Sery w menu malucha

Nie ma wątku o serach, a moim zdaniem to ważne. Bo nie każdy ser, jak wiadomo, jest taki sam. Nasze maluchy mogą jeść sery, w końcu to źródło wapnia i nie tylko. Dlatego małą ściągę mam, kiedy i jaki ser może jadać dziecko.

Twarożek można podać już 11-miesięcznemu dziecku, ale w małych ilościach. Jako osobne danie dopiero po roku. Twaróg jednocześnie ma najmniej wapnia i witamin ze wszystkich serów.

Serek homogenizowany naturalny podajemy po ukończeniu roku. Trzeba zwracać uwagę na skład serków, te smakowe mają zazwyczaj bardzo dużo cukru.

Ser żółty, najpopularniejszy w Polsce, po roku. najlepiej wybierać łagodne sery, jak gouda czy morski.

Ricotta (jeden z moich ulubionych) też podajemy po skończeniu roku. Jest to serek z mleka krowiego, dobry i do deserów i do warzyw.

Mozzarella, feta i mascarpone po 2 roku życia.

Sery pleśniowe (camembert, brie) oraz sery z niebieską pleśnią dopiero po 3 roku życia.

Natomiast serków topionych nie poleca się dla dzieci, ponieważ jest to produkt wysoko przetworzony, do produkcji którego używa się substancji chemicznych ułatwiających topnienie.

A jak jest u was, dzieciaki lubią sery w ogóle? Ja jestem serożercą, mogę jeść każdy rodzaj, dlatego chciałam się dowiedzieć kiedy podawać sery dziecku i po zasięgnięciu informacji stworzyłam temat.

Silje, a ja czytałam, że sery żółte można podawać dopiero po skończeniu 2 roku.
Topionych tak jak piszesz lepiej unikać bo mają masę konserwantów i dodatków smakowych.
Twarożek można spokojnie podać roczniakowi, ja kupowałam Jogo serek wiejski naturalny, który nie zawiera soli. Mateusz jadł go z pomidorem jeszcze zanim skończył rok.
Co dziwne strona z której korzystałam podawała info, że mozzarellę można podać rocznemu dziecku.
Tak więc już sama nie wiem

Czyli są nieścisłości. Tak jak w przypadku przypraw. I bądź tu matko mądra. Ja myślę, że po prostu będziemy próbować mniej więcej w oparciu o te wytyczne. Pewnie jak dziecko mleka nie jada to sery można wprowadzić wcześniej, żeby dostarczyć odpowiednią ilość wapnia.

Ja dobrej jakosci serek czasem małemu podaje …
a co do topionych …zawsze kupowalismy trojkaciki i kiedys chciałam małemu bułeczke posmarowac i co tam jest ? Pełno sklad E …porażka .

Najwięcej wapnia z serów ma parmezan.

Moja córka uwielbia twarożek,w każdej postaci,wymieszany z śmietanką i pomidorkiem (drobno
posiekanym).robię jej pasty,sałatki itd Bardzo lubi.Mamy też czasami swojski taki serek
od sprawdzonej osoby,także fajnie.
Co do serów żółtych to różnie,wiadomo niektóre mają specyficzne smaki co nie zawsze
przypadnie jej do gustu.

A to mój pomysł na śniadanko z użyciem twarożku:)

Ja podobnie jak z innymi produktami nie sugeruję się, w artykułach czy gazetach kiedy można podać dziecku daną rzecz, tylko wolę zapytać innej mamy lub pediatry. Serków topionych póki co nie zamierzam podawać swojemu dziecku, sama je lubię, ale nie jem ich często, właśnie ze względu na kiepską jakość…

maja mała zaczęła dostawać ser żółty po skończeniu roczku
daje jej w rączkę cieniutki plasterek sera
dostaje go przeważnie dwa razy w tygodniu

Moja znajoma podawała tak jak jest napisane w gazetach po ukończeniu 10 miesiąca. Ser małej bardzo zasmakował i teraz nabiał je niemal codziennie w różnej postaci (ma rok).

