodzcowanie – w zlobku duzo sie dzieje, nowe twarze, dzwieki, zabawki, wiec jak wraca do domu to ciezko mu sie wyluzowac i uspokoic przed drzemka.
Ojj nie raz juz tu pisalam moj syn to mogl nie spac wcale zazdroscilam zawsze innym mamom gdzie dzieci juz przesypiale cale noce a mij sie co chwile budzil