U nas to ja byłam młodszym rodzeństwem, ale siostra nie musiała mnie nigdzie ciągnąć
całe szczęście, bo ja w sumie jej towarzystwa też nie bardzo lubiłam. Jak już miałam te 15 lat, a ona 20, to wtedy chciałam do niej jeździć. Ona w dużym miwscie siedziała na studiach, a ja się chciałam wyrwać z wiochy ![]()
ale wtedy ju miałyśmy taką relację, że chętnie mnie brała do siebie
Oj tak w takim wieku to ta różnica się zaciera
nie tak dawno z bratem jeszcze na koncerty jeździliśmy razem ![]()
My z siostrą do dziś mamy świetny kontak! Ale jak sobie przypomnę czasy kiedy ja miałam 10 lat, a ona 15, to ja jeszcze chciałam się z nią bawić, a ona już była prawie dorosła, więc wtedy taka najgorsza była relacja, bo właśnie ja młodsza ją męczyłam etc.
Teraz mamy nawet dziecko z tego samego roku
moja córka ze stycznia, jej synek z grudnia. I to udało się takim trochę cudem. Byłyśmy w ciąży razem, ale siostry ciążą obumarła na wczesnym etapie
i jak udało jej się zajść w drugą, to juz w takim ostatnim momencie, że dalej będą dzieci w tym samym wieku ![]()
Omatko jaka przykra i piękna historia, serce się łamie jak się słucha tych przykrych historii, ale super że się udało
zawsze mi się marzyło być z kimś w ciąży w tym samym czasie ![]()
U mnie też tak było że rodzice mi czasem kazali wychodzić z siostrą na dwór. I strasznie tego nie lubiłam i jej dokuczalam i robiłam wszystko by za mną nie łaziła. Jak sobie pomyślę teraz to nie było dobre ![]()
![]()
Moj brat bardzo chcial miec siostre , ale jemu tez pozniej bylo nie po drodze jak wychodzic na dwor w wieku 16 lat slyszal "wez Aske "
teraz sje z tego smiejemy , ale wtedy no on chodzil z rowiesnikami i za nimi 9 letnia ja ![]()
ale suma sumarum to mialam po prostu ogrom “starszych braci” i naprawde swietnych ochroniarzy ![]()
A ja teraz na przestrzeni lat uważam że to było głupie zachowanie rodziców
miałam swoje tematy z przyjaciółkami coś o chłopakach ploteczki a tu 5 lat młodszy brat ogon który wszystko podsłuchał i przenosił ![]()
Aż mi się przypomniało, jak siedziałam obok siostry i czekałam aż odda mi komputer. Ona pisała z koleżanką i zobaczyła, że gapię się w jej wiadomości jak szpak. No i pisze do tej koleżanki „ domina, nie czytaj” na co ja wypalam do niej „przecież nie czytam” ![]()
![]()
![]()
Haha złapała Cię ![]()
![]()
Hahahahahha geniusz zła ![]()
![]()
ja kiedys jechalam w pociagu i taki chlopak ciagle gapil mi sie w telefon to napisalam "poczekaj , bo typ obok mnie ciagle gapi mi sie w telefon " biedny nie wiedzial gdzie ma wzrok podziac ![]()
@Karolinnna oj cos w tym jest . Ja tez nasluchalam sie wielu historii starszych kolegow mojego brata , ale chyba duzo mnie to nauczylo , chociaz pewnie z jego strony bylo to nie do zniesienia , ze tam jestem i słucham.
Haha to ja byłam taki ogon u mojej siostry:rofl: ona zamykała się z koleżanką w pokoju i się bawiły a ja na siłę chciałam się bawić z nimi a jak siostra nie chciała to im specjalnie wchodziłam i im przeszkadzałam ![]()
![]()
Omatko biedny
nie wpadłabym na taki pomysł ![]()
@Mama03 najgorzej , chciałbym drugiego dzieciaczka za jakieś 4 lata i teraz się zastanawiam czy to nie będzie zbyt duża różnica wieku czytając wasze komentarze i mając moj przykład ![]()
![]()
Ja myślę że to idealna różnica wieku ![]()
Ja tez marze o rodzenstwie dla corci i mam nadzieje , ze sie uda. Najlepiej za lekko ponad rok czyli okolo 2 lata , ale mysle , ze nawet jak to sie lrzeciagnie w czasie to nawet i te 4/5 lat bedzie git . Trzymajcie kciuki zeby sie udalo szybko ![]()
Ja też nie lubiłam jak musiałam się opiekować siostrą ale teraz się cieszę że mam siostry. Może nie mam z nimi przyjacielskiego kontaktu ale jednak czasem zadzwonię by pogadać
też bym chciała dla synka rodzeństwo …. Kto wie może uda się jeszcze
Rodzeństwo jest bardzo ważne ![]()
mój się jeszcze nie urodzi a już myślę o drugim ![]()
![]()
Hahaha no musiało to być dla niego niezręczne ![]()
![]()
I super ! Mega jest ważne jak patrzę na swoje dzieci to mnie normalnie radość od środka rozpiera
Hahah dobrze że masz już plany wcześniej , chociaż odrazu po porodzie to powiem ci ta myśl o drugim vi przejdzie kiedy człowiek jest nie wyspany , albo padasz na twarz po całym dniu😄
Zgadzam się. Jeszcze niedawno myślałam sobie że kolejne dziecko to nie bo jestem mega zmęczona a teraz jak się wysypiam to znów zaczynam myśleć