Ja podawalam mojej malej mascarpone i twarozek tlusty od 8 miesiaca pani doktor sama mi dala kilka fajnych pomyslow na smaczne deserki. A propo prasy niestety jest wiele publikacji na temat zywienia niemowlat czasami warto porozmawiac z pediatra co i kiedy podac.

mała nie lubiąc zółtego serka przekonała się do niego kiedy go starłam na tarce;) teraz nie ma znaczenia czy w plastrach czy makaroniki zjada go z chęcią

Właśnie dzieci lubią ser żółty starty na kanapkę. Nie pierwszy raz się z tym spotykam kiedy dziecko akceptuje tak podany ser, a plasterka już nie chce.
Poza tym pamiętam jak w przedszkolu do zupy mlecznej ( ble ) dostawaliśmy właśnie takie kanapki. Ser starty ma jakiś lepszy smak :wink:

Sery serami, a co jeśli chodzi o serki? Jesteście w stanie mi jakieś polecić? Moje najmłodsze notorycznie wcina serki Bieluch, które zresztą sama mu podsuwam, bo bez konserwantów, ale gdy ich braknie w sklepie to nie wiem po jakie sięgnąć :frowning:
Sery żółte lubią, ale bez szału. Na pewno nie są takim serożercom jak ja - feta, pleśniaki i inne takie “nie żółte” w ogóle im nie smakują. A na sam zapach parmezanu uciekają z pokoju. Dziwne te dzieci mam :stuck_out_tongue:

dzieci sa normalne …spokojnie :smiley: Ja jesli chodzi o sery to tylko delikatne … nie zjem smierdzielka :smiley:
A próbowalas te nowe co reklamuja ? Dla dzieci serki do rwania ?
Albo po prostu jak nie ma bielucha to jakis grecki gesty jogurt naturalny :)?

My jeszcze z wprowadzeniem serka poczekamy ale pierwszym serkiem jaki Jaś dostanie to będzie biały serek zrobiony przeze mnie w domku. Odparowany na gazie , i zrobiony na świeżo . Potem zblendowany na gładko. Wiem że taki twarożek jak mój starszy syn był mały to był rarytas dla niego, a żółty podamy ok roczku.

Dixie a ile lat mają twoje dzieciaki? Bo od tego zależy co ci polecimy :slight_smile:

Mała niedługo 4 skończy, a Tom będzie miał 6 w maju. Próbowałam małej podawać jogurt grecki ale jest zbyt kwaśny dla niej, Bieluch ma delikatniejszy smak dlatego bardziej jej pasuje. Tom jest bardziej otwarty na nowości smakowe, ale mała w ogóle…

Oj to już wszystkie sery możesz podawać, tylko zacznij od tych łagodniejszych w smaku, żeby dzieciaki mogły poczuć. Najważniejsze to nie zmuszać do jedzenia. A może do jogurtu greckiego dodaj jej owoce, wtedy smak się troszkę zmieni i może jej przypasuje :slight_smile:

Moja 14 miesieczna corka lubi wszystkie sery, chyba procz bialego twarozku, chcialabym umiec go przyrzadzic tak by jej smakowal i zjadla go ze smakiem, ale widocznie nie umie
moja corka jadla nawet fetę, w sałatce z brokulami, bo uwielbia brokuly, mysle ze taka ilosc fety jej nie zaszkodzila, skoro to od 2 roku zycia…
corka je tez czasami serki topione (takie w plasterkach np hohland) mimo ze sa nie polecane, ale jakos nie umie jej odmowic, bo bardzo jej smakuja a ze corka nie pije mleka to wszelka wapń, z serow i innych produktach u nas wskazana…

Gwiazdka2233: Tyle, że serki topione to niemal sama chemia… Tyle składników E w nich się znajduje, że nie wiem czy to dobry pomysł. Wiem, że dziecka nie uchronię przed wszystkim, ale takie serki chciałabym podać jak najpóźniej.

no niestety odkad obejrzalam " cala prawda o jedzeniu " seków nie kupuje a czesto wkladalam do koszyka trójkaty i plastry hochland.

a co powiecie o oscypku ? Dostalam 2 dni temu i nie wiem…mi jakos przestal smakowac …kiedys na wakacjach strasza pani piekla na grillu i byl tak smaczny a ten niestety …jakos mi zajezdza ;x