No zazwyczaj tak jest bo się wszyscy od siebie zarażają.
Potrafi być sztafeta jedno wyzdrowieje drugie choruje
Oj tak i jak się nie ma wtedy w tym czasie nikogo do pomocy , to jest ciężko
Jej powiem wam że dziś to byłam tak wykończona po nocy, synek coś się przestawił i jak ma karmienie o 5 rano to już nie chce spać i marudzi…budzi się jeszcze o 1 w nocy na karmienie ja zasmarkana , dzieciaki tak samo , nie wyspana chodziłam dziś jak cień , dobrze że teraz tesciowa z nami mieszka to uśpiła córkę , później wzięła odemnie synka a ja na godzinkę po południu mogłam się zdrzemnąć , bo jak córka wstała z drzemki to odrazu wskoczyła na mnie i mówi "mama oć tam "![]()
No mam podobnie tyle że ja zdrowa na szczęście . Córka jeszcze też ok ale spać w nocy nie może coś , jutro szczepienie pewnie będzie markotna cała noc . No ciężki tydzień nas czeka
U nas nie chciały dzieciaki spać w końcu usnęły o 23 …tragedia i kedno i drugie marudziło jak poszłam do jednego to drugie płacze ![]()
U mnie syn właśnie zasnął , równa północ , i mała oczywiście zdarzył mi obudzić i karmić muszę inaczej nie zaśnie ![]()
![]()
![]()
Co w ogóle jest ostatnio. Mój synek zdrowy i my też a ostatnio są słabe te noce. Już był okres że super spał i jedna pobudka. Jak zasypiał to padał od razu. Teraz nosimy próbuje zasnąć a nie może i się wierci, płacze …. Ma problem z zasnieciem i sie tez więcej wybudza w nocy. Nie wiem co się z nim dzieje. Ja jestem sama to nie ma opcji odespania w dzień
Super, że przynajmniej masz pomoc teściowej ![]()
![]()
![]()
Znam to , jak sama byłam to samo było , czlowiek na stojąco zasypiał i kawa za kawą aby jakoś funkcjonować
@Anetteso_gmail.com oj tak pomoc teściowej jest nieoceniona😁
Ja miała taką sesję i to w 2 ciążach. Wracam do tych zdjęć z sentymentem. Do pierwszej robiłam make-up profesjonalnie, a w drugiej malowałam się sama ![]()
Ja mam teraz ten czas , syna coś łapie i mi się buntuje jest markotny , mała po szczepieniu coś katarek dostaje i gorączka po szczepieniu , do tego jakieś porządki przygotowania do świąt no można się wykończyć . Niech te święta już przyjdą co człowiek chociaż trochę odetchnie ![]()
![]()
![]()
Już jutro soboe w końcu usiądziemy na kanapie i będziemy wcinać to co przygotowałyśmy ![]()
Tak, robiłam, wykupiłam pakiet z makijażem i fryzurą, bardzo się dobrze bawiłam i mam fajne pamiątki. W sumie ledwo zdążyłam z tą sesją, bo tydzień później już urodziłam.
Ooo to faktycznie na ostatnią chwilę
@Weiren super, że zdążyłaś
będzie piękna pamiątka ![]()
Ja mam mieć na koniec kwietnia sesję i też ciągle się zastanawiam czy zdążę jakby coś się wydarzyło ![]()
A termin masz na kiedy? Ja mam w maju sesję ale termin mam na lipiec ![]()
Na połowę maja mam termin. A sesje mam umówioną 25 kwietnia , chciałam szybciej ale zależało mi na sesji wiosennej wśród takich białych i różowych drzewek. A w Gdańsku jeszcze nie kwitną . I tak czekamy. W zeszłym roku kwitły na koniec kwietnia i mam nadzieję, że do tego czasu się uda. Bo bardzo bym chciała taką sesję. Jak nie zakwitną to planu B nie mam. Tutaj taka inspiracja o jakie zdjęcia mi chodzi.
Strasznie mi sie podobaja te drzewka. Japonska wisnia tak kwitnie i chce ja w swoim ogrodzie nawet mam juz miejsce
no ale ona taka ladna jesy 2 tygodnie i sie obsypuje.
Za to w pierwszej ciazy mialam zdjecia gdy kwitla magnolia i tez pieknie wyszlo mimo ze to nie byla taka profesjonalna sesja

